
6476
O mnie
99/553
Strona główna:
2022: 16
2023: 23
2024: 14
2025: 28
2026: 2
Dobicie rankingu ~ 10.03.2024
Źródło zdjęcia profilowego: Pinterest
Autor tła: Ja sama
Ostatni wpis
Odznaki

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.
Hi there, sweethearts
Dziś dzień Ligii Ochrony Przyrody – święto tych, którzy szepczą do drzew, słuchają rzek i pamiętają, że każdy listek ma swoją historię.
A Wy? Co zrobiliście dziś dla przyrody – choćby najmniejszy, banalny wręcz gest? Podzielcie się nim – niech nasze działania złożą się w coś większego.
《Herity》

@Herytiera ja jako iż jestem harcerką, często mam akcję sprzątania lasu, a co roku idę na akcję sadzenia drzewek. Również, choć to mniejsze działanie: nie kupuję w ogóle ani papierowych ani plastikowych toreb(mam kilka swoich, starych bądź przerobionych, materiałowych) i inne takie jak np. Picie po prostu filtrowanej wody z kranu, nie zrywanie roślin i takie serio mega małe drobne rzeczy.
Po prostu nie niszczę natury.
Według mnie to wystarczy, aby nie szkodzić
@Chouvaine i to jest piękne – te "małe, codzienne rzeczy", które wydają nic nie znaczyć, a jednak – składają się na większą całość. O to, aby nie być jednorazowym bohaterem, ale takim małym, codziennym.









quizy_o_wszystkim_
Obs za obs?
Herytiera
• AUTOR@quizy_o_wszystkim_ nie działam w ten sposób.
Herytiera
AUTOR•Hi there, sweethearts,
Obok "My therapy"; "Edricka" oraz innych prac na moim profilu pojawił się dzisiaj wiersz "Dude" – otwierający kolejny cykl na tym koncie, jakim jest: "Street poetry".
Będzie to seria wierszy inspirowana tym, co jest w okół każdego z nas. Relacjami, których nie da się nazwać. Nocnymi spacerami. A nawet pogodą za naszymi oknami.
Nie będzie to cykl idealny, ale obiecuję, że każdy wiersz będzie prawdziwy. Mam nadzieję, że chociaż część z Was odnajdzie się w nim tak, jak w "My therapy".
《Herity》
Nashwa
@Herytiera o kurdeee kusi to street poetry
Herytiera
AUTOR•Hi there, sweethearts
2026. Zostaję. Piszę dalej.
Nie będzie tu wielkich obietnic. Nie powiem "to będzie mój rok". Powiem tylko, że to będzie rok tekstów, które nie opuszczą Was wraz z ostatnim zdaniem.
W 2026 wracam do historii, które już znacie i do tych, które znam tylko ja.
Będą one shoty. Takie jak "Dude" czy "Hood on the head" – krótkie, intensywne, zostające pod skórą. Teksty o relacjach, które są zbyt bliskie, o słowach, które padają zbyt późno i o ciszy, która mówi najwięcej.
"Edrick" nie znika. To nie jest historia, którą da się zamknąć w rok, w jednym tomie, a nawet w jednej generacji. I choć "The Bay" zaczyna przekraczać powoli punkt przegięcia, mogę już zapowiedzieć jej kontynuację w postaci "Silence in the Monastery". Będzie mrocznie, z moralnością bez prostych odpowiedzi i bohaterami, którzy nie zawsze wybierają dobrze – ale zawsze wybierają świadomie.
Pojawią się też nowe projekty. Takie, o których jeszcze nic nie wiecie. W innym klimacie, innej formie, ale nadal moje: emocjonalne, trochę niewygodne, pisane "od środka" a może i "od końca".
Będą powroty do starych serii. Domykanie wątków. A czasem – rozrywanie ich na strzępy i składanie od nowa.
Nie obiecuję Wam regularności. Obiecuję prawdę w tekście. Nie fakty. Prawdę o mnie, o Was i o świecie. I to, że jeśli coś opublikuję, to dlatego, że musiało zostać napisane.
Jeśli jesteście tu dla fabuły – zostaniecie. Jeśli dla emocji – tym bardziej. A jeśli tylko na chwilę – może któryś tekst zatrzyma Was na dłużej, niż planowaliście
2026.
Nie zaczynam od zera. Zaczynam z historią.
《Herity》
Nashwa
@Herytiera juz nie moge sie doczekac tego co zapowiedzialas🖤
Herytiera
AUTOR•Wszystkiego dobrego w nowym roku ♡
.Leoria.
@Herytiera wzajemnie!!!
Salamandrus.
@Herytiera, nawzajem, niechaj będzie jak najlepszy.
Herytiera
AUTOR•Hi there, sweethearts,
powiem prosto – ten rok mnie zmęczył. Ale również zbudował.
Były momenty w których znikałam – z aktywności, z rozmów, czasem z samej siebie. Były też takie, w których pisałam więcej niż kiedykolwiek, bo tylko to trzymało mnie w pionie. Nauczyłam się, że nie wszystko trzeba tłumaczyć i nie każdemu należy się dostęp do mojej historii.
Straciłam także kilka złudzeń. Kilka osób. Kilka wersji siebie, do których nie chcę już wracać. Ale zyskałam coś cenniejszego – świadomość, że wrażliwość to nie słabość, a granice to nie egoizm.
Ten rok był o uczeniu się relacji – z innymi, ale i z samą sobą. O miłości, która bywa trudna. O zmęczeniu, które nie zawsze widać. O sile, której nie planowałam mieć, ale musiałam ją znaleźć.
Nie był idealny. Ale był prawdziwy.
Jeśli miałabym zabrać ze sobą coś z tego roku, to jedno: świadomość, że nawet w ciszy – ja nadal jestem.
《Herity》
Nashwa
@Herytiera tak, ten rok zdecydowanie duzo zmienil w naszych zyciach. mam nadzieje, ze kolejny nie bedzie az tak meczocy. wszystkiego dobrego🖤
Herytiera
• AUTOR@Nashwa Tobie również wszystkiego dobrego ♡.
Dużo ciepła, w dobrym towarzystwie — nawet, jeśli czasem tym towarzystwem jesteś tylko Ty i koc ♡.