
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




80Ramone
AUTOR•Yoo, stary się pokazał!
Widziałam całą trojcę w ciągu kilku dni, życie jednak jest piękne
VivaLaPolonia
:D
litrowa
@80Ramone ale slodkie dziadzie
80Ramone
AUTOR•Hey ho!
Dawno wpisu nie było, nie?
Muszę się wyżalić, bo miałam dziś straszny sen…
Zacznijmy od faktu, że ja nawet w ferie jestem straszliwym śpiochem (ale Armstronga nie pobiję), a i tak wiecznie chodzę niewyspana. A dziś obudziłam się parę razy…
No więc początek snu był taki, że z moją dawną przyjaciółką wciąż miałyśmy przyjacielską relację. Pisała do mnie o swoim wyjeździe (na ferie pojechała, w realu też). No i tak se piszemy i nagle przypomina mi się, że muszę się zbierać, bo dziś wielki dzień. Wielkim dniem miał być koncert Green Day w Polsce. Zbierałam się tak, że rozwaliłam pół domu przez moje wlatywanie we wszystko i upuszczanie wszystkiego.
Koncert miał się odbyć w moim kościele XDD
No więc jakoś tam trafiłam, weszłam do środka. Zauważyłam nawet kilka osób poznanych na ig, jednak generalnie atmosfera była mocno 'taka se'. To na pewno nie było to Idiot Nation, które jest jedną wielką rodziną.
Nagle widzę Billiego (był blondi!!!). Chodził wśród ławek (koncert GD z ławkami kościelnymi, to musiałoby być memiczne) i rozmawiał z kimś, jednak nie byłam w stanie stwierdzić, czy to fani czy ktoś z obsługi. Nagle podszedł bardzo blisko mnie; gdyby miała ustawić się do niego kolejka to na bank byłabym pierwsza. Już miałam podejść, zadać sakramentalne pytanie 'can I hug You?'*, gdy nagle niewiadomo skąd usłyszeliśmy komunikat, że musimy się dosłownie z d*py ewakuować i że koncert odwołany. Billie zniknął, fani spanikowali, ja nic nie widziałam, bo momentalnie zaczęłam płakać. Wybiegłam z kościoła i biegłam na oślep. W końcu położyłam się w jakimś dziwnym miejscu, gdzie jakby jechało jakieś auto, to byłoby po mnie. Ale wtedy nic nie miało znaczenia.
Byłam szczęśliwa, bo widziałam Billiego, ale doszczętnie zniszczona tym, że odebrano mi go w tym najgorszym momencie. Że mogę nigdy nie mieć szansy znów go spotkać.
Obudziłam się koło 4, a potem koło 6. Na początku byłam wtulona w poduszkę i płakałam jak dzieciak, trochę też się trzęsłam. Potem sprawdziłam ig i zobaczyłam, że Sarcia dodała fotkę Treja, co trochę mnie uspokoiło. Mike'a widziałam wczoraj, Britt daje znaki życia. Armstrongowie… Jeżeli za dnia jestem panikarą, to nie znacie mojego nocnego oblicza. Modliłam się za nich, ale tyle rzeczy działo się w mojej głowie, że po 5 zdrowaśkach byłam w stanie tylko wyszeptać "Panie, opiekuj się nimi" (każdego dnia są to moje ostatnie słowa)
Taki funfact, że czasem modlę się też, żeby GD mi się przyśnili, ale daję warunki (żeby to nie miało wpływu na nich w realu i żeby w śnie nic złego im się nie działo). No cóż, muszę doprecyzować życzenia, bo im nic złego się nie stało, ale…
Ale gdyby nie zdjęcie Treja i przypominanie se mojego dawnego snu z koncertem ze szczegółami to chyba dalej miałabym coś na kształt ataku paniki…
*nie zapomniałam xD otóż ostatnio zastanawiałam się, co bym powiedziała, gdybym spotkała kogoś z GD. Szczęśliwcy, którym się udało mówią, żeby nie wyjeżdżać od razu z "uratowałeś mi życie", tylko pogadać jak z kumplem. Wymyśliłam więc właśnie pytanie o przytulasa oraz podziękowanie, a potem zadanie jakiegoś muzycznego pytania, typu "jakiego zespołu ostatnio słuchasz?"
