Patryk

80Ramone

Patryk

80Ramone

imię: X-Kid

miasto: Jingletown💚

www: pin.it

o mnie: przeczytaj

1504

O mnie

Hey ho!

Z tej strony Ramone, dobrze Cię widzieć!
she/he/they

17 (+1) & strung out on confusion

🖤Saviors💖

10/06/24 — Green Day & Donots (Berlin)
"I know it's raining, but it's a beautiful night out tonight!" ~BJA
17/06/25 – Green Day... Czytaj dalej

Ostatni wpis

80Ramone

80Ramone

Fajna ta nauka do matury – dziś udało mi się powycierać kurze na całym regale na ksi... Czytaj dalej

Odznaki

Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Dziś w szkole na wykładzie usłyszałam, że kobiety rodzą i mają okres żeby poczuć się jak facet z 36,7. Powiedziała to lekarka. Pewnie dla żartu, ale mam ochotę jej przywalić, bo przez 2h zrobiłam 1 kęs pysznej kanapki, a z matmy i historii, których się próbuję uczyć, nie wiem nic

Jak słyszę, co chłopaki o nas gadają jak nie ćwiczymy przez okres to zastanawiam się, jak można być takim ch*jem..

Aaale, żeby tak źle nie skończyć wpisu…
Jutro 2 miesiące do koncertu Green Day🥹
Do mnie wciąż nie dociera to, co dzieje się od października. Album, nadchodząca trasa, te wszystkie klubowe koncerty, fajne akcje, ilość fanartów, które zrobiłam… Nawet jeśli to tylko sen, to jestem wdzięczna, że mnie zaszczycił

Throwback Tuesday, czy coś XD
☆01.10 Siedzenie na mecie maratonu, w którym biegł tata, żeby sprawdzać dziwną stronkę — teaser The American Dream Is Killing Me
☆24.10 — byli u nas Czesi, a ja w auli miałam najbardziej fangirlowy obiad życia — TADIKM wyszło, Zieloni zapowiedzieli Saviors
☆02.11 — wycieczka z mamą i dziadkami na groby na wieś do rodziny, wyczekiwanie na ogłoszenie trasy w jakimś lesie pod Częstochową, płacz ze szczęścia, gdy mama nie powiedziała "nie", a wręcz wzięła na poważnie mój pomysł z Niemcami. No i wyszło Look Ma, No Brains, przyćmione trasą..
☆10.11 — szkolne śpiewanie hymnu, Ramen stoi w krzakach i pisze z rodzicami. W końcu na matmie wybucha najpiękniejszym płaczem i do końca nie wie, czy krzyknęła czy szepnęła "udało się", gdy mama napisała, że ogarnęli bilety
Moje selfie 3 godziny później to chyba moje ulubione selfie, nigdy wcześniej i nigdy później nie miałam tak szczerego uśmiechu
☆07.12 — 5 rocznica z GD. Pamiętali i jako prezent wypuścili Dilemmę
☆31.12 — trudny, lecz piękny rok, zakończony oglądaniem koncertu GD sprzed paru miesięcy
☆01.01 — "to już w tym roku ich zobaczysz" ~mama
Rok zaczęty od Look Ma, No Brains, za dobre wspomnienia
☆19.01 — wychodzi Saviors. Siedzę prawie do 1 w nocy ze świadomością, że wstaję lekko po 5, żeby iść na dodatkową matmę przed sprawdzianem. Przeżywam piękny czas, prawie cały czas ryczę. Nie oczekiwałam niczego, dostałam więcej, niż kiedykolwiek zasłużyłam. Saviors to album, który od pierwszego przesłuchania wrył mi się w serce

A między tym te wszystkie nowe zdjęcia, wywiady, interpretacje tekstów, uczenie się tych piosenek, słuchanie piosenek z Saviors codziennie, zarażenie tym rodziców, nauka niemca na duolingo mimo złych wspomnień z tym językiem, reszta fanartów, odliczanie do koncertu i po prostu duma z Zielonych

Kiedyś napiszę to ładniej, teraz musiałam dodać sobie otuchy przed tą historią..

