
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




80Ramone
AUTOR•Chyba mnie bierze na randomowe wpisy XD ale ogólnie to mam dziwną wyobraźnię
Jakkolwiek to nie zabrzmi, ja sobie ludzi wyobrażam jako rysowane postaci. Zaczęło się od moich ulubionych muzyków i ludzi, których znam z netu, ale teraz z ludźmi w realu i nawet z samą sobą mam to samo. W sensie jak ktoś mówi lub pisze, że coś zrobił, to nawet jak widziałam go na żywo/na zdjęciu, to i tak mam w głowie jakąś rysowaną wersję. Bonus jak ta osoba rysuje, bo niektóre osoby już nawet widzę w ich własnym artstyle'u XD
Ale z drugiej strony, niektórych rzeczy kompletnie nie potrafię sobie wyobrazić. Jak czytam książkę i ktoś np wchodzi na piętro, to ja w 99% przypadków będę miała w głowie ten sam wygląd piętra, więc czysto teoretycznie, w mojej głowie wszyscy mogliby mieszkać razem
Powiedzcie, że nie tylko ja tak mam..
80Ramone
• AUTOR@auroraborealis no dosłownie, ja prędzej wyobrażę sobie nową twarz niż nowe pomieszczenie XD
Klondie
@80Ramone no oczywiście!
80Ramone
AUTOR•Chyba mam nowy fetysz i są nim ksiązki o bandzie chłopców latającej z jakąkolwiek bronią sprzed ery pistoletów XDDD
Ciągle mam fazę na Potop, wczoraj ogarnęłam sobie całe średniowiecze na polski, kończę słuchać O królu Arturze i Rycerzach Okrągłego Stołu, a teraz się jaram bo na yt jest audiobook z Robin Hoodem XD
80Ramone
• AUTOR@Klondie w skrócie to jest sobie król Artur, dostał od kogoś okrągły stół i zorganizował sobie rycerzy, z którymi się przy nim spotykał. No i tam są głownie przygody tych rycerzy. Nudnawe, ale w sumie przyjemne
Klondie
@80Ramone ciekawe w sumie
I ma na imię Artur
80Ramone
AUTOR•Powinnam już dawno spać, ale w weekend jest deadline nadsyłania rzeczy do fanowskiej gazetki greendayowej na insta, a więc siedzę nad obrazkiem i sobie płaczę z niedowierzania, że tyle dobra mnie spotkało💖🖤
Uparłam się, że wyślę im i obrazek, i tekst, a jeszcze nawet nie wiem do końca, co chcę napisać..
80Ramone
• AUTOR@Klondie hmm może zobaczą
Klondie
@80Ramone zobaczą. Ja to wiem
80Ramone
AUTOR•Yoo jest dla mnie nadzieja
Po ponad miesiącu czekania italianistka oddała nam rozprawki maturalne (tak, te na rozszerzenie XDD). Spodziewałam się, że co najmniej podbije do mnie i spyta, czy ja na pewno ten włoski chcę pisać, bo błędów mam w ch0lere. A ta faktycznie podbiła, pochwaliła mnie i nawet przeczytała klasie ostatni akapit, że tak powinno się to kończyć :0 potem patrzę, a tam 10/13, z czego 2 punkty straciłam na tym, że były tylko basic czasy. Ona oceniała stricte maturalnie, a taki fancy tryb poznaliśmy już po pisaniu tej rozprawki. Kochani, jest nadzieja *ociera łezkę*
Ogólnie jakoś tak widzę poprawę. W podstawówce byłam genialna, potem poszłam do liceum i zaczęło się walić. A teraz znowu próbuję myśleć jak w podstawówce, być bardziej ciekawa tych rozwiązań z matmy i próbować coś przekazać rozprawkami, i serio moje oceny się jakoś poprawiły XD wiem, że oceny to nie wszystko, ale teraz z moich przedmiotów mogę sobie odpuścić jedynie historię, także tak czy siak muszę to umieć wszystko..
Wgl wróciła mi faza na Queen i Beatlesów :D
Beatlesi po prostu kojarzą mi się z dobrymi czasami, gdy ciągle słuchałyśmy ich z kuzynką na jej działce. Queen też słuchałyśmy. I GD, Rammstein, Nirvany, Gunsów, Sabatonu, no wspaniałe czasy… jakiś rok czy 2 lata temu Queen zaczęli mnie wybitnie smucić. Tęskniłam za Freddiem i ogl było ciężko. A teraz ta radość wróciła. Że wciąż mamy Briana (mój największy crush niezwiązany z GD), Rogera, że John gdzieśtam sobie spokojnie żyje. Że Freddie patrzy na nas z innego miejsca i trzyma za nas kciuki zawsze, gdy chcemy zrobić coś fajnego, a się boimy. No i ostatnio na nowo zakochałam się w tym, jak Queen brzmią na żywo. Kiedyś udało mi się upolować (na kiermaszu w losowym kościele, za Bóg zapłać) live z Wembley na cd i znowu męczę jak porąbana <3 zwłaszcza Who Wants to Live Forever (zawsze tak samo mnie łamie) i Under Pressure (CAUSE LOVE'S SUCH AN OLD-FASHIONED WORD AND LOVE DARES YOU TO CARE FOR THE PEOPLE ON THE EDGE OF THE NIGHT AND LOVE DARES YOU TO CHANGE OUR WAY OF CARING ABOUT OURSELVES!)
No uwielbiam ich ;3
Btw nigdy jakoś bardzo nie przepadałam za Bohemian Rhapsody (tzn po prostu byłam zdania, że mają masę lepszych piosenek), a teraz widzę, że w tej piosence nie chodzi o nią samą, tylko o śpiewanie jej z psiapsi i tysiącami randomów tuż przed koncertami GD (wciąż pamiętam, jak puścili to w Berlinie i dostałam ciary życia, że to się serio dzieje), no i też wydzieranie się do tego z kumpelą w szkole. Dziś spędziłyśmy tak cały wf, bo moja menda nie ćwiczyła, a mnie roznosiło na rowerku (mhm, tak roznosiło, że zrobiłam 3km, mimo że zwykle zrobię z 8-9 XD)
Wczoraj miałam jakieś załamanie, że nic nie ogarniam, a teraz znowu jest okej i mam dziwne wrażenie, że będzie dobrze (Give Me Novacaine reference xD)
Ostatnio narysiłam pana Coola <3
80Ramone
• AUTOR@vitrum dzięki!
Niby nie powinny, chociaż ciężko z tego wyjść
Jeju, dalej się za nich nie zabrałam..
80Ramone
• AUTOR@Styczniowka :(( przykre
U nas też w sumie. Od 1 klasy były te same osoby. Ja szczęśliwie się załapałam, ale no dziwne to było
Yooo, nieźle! Jeszcze w podstawówce to powiedzmy łatwo, ale potem to już trochę wyczyn
Omggg powrót legend XD
Awww cieszę się <3
Pepa
Użytkownik @Pepa rzucił w ciebie śnieżką ❄️. Zrewanżuj mu się tym samym!
80Ramone
• AUTOR@Pepa ❄️