
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




80Ramone
AUTOR•Jeszcze nigdy tak szybko nie stwierdziłam, że rok jest okropny, oddajcie mi 2024 proszę
Styczniowka
@80Ramone akurat pasi, bo 13 to moja ulubiona liczba 😂😂👌
(Aż mi się przypomniało – bo akurat 13 to mój znak specjalny w pewnym sensie i pojawia się często w moich pracach – że w jakimś moim pomyśle na książkę było właśnie 13 miesięcy, zamiast 12 XDDD)
80Ramone
• AUTOR@Styczniowka no i idealnie XD
80Ramone
AUTOR•Szczęśliwego nowego roku!!
2005 is gonna be our year🔥🔥🔥
.variant
@80Ramone to jak ty masz do swojej siedemnastki coming clean to ja mam "well you're just 17, all you wanna do is disappear" z sheer heart attack
80Ramone
• AUTOR@.variant to trochę też, niestety, ale jednak Coming Clean bardziej
80Ramone
AUTOR•Hey ho!
Jak chodzi o greendayowe podsumowanie roku, to wbijać na @SoldiersFromLongLostWar, trochę streściłam te wszystkie cuda <3
A jeśli chodzi o mnie… To był najpiękniejszy rok mojego życia. Oczywiście były tragedie i końce świata… but in the end it's right and I had the time of my life♡
Ten rok był odpowiedzią na moje pytanie z 2023 "dlaczego mam żyć?"
•byłam na koncercie Green Day (i straciłam na nim godność, ale było warto)
•narysowałam około 200 obrazków (185 nowych postów na insta, a były też obrazki, których nie dodałam)
•grałam na gitarze na szkolnym Mam Talent oraz na jarmarku u mnie w mieście
•zwiedziłam wieeele fajnych miejsc z Berlinem i Pragą na czele
•grałam na pianinie 21 Guns przy fontannie Neptuna w Berlinie
•kupiłam bilet na kolejny koncert Green Daya. Uwierzcie, na jednym nie da się skończyć <3
•narysowałam całą trasę GD i takie same plany mam na następny rok
•przeczytałam 26 książek (i nie obchodzi mnie, że kilka nie miało nawet 100 stron)
•podciągnęłam się w nauce włoskiego
•poczułam się naprawdę szczęśliwa
•napisałam kilka spoko wierszy
•na nowo zakochałam się w łyżwach i rowerze
•mniej więcej zdecydowałam, z czego będę pisać maturę
•może i nie poznałam tyle nowej muzyki, co lata wcześniej, ale za to nabiłam masę odsłuchań Saviors, Unt i American Idiot :3
•poznałam, jakie to uczucie usłyszeć na żywo ukochaną piosenkę
•na nowo się nawróciłam
•nauczyłam się regularnie pić wodę
•zaakceptowałam to, że nie czuję się dziewczyną ("17 and coming clean for the first time, I finally figured out myself for the first time")
•nabrałam dystansu do siebie
I wieeele innych…
Dziękuję Wam wszystkim za bycie tu ze mną, naprawdę cieszę się, że Was mam♡
Ten rok zaczęłam od Look Ma, No Brains, a dokładniej od hasła "Don't panic!". Coś w tym jest, wiecie? 2025 planuję zacząć od Bobby Sox..
Dziękuję♡
Rage & Love
~Wasza ramen
Shooting.Shark
To brzmi wspaniale, oby kolejny rok był JESZCZE lepszy :))
80Ramone
• AUTOR@_r4ttlehead ciężko będzie to przebić, ale spróbujemy
80Ramone
AUTOR•!!proszę nie brać tego wpisu 100% na serio, to tylko moje teorie!!
Otóż Billie dodał takie oto zdjęcie
Rooney
Brzmi mi to na imię dla dziecka, znając Billiego i patrząc na dokładność tego napisu, tym bardziej tak myślę
Od paru miesięcy trafiam na teorie + sama rozmyślam, czy Billie jest tym dziadkiem, czy też nie. Tré ma wnuczkę, Mike nie ma (regularnie widzę, co u Estelle, a reszta jeszcze za młoda), a u Billiego… well, po aferze z Joey'em widziałam go kilka razy. Mieszka w Anglii, gdzie Billie bywa zdecydowanie za często. Nie chcę nikogo nakręcać, ale jeśli moja teoria byłaby prawdziwa to ostatniego dnia roku dostajemy największy plot twist XD
Przeszukałam reddita (nienawidzę tego robić, to jest dobre do teorii, nie do odpowiedzi..) i znalazłam czyjś wpis, że był na koncercie Ultra Q, rozmawiał z Jakobem właśnie o Joey'u i Jake ponoć potwierdził dzieciaka, ale no jak piszę, to reddit, już nawet na tiktoku czasem jest pewniejsze info-_-
Ale też jeden fanpej udostępnił to z takim "nie myślałam, że to doda" (@/billielovesadrienneforever, tematyka Armstrongów, ten człowiek naprawdę sporo wie i prędzej uwierzę tej lasce niż redditowi)
To ten, dziękuję za uwagę, piszcie co o tym myślicie, bo ja się miałam nie ekscytować ale coś nie pykło XD
Btw jeśli to prawda to szacun dla Billiego za utrzymywanie życia prywatnego w tajemnicy, mega szanuję, chociaż powód nie pociesza :(
80Ramone
AUTOR•Hey ho!
Wypadałoby się odezwać, więc oto jestem
Muzyczna polecajka na dziś. Wiem, że nie wszyscy tutaj są wierzący, ale uważam, że w religii powinno się dostrzegać również sam artyzm, a jest go pełno, dlatego na dziś to:
https://youtu.be/–txsl3OQYY?si=5u37SQtb0_i4awvl
Te wokale, vibe, tekst, no coś przepięknego… Czy tylko mnie wzrusza muzyka religijna? Zwłaszcza kolędy, Jeden chleb, Panie dobry jak chleb oraz pieśń do patronów mojego kościoła?
Z tej rozkminy przeszłam do innej – co tak naprawdę kocham w muzyce? Nie słucham wszystkiego, ale moje gusta są coraz szersze, nawet ostatnio trochę kpopu słucham (nie zjedzcie mnie, znajoma poleciła mi Xtraordinary Heroes, czy jakoś tak, znam może 5 piosenek ale są serio spoko, gitarzysta jest fanem Green Daya :D), także… udało mi się znaleźć rzeczy, przez które słuchając piosenkę, mam ochotę wstrzyknąć ją sobie do krwi, zjeść ją, wypchać nią poduszkę lub wytatuować cały tekst (z Jesus of Suburbia byłoby ciekawie XD)
•śpiewanie na głosy (a najlepiej, jak śpiewane są 2 różne piosenki na raz)
•ostatnia zwrotka/bridge taki, że mnie rozwali i poskleja na nowo
•nawiązania do innych tekstów, historii, religii
•opowiadanie jakiejś historii, którą idealnie zamyka ostatnia zwrotka; historii, w której każde słowo jest niezbędne
•ostatni refren śpiewany wyżej
Powiedzcie, że nie tylko ja…
A tak z innej beczki to przeglądałam foty z Saviors Tour (wciąż mam wszystkie w galerii i wciąż wierzę, że kiedyś zrobię w nich porządki [czytaj: wrzucę na discorda])
Tak mnie wzięło na obrazek rodzinny, łapcie szkic <3
Rage & Love
0mega15
tez kocham duzo piesni religijnych!! zawsze placze przy ludu moj ludu
80Ramone
• AUTOR@antychryst.supergwiazda oo to też, uwielbiam te skoki między Starym i Nowym Testamentem