Ani ja chciałbym na niebieskie szlaki na orlich skrzydłach wzbijać się do słońca, ani ja chciałbym jak wędrowne ptaki lecieć w dal jasną i lecieć bez końca…

To już drugi rok w obozie szkoleniowym, do którego zawitają młodzi znajomi z Shiganshiny… I ostatnie chwile przed zimowymi morderczymi manerwami…