Odpowiedz
13

r...y

@80Ramone naprawde mega mnie cieszy ze tam pojedziesz <3
pamietam Twoje wpisy z wiosny zeszlego roku i czasem mysle sobie, ze takie ujowe momenty w zyciu sa tylko po to, zeby zrobic miejsce tym najlepszym

Odpowiedz
2
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@simultaneous aww, dzięki <3
Być może. Albo żeby pokazać, że to, co nas trzyma, może faktycznie ma sens

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Pozdro, ostatnie kilka godzin razem z psiapsi i jeszcze jedną laską przesiedziałyśmy w jej piwnicy wynosząc deski, słoiki, zabawki, wózki i wszystko inne
Nie wiem, czy bardziej zdycha mi kręgosłup czy ręce, ale po 10 minutach udało się je ładnie domyć (ofc po wcześniejszym działaniu płynem na miejscu)

Chcemy założyć w trójkę zespół i jej rodzice nie mają nic przeciwko, więc ogarniamy kwaterę xD

Wreszcie odmiana, bo po szkole wróciłam tak wkurzona na wszystko, z historyczką, geografką i księdzem na czele…

Billcia rysuję <3

Odpowiedz
12
0mega15

0mega15

jezeli wam sie uda to bd wasza #1 fanka :3

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR
Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (14)
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Moja human faza trwa i właśnie postanowiłam w końcu narysować pierwszą stronę zeszytu z polaka. Bawię się świetnie *same perełki były w tym roku*

Odpowiedz
10
0mega15

0mega15

negatywizm kocham

Odpowiedz
1
Styczniowka

Styczniowka

@80Ramone "Stressed, depressed and Łęcka obsessed" – 😂👌

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Super, od wczoraj panikuję, bo mam zaprosić kumpelę z klasy do domu (mamy coś ugotować na włoski, u niej byłam już 2 razy)

Well, u mnie jest tyle rzeczy nietypowych, że jest mi trochę dziwnie
+mój pokój jest w połowie fangirl, w połowie dziecinny, czemu ja mam tu kogoś zapraszać xD

Odpowiedz
10
Styczniowka

Styczniowka

@80Ramone ja mam ogólnie zrazę z dzieciństwa i aktualnie nikogo bym do swojego pokoju nie wypuściła – bo typiary, które udawały moje kol, mnie okradały, jak nie patrzyłam lub np. poszłam do łazienki albo się napić.. od tego czasu nikomu nie ufam z tego powodu 👌

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

•  AUTOR

@Styczniowka jeju, współczuję
Nie, to ja potrafię zaprosić psiapsi i ewentualnie znajomą z podstawówki, chociaż dawno u mnie nie była. Teraz się cykam, ale już nie panikuję xD

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (7)
80Ramone

80Ramone

AUTOR•  

Hey ho!

Jak u Was?
U mnie ciężko stwierdzić. Teraz jest git. Słuchałam płyty, aktualnie siedzę przy oknie i słucham śpiewu ptaków, w końcu są. Ostatnio czuję się strasznie odrealniona, czas albo leci, albo stoi, nic pomiędzy. Po prostu czuję się jak w zjaranym śnie. Dziś spałam nieco ponad 4h, nie umiałam zasnąć przez overthinking. Ale powoli udaje mi się odrzucić przynajmniej część z tych myśli.

Wczoraj dzień zleciał mega szybko. Fakt, byłam w szkole 7 lekcji, a nie 9, jak zwykle w czwartki, ale i tak… Dzisiaj był ten pogrzeb. Nie byłam, z klasy załapała się tylko laska od sztandaru i kolega, który zwolnił się z lekcji i pojechał prywatnie. Chodzę dziś przybita, chociaż wiem, że gdybym tam była to prawdopodobnie nie wytrzymałabym. Ostatnio powoli, głównie we własnym towarzystwie, ale zawsze to coś, udaje mi się uwalniać moją latami tłumioną wrażliwość. Ma to swoje minusy, ale ogólnie to czuję się z tym dobrze

W sumie piszę to głównie dlatego, że nie chcę, żeby poprzedni wpis tak "straszył" tutaj smutkiem. Chcę być szczęśliwa, a proces docierania do szczęścia sam w sobie jest cudowny

Was też ten tydzień tak wykończył i fizycznie i psychicznie, czy to ja powinnam więcej spać..?

Dobra, spadam, chciałam czytać

Miłej reszty dnia♡

Odpowiedz
9
Shooting.Shark

Shooting.Shark

mój tydzień szkolny trwał tylko trzy dni, ale też czuję się wyczerpany, wykończony, wypalony i zderealizowany. dobrze, że się kończy :)

Odpowiedz
1