
80Ramone
1503
O mnie
Z tej strony Ramone, dobrze Cię widzieć!
she/he/they też może być
17 (+1) & strung out on confusion
🖤Saviors💖
10/06/24 — Green Day & Donots (Berlin)
"I know it's raining, but it's a beautiful night out tonight!" ~BJA
17/06/25 –... Czytaj dalej
Ostatni wpis
Odznaki

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.
1 dzień byłam w szkole i jestem tak styrana, że potrzebuję wakacji… pewnie muszę się po prostu wkręcić, ale no dziś był dość ciężki dzień. Trochę mi się przykro dziś zrobiło, bo mam taką jedną znajomą, z którą dobrze mi się pisze, ale w szkole rozmawia ze mną tylko jeśli jesteśmy same, tzn olewa mnie gdy są jej koleżanki :( z jakiegoś powodu chciałam z nią dziś pogadać, ale chyba nie tym razem
Wstając mówiłam do siebie jak do dziecka które się boi i zaraz potem się rozpłakałam. Ledwo zdążyłam na autobus. Wysiadając spadło mi pudełko na słuchawki, w którym jedna była (bo mam takie typu airpodsy, tylko tańsze xD). Pudełko działa, ale przez chwilę myślałam, że nie znajdę słuchawki, naprawdę cudem ją wypatrzyłam w tych ciemnościach… potem oczywiście biegłam, bo jak jadę późniejszym autobusem to wszystko mam wyliczone co do sekundy, więc oczywiście sama byłam na siebie zła, że się spóźniłam. A teraz pinterest wysyła mi maile czy wszystko okej, a ja coraz bardziej w to wątpię. Nie mam pojęcia, co mnie wzięło i wiem że to minie, ale mam takie wyczerpanie… na wf zeżarła mnie dysforia, wszystko było strasznie głośne, ludzi pełno i mam takie dziwne poczucie samotności, chociaż nie jest gorzej niż zwykle
Dużo dziś myślałam o mojej rodzinie, głównie kuzynkach. Jakoś tak w międzyczasie dorosłyśmy, przestałyśmy się regularnie spotykać i praktycznie nie mamy wspólnych tematów, chociaż zawsze potrafiłam rozmawiać z nimi godzinami. Nie wiem, czy gorsza jest moja tęsknota za tym, czy że świadomość, że to już nigdy nie wróci :/
Ale tak z plusów to odkryłam jakiś chyba soundtrack do Mistrza i Małgorzaty iii obczajcie :D
https://youtu.be/Zi8_-YixGGQ?si=NZ8AoIuMDyv23o8F
Uwielbiam to i jestem wdzięczna sobie z 2022, że nauczyłam się cyrylicy i cośtam jeszcze pamiętam. Jeśli tylko będę miała czas po maturach to uczę się rosyjskiego, bo buja
Wgl Kamil Stoch wczoraj zaliczył swój ostatni konkurs turnieju czterech skoczni i mi smutno trochę. Jak założyłam tu konto to byłam już fanką GD, ale przed zielonymi siedziałam przede wszystkim w skokach i tak dl olimpiady w 2022 wiedziałam o tym dosłownie wszystko. Wiem że gdzieśtam w innym uniwersum ramen z 2014 płacze, bo jej Kamil już nie będzie skakał po tym sezonie
Ale well, macie zdjęcie Mike'a, poprawiło mi dzień <3




80Ramone
AUTOR•Kurde, gdybym wiedziała że tak wygląda ta maturalna to bym nie zdała w tej trzeciej xd
Niby żartuję, ale w sumie to żart przez łzy. Nie wiem już, co się ze mną dzieje. Nadrabiam zaległości z włoskiego, bo trochę to zaniedbałam ostatnio i nie mam pojęcia, jak się z tych słówek wygrzebię, a jeszcze zapomniałam wszystkich czasów i chyba trzeci miesiąc odkładam zrobienie sobie mapy myśli, bo osobny zeszyt na gramatykę już mnie przerasta i zaglądam tam tylko, gdy mam coś konkretnego napisać. Zostały mi same moje ulubione przedmioty i to one teraz mnie przytłaczają. A z drugiej strony, przykro mi się robi jak myślę sobie, że to już ostatnie miesiące wygłupów z panem z włoskiego, paplania o Dziadach z polonistką i słuchania Ghost na angielskim. Będę za tym ch0lernie tęsknić