Jestem tym typem fana, który niby dałby dużo za zdjęcie z nimi czy chociaż autograf, ale o przytulasie marzy codziennie… przypomniał mi się taki jeden tiktok
https://vm.tiktok.com/ZMY8fbKeS/
Nie znam tej dziewczyny, ale utożsamiam się
Jednak ten sen mógł mieć sens. Po pierwsze, wieczorem znów bawiłam się w plan wydarzeń do książki i rozmyślałam nad jedną rzeczą, a ten sen w pewnym sensie mi pomógł. Druga zaś – często marzę, by żyć w śnie, jednak "this life like dream ain't for me". Wolę śnić koszmary, by budzić się i wiedzieć, że w realu jest lepiej. Że nie wszystko stracone i że jeśli nie tu, to z pewnością w niebie wyściskam ich za wszystkie czasy
Dzięki za przeczytanie, mam nadzieję, że nie zepsułam Wam tym dnia…
Z fajnych rzeczy to się pochwalę, że byłam wczoraj w 2 galeriach wydać bon do empika (ale nigdzie nie było tego, co chciałam, więc innym razem), a kupiłam se takie fajne żółte kraciaste gacie. Widziałam je już kilka miesięcy temu, ale zraziło mnie, że w sieciówce. A teraz mama stwierdziła, że mam jakieś kupić, bo ciągle latam w dżinsach, więc oto są XDD
Miłego dnia i smacznej kawusi!! Nacieszmy się szczęśliwym Trejem <33
.mokke
@80Ramone TY NIE CHCESZ SŁYSZEĆ MOICH SNÓW
80Ramone
• AUTOR@musicly. @Mokke. To nie był dziwny sen, ale dawno się nie obudziłam tak załamana
80Ramone
AUTOR•Gajzz, śniło mi się, że Billie wygrał wybory prezydenckie XDD w sensie na prezydenta miasta, czy coś w tym stylu, ale wciąż wygrał. I potem z Adie chowali się po jakichś piwnicach, a ja ich szukałam (dzień jak co dzień…)
Iii jeszcze jedno: postanowienia noworoczne to dla mnie jeden wielki szajs i od paru lat ich nie mam. Jednak pewna rzecz, którą zaczęłam właśnie w styczniu, była strzałem w dziesiątkę.
Pewnej niedzieli byłam z rodzicami w parku (może jakaś legenda pamięta, wyłam wtedy do księżyca z myślą, że są tam Ramones xD) i nagle tata wypalił, że chciałby uczyć się czeskiego. Przypomniało mi się o istnieniu duolingo i postanowiłam robić, aż mi się nie znudzi. Nudziło się, ale po kryzysach wyszłam z tego i trochę punktów nabiłam. Ta niedziela była 2 lata temu :DD mój misterny plan "a gdyby tak nauczyć się włoskiego" zamienił się w rozszerzenie👍
To jak, lecimy do 1k dni?
80Ramone
• AUTOR@Styczniowka uuuu też ciekawy sen hehe
Mi się na pewno raz razem śnili, a tak to głównie on i Adie
80Ramone
• AUTOR@Macierzanka kraj jest jaki jest, ale język może być fajny i to nie jego wina (nie wiem, nigdy się nie uczyłam)
80Ramone
AUTOR•Hey ho!
Macie jakiś pomysł, jak pozbyć się zbyt wielu plików w telefonie? Bo moja nieskończona pamięć i nieskończona karta pamięci są coraz pełniejsze… Przenoszę to już na pinteresta i discorda, wywalam, a dalej tego pełno :/ (to może wywal gry, w które ostatnio grałaś rok temu? I zrób porządek w notatkach?)
Przyszłam tu, bo znalazłam na ig fajne greendayowe pytanka, z których możnaby zrobić nominkę. Śmiało można kraść, w odpowiedziach dam pustą wersję (rip moje tłumaczenia xD)
1. Jaka jest Twoja ulubiona okładka albumu?
Mimo wszystko myślę, że Dookie. Wciąż odkrywam kolejne perełki, których wcześniej nie widziałam
2. Green Day z której ery chciałbyś spotkać i dlaczego?
Najbardziej prawdopodobne, że spotkam z aktualnej xD
Niby się zmieniają, ale ciągle są tak samo cudownymi ludźmi i samo spotkanie ich byłoby dla mnie niezwykłe
Ale jeżeli każą wybierać to chyba postawiłabym na RevRad. Ta trasa to był majstersztyk i żałuję, że nie znałam ich wtedy :/