Teraz jednak włoski mnie przerasta i nie poznaję samej siebie. Zawsze byłam bardzo ciekawskim dzieckiem, znałam ciekawostki na każdy możliwy temat, interesowałam się czym się da, ciągle coś czytałam. Potem zaczęłam uczyć się języków, bo polski nie wystarczał mi do opisania tego, jak się czuję. Angielski, epizod z niemieckim, włoski, moje wszystkie pozaczynane kursy na duolingo, ukraiński porzucony po nauczeniu się cyrylicy, nuty, nawet kiedyś umiałam alfabet migowy, a jednak dalej się nie odnalazłam… jest rysowanie. Ono mi pomaga się uspokoić, tyle że jak zacznę to nie potrafię skończyć, za bardzo to kocham. Boję się, że za bardzo odstawiam naukę i tylko rysuję, a w dodatku usprawiedliwiam się, że to dla mojej psychiki… a ostatnio mam taką wenę, aż mam ochotę robić jakieś animacje czy nawet rysowane teledyski piosenek GD.. w sumie to planuję poprosić rodziców o tablet do rysowania na urodziny. Kilka lat temu chcieli mi nawet kupić, tylko nie znają się na tym, więc miałam sobie wybrać. No i przedobrzyłam z researchem, nie znalazłam nic, co by mi odpowiadało i temat jakoś sam zdechł… hm, może ktoś ma do polecenia jakiś działający bez kompa lub innego ekranu, nie za miliony i przyjazny leworęcznym? Bo co jakiś fajny znalazłam, to chciał laptopa, no a ja własnego nie mam, a ten rodziców jest zapchany na amen xD no i nie ukrywam, z moim rysowaniem w łóżku lub na podłodze, ogarnianie tam laptopa byłoby nieporęczne…
Nie wiem, zżerają mnie te matury. Polonistka, angliści i italianiści chwalą mnie za rozprawki i listy i tbh to jedyne, w czym serio czuję się dobra (o ironio, bo to chyba zwykle jest największym problemem). Zadania mnie przerażają, słuchanki doprowadzają do szaleństwa, a o matmie to już nawet nie chce mi się mówić, bo moja dobra passa już dawno za mną
Jeden plus ostatnich dni jest taki, że dziadek w końcu wyszedł ze szpitala. Co prawda dalej nie potrafię przeboleć, że przez to wszystko nam nie wyszły rodzinne święta, ale przynajmniej już z nim lepiej, aktualnie czeka na jakieś wyniki i zobaczymy, co dalej
Brakuje mi trasy, tych głupiutkich postów Billiego, masy nowych zdjęć i codzienne jaranie się, że na odliczaniu do koncertu jest coraz mniej dni. Nigdy nie usunęłam tych odliczań – od Berlina minęły dziś 572 dni, a od Wiednia równe 200… nawet nie potrafię sobie przypomnieć, kiedy ostatnio tak bardzo za nimi tęskniłam…
Ale cóż, jakoś żyję i jakoś to będzie, chociaż męczący czas
Klondie
@Layvere nic nie szkodzi. W sumie po całej rozmowie też ciężko się domyślić.
auroraborealis
@80Ramone dasz radę, naprawdę!
ja wiem, że to jest wszystko ogromnie przytłaczające, i też mi było smutno pod koniec liceum, jak zdałam sobie sprawę, że już nie będę mieć kontaktu z tymi wszystkimi ludźmi, poza tam może kilkoma osobami, ale przetrwasz to, zdasz matury i będzie dobrze <3
zresztą moja reakcja po tym, jak któryś dzień z rzędu miałam maturę to dosłownie "serio, to tyle? i po co było to wszystko?" XD
nauczyciele tak strasznie stresują tymi maturami, że wydaje się, jakby to było niewiadomo co, a to tylko kilka kartek spiętych w jedno do rozwiązania. w dodatku można poprawić sobie wynik rok później i w sumie nie ma w tym nic złego, więc życie od tego raczej nie zależy.
rysuj, twórz jak najwięcej, kiedy tylko potrzebujesz, bo to naprawdę podbuduje twoje zdrowie psychiczne. ja tego nie robiłam i wyszło jak wyszło, tzn. zajechałam się rzeczami które były ważne, porzucając wszystko to, co podbudowywało moją psychikę. jeśli chodzi o tablet, faktycznie lepiej z ekranem, bo osobiście strasznie irytuje mnie brak posiadania ekranu i konieczność podłączania tych kabelków (chociaż naprawdę fajnie się na tym rysuje, ale still), być może huion ma coś porządnego, ale nie orientowałam się jak z cenami. wiem, że ludzie polecają tablety samsunga z rysikami, bo ponoć nie odbiegają bardzo od ipadów, ale sama nie testowałam ani jednych ani drugich, i z tego co widziałam samsungi też nie są najtańsze. ogólnie wybieraj te, które mają dużo poziomów nacisku (dzięki temu będziesz mogła rysować z bardzo zbliżonym efektem jak na kartce jeśli chodzi o nacisk rysika), no i z optymalnym ekranem. tzn. na zbyt dużym ekranie rysuje się beznadziejnie, na zbyt małym też, więc teoretycznie poeksperymetowałabym z przycinaniem kartki i sprawdzeniem, na jakim formacie rysuje ci się najwygodniej (bo wiadomo, możesz sobie powiększyć na tablecie, ale still wielkość ekranu jest ważna).
dużo zdrowia dla dziadka, powodzenia z włoskim, no i oby miśki nie zniknęły na zbyt długo <3
80Ramone
AUTOR•Chyba właśnie zshipowałam Billiego z jego własnym alter ego, ups…
80Ramone
• AUTOR@Klondie kiedyś założyłam sobie tak szalik komin, ale szkoda mi było robić dziury na oczy, więc nie chodziłam tak nigdzie XD
Klondie
@80Ramone ale kreatywnym trzeba być, żeby coś takiego wymyślić
80Ramone
AUTOR•Dostałam tasiemcową nominkę, let's go xD
📆[Nominka: Wielkie Podsumowanie Roku!]📆
Nominował/a mnie: @Klondie oraz @MarkSzakall
📌Autor: @med
1. Jaki był dla Ciebie ten rok w jednym słowie?
📎 rąbnięty
2. Twoje największe osiągnięcie w 2025 roku?
📎 mam 2, obydwa równie nieprawdopodobne:
•spotkałam Tréja bez stalkowania go
•zdałam z chemii, a nawet ułamkiem procenta wskoczyłam na 3
3. Piosenka, która była Twoim „hymnem” tego roku?
📎 21 Guns, czyli piosenka o tym, że czasem najlepsze, co możesz zrobić, to dać komuś lub czemuś odejść <3
I trochę też Goodnight Adeline
4. Najlepszy film/serial, który obejrzałxś w 2025?
📎 "A jednak tu byli", czyli film o koncertach GD w Polsce w 1991♡
https://youtu.be/UB7m63rfZKI?si=M65dQCUrEluWZKJE
Nawet nie wiecie, jak bardzo mam ochotę wyściskać tego, kto wtedy nagrał z nimi ten wywiad🥺
5. Ulubione wspomnienie z wakacji?
📎 oglądanie koncertów GD jak tylko pojawiły się na yt oraz każdy czas spędzony na świeżym powietrzu. Brakuje mi obydwóch
6. Czego najbardziej żałujesz lub za czym będziesz tęsknić?
📎 żałuję trochę, że poszłam na tylko 1 koncert GD w tym roku. Co prawda nie miałam za bardzo innej opcji. Włochy odpadają, bo festiwal, upały i dzika fanbaza, drugi koncert w Wiedniu.. myślałam o tym, ale wtedy bym wracała w Boże Ciało, a już wystarczyło mi wrażeń kolejowych po wracaniu z Berlina wtedy, gdy zrespił się tam Zełenski i musiałam biec na dworzec XD a jakieś Holandie czy Szwecje to już jednak kawał drogi i może sama bym to zrobiła, ale nie chciałam rodziców targać tak daleko dla tych zielonych matołów xD
Ale tak, żałuję, bo strasznie za nimi tęsknię…
7. Czy zrealizowałxś swoje postanowienia noworoczne?
📎 a powiem Wam, że niektóre..