3. Spotkałeś kiedyś kogoś z GD? Opowiedz!
Nie, a jednak wciąż mam z nimi lepszą relację niż z kimkolwiek innym. Nie spotkałam ich fizycznie, jednak w moim życiu są cały czas. Są moimi aniołkami. Patrzę na słońce czy księżyc i i tam ich widzę. Są w każdej piosence, którą gram czy słucham. A przede wszystkim, mają specjalne miejsce w moim sercu… Wierzę, że kiedyś będę mogła powiedzieć im to na żywo i po prostu przytulić za wszystkie czasy <3
4. Twoja ulubiona piosenka z każdego albumu?
Będzie po kilka, jednej nie wybiorę XD
1,039 Smoothed Out Slappy Hours: Dry Ice
Kerplunk: 2000 Light years away, Who wrote Holden Caulfield, One of my lies, Christie Road
Dookie: Having a blast, Basket Case, Coming Clean
Insomniac: 86, Stuart & the Ave, Westbound Sign
Nimrod: Scattered, Redundant, Walking Alone, Take Back. Ostatnio wydane Alison też miało być na Nimroda, a jest cudowne, więc i tu o tym wspomnę (chociaż to cover)
Warning: Misery, Church on Sunday
Shenanigans: Ha Ha You're Dead, Suffocate
American Idiot: Homecoming, JOS, Letterbomb, ostatnio też Give me novacaine
21st Century Breakdown: 21 Guns, obie Viva la Gloria, Before the lobotomy
Uno: Rusty James, Sweet 16, Stay the night
Dos: Amy, Lazy Bones, Stray Heart (dzięki tej piosence pokochałam GD na nowo, gdy już myślałam, że wszystko stracone🥺)
Tre: X-Kid, 8th Avenue Serenade
Revolution Radio: Still Breathing, Youngblood, Bang Bang, Forever Now, Ordinary World
Father of all: Stab You in the heart, I was a teenage teenager
5. Która fryzura Billiego jest Twoją ulubioną?
Powiedziałabym, że ikoniczne emo włoski z 2009, ale te jego dredowate coś z ery Kerplunka wygrywa wszystko <33
Ale jak chodzi o powrót do jakiejś fryzury, to ja manifestuję o zielone kłaki Treja😍😍
6. Twoje ulubione teksty?
O Boże, chcecie wywód?
Imo w każdym jest tO cOś
Ale na pewno Still Breathing, X-Kid, 2000 light years away, J.A.R., Brutal Love, Whatsername… Chyba kiedyś zrobię quiz z ulubionymi cytatami XD
7. Masz jakieś tatuaże z GD? Jeśli tak, to pokaż!
Nie, ale jeżeli nie stchórzę, to będzie. Na pewno chcę takie radyjko jak wszyscy (-Kevin, +Jeff) mają. Jak mi się spodoba, to zapewne kwiatek z Kerplunka, jakiś inspirujący cytat (może Be Silently Drawn?😏) iii ostatnio pojawiła się u mnie taka ajdija, że jak Billie ma tą taką taśmę filmową z Adie, to może ja bym takie z nimi zrobiła…..?
(Potem się okaże, że nie mam żadnego, bo nagle boję się igły/stan zdrowia nie pozwala xD)
8. Czemu tak bardzo lubisz GD?
Uratowali mi życie, są ze mną zawsze. Nie muszą kazać mi się uśmiechać, bym dzięki nim i tak to robiła. Są przyczyną moich wszystkich pasji, największą pasją. Dzięki nim mam na tym świecie coś, dla czego warto żyć. Dzięki nim się śmieję, wręcz mam dziwny humor (taki Mike'owy xD) i mogę tak wymieniać do końca świata
9. Twoje ulubione zdjęcie/ulubiony filmik?
Zdjęcie dam pod wpisem, a filmik… Jeju, zaczęłam szukać i wróciło tyle wspomnień… Każdy filmik jest ulubiony, jeżeli są tam oni. Ostatnio znów lampię się w teledysk z Pollyanny
10. Czy masz ulubiony cytat kogoś z GD?
"Nasza pasja jest naszą siłą!" ~BJ
Totalnie uratowało mi to życie, gdy stwierdziłam, że jestem beznadziejna i nic nie umiem. Nawet bez umiejętności, to wciąż moja siła. Aktualnie mam to na ekranie blokady, razem z sylwestrowym blond Billiem (tak straszliwie mi go brakuje, że ustawiam na tapetę każde nowe zdjęcie, by na maksa się nim nacieszyć). I to na tęczowym tle, bo to mnie w pewien sposób uspokaja
11. F*ck marry k*ll: Billie, Mike i Tre
Nie.
Hug all
Support all
Love all
F*ck the world, it's my revolution!