1. Pić wodę — w wakacje wyszło świetnie, teraz gorzej..
2. Przeczytać 30 książek – na absolutnie ostatni moment, ale udało się!
3. Dużo rysować – prawie/ponad 200 rysunków😎
4. Znaleźć alternatywny styl rysunku – poniekąd ta. Może nie tak, jak to sobie wyobrażałam, ale na inktoberze sporo się zadziało, no i znowu widzę jakiśtam progres :D
5. Regularnie ćwiczyć – X D
Zaczęłam ileś razy. W tym roku się uda🔥
6. Nie bać się♡ – coraz bardziej się udaje
7. Ograniczać internet – no tak średnio. Mam już mindset, teraz tylko wprowadzić to w życie…
8. Jakie jest Twoje główne postanowienie na nadchodzący rok 2026?
📎 zdać matury (zwłaszcza matmę💀), dostać się na studia (lub wymyślić sobie coś innego), chociaż spróbować zrobić prawko
A z bardziej przyziemnych to znowu przeczytać co najmniej 30 książek i sporo rysować dalej😅
9. Osoba, która najbardziej Cię wspierała w tym roku?
📎 było bardzo dużo takich osób i nawet nie próbuję wymieniać, w każdym razie każdy z Was, moi rodzice, kot, kilku przyjaciół/znajomych irl i Green Day oczywiście <3
Dzięki Wam wszystkim♡
10. Najlepsza rzecz, jaką kupiłeś w tym roku?
📎 najważniejsze kupiłam już wcześniej, ale chyba Punk Bunny Coffee, chociaż to w sumie znajoma mamy przywiozła, a ja tylko płaciłam😅
11. Jakie było Twoje największe zaskoczenie (pozytywne lub negatywne) w tym roku?
📎 negatywne, że moja najlepsza przyjaciółka już mnie nie chce. A pozytywne, to że się z tego pozbierałam
12. Jakie było miejsce, które odwiedziłxś i najbardziej Cię zachwyciło?
📎 Watykan i San Marino! Chociaż inne miejsca we Włoszech też były przepiękne
13. Jakiego artysty najczęściej słuchałxś na Spotify?
📎 oczywiście, że Green Day!
14. Jaka jest nowa umiejętność, której nauczyłxś się w tym roku?
📎 https://youtu.be/_tKFhKgEPVM?si=zCh1xdib5tY770KA
15. Jakie jest najlepsze jedzenie, jakiego próbowałxś w 2025?
📎 w Padwie kupiłam sobie piadinę i może nie była niczym niezwykłym, ale była dobra + było to pierwsze żarcie, które sama zamówiłam po włosku, także oczywiście smakowała wspaniale :D
A jak liczy się picie też, to Punk Bunny Coffee ofc
16. Ile nowych osób poznałxś, które zostały w Twoim życiu?
📎 w realu chyba okrągłe 0, ale w necie kilka było, kocham Was <3
17. Czy zmieniłxś coś w swoim wyglądzie (fryzura, styl)?
📎 jedyne co, to z farbowania różową płukanką końcówek włosów przeszłam do farbowania ponad połowy xd
A tak to dalej ten sam leszcz
18. Największa trudność, którą udało Ci się pokonać?
📎 zakończenie mojej najlepszej i kilkuletniej przyjaźni
No i to zdanie z chemii xd
19. Gra lub aplikacja, która wciągnęła Cię najbardziej podczas tego roku?
📎 color block jam😅
I instagram niestety
Trochę też pinterest, ale tam aż tyle nie siedzę
20. Jaki był najlepszy prezent, jaki komuś dałxś lub dostałxś?
📎 z tych co dostałam to ofc kostka i pałeczka (dostałam coś od moich ukochanych omfgggg) oraz battle jacket od Julka <3
A z tych co dałam to obdarowani by się musieli wypowiedzieć, ale mamie i babci bardzo się podobały bransoletki, które im zrobiłam :3
21. Czy rok 2025 był lepszy czy gorszy od 2024?
📎 gorszy, 2024 był najlepszym rokiem w moim życiu
Chociaż ten też w sumie był dobry
22. Za co jesteś najbardziej wdzięcznx w tym roku?
📎 za Green Day i za wszystkich dobrych ludzi, którzy przy mnie byli
23. Gdybyś mógłx cofnąć czas do 1 stycznia 2025, zrobiłxbyś to?
📎 w sumie… chyba ta. Chociaż prawdopodobnie to tylko przez trasę GD
24. Spodziewasz się, że 2026 będzie lepszy czy gorszy od 2025?
📎 gorszy, raczej nie będzie trasy :( ale zrobię co się da, żeby też było fajnie (czytaj: zacznę oszczędzać i może pójdę do jakiejś roboty, to na następnej trasie poszaleję)
25. Jaki jest Twój ulubiony okres czasu w 2025?
📎 nie mam ulubionego okresu, tylko ulubione momenty losowo porozwalane w trakcie
📌 Nominuj kolejne osoby, aby one też mogły wypełnić nominke podsumowującą rok 2025! 📌
Kraść pls
Łapcie w ramach ciekawostki greendayowe loty w 2025… podziwiam ich
80Ramone
• AUTOR@Klondie no, Tré ma wnuczkę, zaraz 3 latka skończy (Boże kiedy to minęło—), co do Billiego to wciąż oficjalnie nic nie wiemy, ale konspiracja trwa i też ponoć wnuczka
Klondie
@80Ramone yeppie ale duża dziewczynka :3
Moim zdaniem ma i to jest valid
80Ramone
AUTOR•Ej, wiecie co? Było mi smutno, bo o ile wierzę w cuda, tak trasy GD w tym roku się nie spodziewam (co nie jest równoznaczne z tym, że nie odkładam kasy i że nie będę w stanie ustawić sobie całego życia wokół ewentualnego koncertu :D)
No, więc było mi smutno. Ale tak sobie myślę, kurcze, jak to dobrze, że oni po prostu są. Ktoś strzela u mnie fajerwerkami od kilku dni, dziś od 23 strzelali mi pod oknami i kot bał się jak nigdy, więc zgłośniłam GD, żeby to zagłuszyć. I to jak w moim życiu. Cokolwiek by się nie działo – podkręcamy Green Daya i lecimy dalej, wszystko jakoś się ułoży, przecież musi. Zbyt dosłownie bierzemy życie. Jedną z tych głośniejszych piosenek był live ze Still Breathing. Billie na początku mówił o tym, że każdy czasem ma taki tryb przetrwania, ale jest w tym jedna przepiękna rzecz, a mianowicie to, że właśnie przetrwamy. Bóg wiedział co robi, gdy mi ich zsyłał <3
No właśnie. Tak sobie uświadomiłam, że 7 lat temu spędzałam sylwestra u sąsiadów i z braku laku czytałam na wattpadzie "Green Day. Te pierwsze razy". Jeden z moich pierwszych i ulubionych fanfików. Wtedy nie wiedziałam jeszcze, że będę tak wielką fanką Zieleńców (no dobra, już się domyślałam) i nie śmiałam nawet marzyć o tym, że 7 lat później wydarzy się aż tyle, z dwoma koncertami na czele
Do ramena z:
2018: jesteś bezpieczna
2019: usłyszymy American Idiot i Dookie w całości na żywo na naszym pierwszym koncercie
2020: a na drugim 86 i Waiting
2021: dzięki że założyłaś insta, nie poddawaj się
2022: będziesz miała tą pałeczkę. Kostkę też
2023: przeżyj ku*wa, Saviors nadchodzi
2024: prawie zemdlejesz przy Tréju
2025: ten rok był dziwny, ale dzięki nim przepiękny
2026: ?
Sobie i Wam tu teraz mówię, żebyśmy dalej robili swoje i nigdy się nie poddawali, wierzę że u nas wszystkich będzie dobrze
Kocham Was♡
KillerQueen.
@Layvere wolę nie, nie mam na to nerwów. Ale dzięki.
KillerQueen.
@80Ramone to zazdro.
80Ramone
AUTOR•Szczęśliwego nowego roku pookies!!
Jest super, od 17 nawalamy Green Day, jest moc
Gdyby tylko nie strzelali nam pod oknami, bo kot już dostał siódmego załamania :(
ericius
@80Ramone nawzajem
biedny kot :/, mój piesek na szczęście zbytnio się nie przejął
80Ramone
• AUTOR@ericius oo, to dobrze