12. Są jakieś piosenki, których nie lubisz?
Generalnie kocham wszystko, co tworzą, ale wypowiem się o tych, które najmniej mi wchodzą
•Father of all, Fire ready aim oraz Oh Yeah – czekałam na nie, byłam na premierach, a jednak to nie to, po prostu źle mi się tego słucha
•Here comes the shock – lepiej, ale trochę to puste :/
•Oh love. Brzmieniowo super. Ale teledysk + wydarzenia z tamtego czasu + interpretacje… Widzę tę piosenkę tak: Billie uważa, że jest niewystarczający dla Adie i szuka sobie innej. Może to tylko moje myśli, ale fizycznie boli mnie serce, gdy tego słucham
•Take money and crawl – Też nie wchodzi, chyba przez brzmienie
I nie wiem, czy jeszcze coś
13. Gdybyś mógł słuchać tylko 3 albumów do końca życia, jakie by to były?
Kerplunk – Mój najukochańszy album wszechczasów, jak i ukochany Billiego – takie nasze coś. Rozumie mnie lepiej niż ludzie, w każdej piosence widzę siebie. Niedoceniany, a szkoda
Nimrod – nie wiem czemu, ale też niedoceniany. Coś w nim widzę, ale na razie ciężko mi opisać, co
I tu jest problem, bo na 3 miejscu mam razem 21st Century Breakdown i Revolution Radio
Ale damy Tre, ponieważ ten album uspokaja mnie, leczy z bólu głowy, brzucha czy serca i po prostu jest jak przytulas
14. Gdybyś miał szansę, o co byś ich zapytał?
W mojej głowie pojawiła się cała seria pytań. Od "kiedy nowa muzyka?", "kiedy będziecie w Polsce?", przez "co robicie, że Wasza muzyka jest tak niezwykła?", aż do "jak Wy daliście radę przeżyć tyle przeszkód w życiu?"
Jednak nie to najważniejsze. Spytałabym po prostu "czy jesteście szczęśliwi?". Na niczym nie zależy mi tak, jak na ich szczęściu. Oni pokochali mnie w mojej najgorszej odsłonie i pomogli wstać po najgorszym upadku i to im jestem dozgonnie wdzięczna. Zrobię wszystko, by było im dobrze…
Dzięki za przeczytanie, niżej te ulubione zdjęcie, skoro muszę wybrać 1. Idealnie opisuje to, co jest w mojej głowie
Styczniowka
@80Ramone z notatkami to ja mam to samo + apki i galeryja z SS i zdj i kij wie czym jeszcze xd
Omg mój cytat ze ściany! Remember!?!
Tatuaże – niby jednak o nich marzę, ale jednak nie – bo boję się, że żałować ich będę ;p
80Ramone
• AUTOR@Styczniowka 20k zdjęć- a i tak już masę wywalam
Yeaaaah
Ja chcem, ale siem bojem XD
80Ramone
AUTOR•https://youtu.be/0hsn4V9QZMQ
Dokładnie 6 lat temu🥺
Czy kiedyś wrócą do Polski? Bóg wie, jednak wierzę, że tak <3
Przepraszam, że tyle tu ostatnio spamię, ale jak nie w ferie to kiedy? ;-)
Wiecie, od bliżej nieokreślonego czasu (paru dni? Miesiąca? Września? Roku? 6 lat? Nie wiem) mam taką dziwną pustkę w sercu
Wczorajsza akcja z Kevinem i dodanie posta na koncie The Longshot (wg mojej analizy Billie ma admina), spotkanie z rodziną oraz pisanie z przyjaciółką… Wypełniają tę dziurę. W ciągu jednej doby wydarzyło się tyle cudownych rzeczy, że jestem po prostu wdzięczna całemu światu
To dziwne. Billie wciąż nie wrócił, Adie ostatnio widziałam chyba w listopadzie, Tre dalej łazi o kulach, Mike ulatnia się z mediów, Britt doprowadza mnie do szału (chociaż dziś mniej, ale o Britt póki co nie chcę się rozpisywać, bo pewnie wywołałabym jakąś dramę). A jednak jakoś mi lepiej. Powrócił ten spokój serca z czasów, gdy modliłam się pompejanki po nocach, bo miłość była silniejsza niż najgorsze zmęczenie i załamki nerwowe <3
Styczniowka
@80Ramone moja odp: "Polska is not alive, I'm not alive, but you're alive Billie-bro" – jestem ciekawa jego odp i reakcji xdd – jakby dopytywał to bym mu walnęła, że polsza to już dawno kaput, ja to martwe serce lodem pokryte mam od dnia narodzin więc jestem martwa i już koniec gadkixd
80Ramone
• AUTOR@Styczniowka z nimi jesteśmy alive