Sad End – Wersja „Harry Potter”.

Hannah_1995
Hannah_1995 7 lat temu
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.

Komentarze: 147

Girl_with_Book

Girl_with_Book

Remus Lupin

Od jakiegoś czasu, Remus zaczął znikać z Twojego otoczenia, co niebywale Cię martwiło. Spotykaliście się już prawie rok i wszystko zmierzało w dobrym kierunku do czasu, gdy zaczął unikać wszystkich, z którymi miał jakikolwiek lepszy kontakt. Próbowałaś podpytać Syriusza i Jamesa, ale oni także wydawali się bezradni i nie potrafili Ci pomóc w żaden sposób.
W pewien chłodny wieczór postanowiłaś się przejść po zamku i spróbować odnaleźć Remusa, za którym tęskniłaś coraz bardziej. Niestety o tej porze w szkole kręciły się już tylko duchy i musiałaś uważać, aby nie natknąć się na przypadkowego nauczyciela lub prefekta, który chwilowo dyżuruje na korytarzu. Miałaś sporo szczęścia i ledwo udało Ci się wyjść cało po spotkaniu z Panią Norris, przekupując ją ciasteczkami, które zabrałaś ze sobą z kolacji. Wymknęłaś się drzwiami na zewnątrz i już miałaś zamiar wejść do Hagrida, kiedy tajemnicza sylwetka przemknęła tuż obok Zakazanego Lasu. Już pewien czas miałaś wrażenie, że ktoś Cię obserwuję, ale nie byłaś do końca pewna i wmawiałaś sobie, że to zwykłe urojenia.
Zapukałaś do chatki Hagrida kilkukrotnie, lecz nie otrzymałaś żadnej odpowiedzi, dlatego obeszłaś domek w poszukiwaniu swojego przyjaciela, ale najwidoczniej nikogo nie było w środku.
Rosa opadała na trawę, dlatego poślizgnęłaś się i upadłaś nieopodal lasu, gdzie coś przerażającego, szczerzącego swoje kły, mknęło w Twoim kierunku. Szybko wyciągnęłaś różdżkę, zdając sobie sprawę, że to wygłodniały wilkołak.
– Padnij! – Nieopodal usłyszałaś głos Hagrida i posłusznie wykonałaś jego rozkaz, opadając z powrotem na zimną glebę.
Z kuszy Hagrida wydobyła się strzała i ugodziła wilkołaka, gdzieś w pobliżu serca. Nigdy w życiu nie byłaś tak przerażona, jak w tej chwili i w szaleńczym amoku pobiegłaś do zamku, gdzie miałaś nadzieję poczuć się bezpiecznie. Tak też było.
Następnego dnia rankiem obudziły Cię krzyki Twoich współlokatorek i jeśli Twój słuch nie zawodzi, to usłyszałaś wołanie Jamesa.
– [Twoje imię] – Ryknął Potter. – Musimy porozmawiać!
Nie zastanawiając się ani chwili dłużej, skierowałaś się do wyjścia z dormitorium, gdzie czekał na Ciebie zdruzgotany James.
– Co się stało? – Spytałaś spanikowana, obserwując jego zmieniające się rysy twarzy.
– Chodzi o Remusa. – Głos mu się załamał. – Jest w Skrzydle Szpitalnym i to w kiepskim stanie.
Poczułaś się tak, jakby ktoś wylał Ci kubeł zimnej wody na głowę, a ziemia rozstąpiła się pod nogami. Nigdy w życiu nie widziałaś tak załamanego Potter’a, który słynął ze swojego szerokiego uśmiechu.
Nie zwlekając ani chwili dłużej, wpadłaś do Skrzydła Szpitalnego, gdzie zastałaś tam nieprzytomnego Remusa. Ciśnienie podskoczyło Ci chyba do trzystu, kiedy zauważyłaś ogromną ranę tuż obok jego obojczyka i to wyglądało tak, jakby ktoś strzelił do niego z bliska.
– Co mu się stało? – Spytałaś łamiącym się głosem, Pani Pomfrey.
– Strzała przebiła skórę na wylot, na szczęście ominęła wewnętrzne organy, a co za tym idzie, chłopak za parę dni odzyska świadomość.
Postanowiłaś więc zaczekać na jego powrót do świadomości i zapytać go osobiście o ten nieszczęśliwy wypadek.
Tego wieczora miałaś akurat szczęście, ponieważ Remus był silny i szybko odzyskał przytomność, zastając Cię przy jego szpitalnym łóżku.
– [Twoje imię] co tutaj robisz? – Próbował podnieść się z miejsca, ale ból mu tego nie ułatwiał.
– Martwiłam się o ciebie. – Uśmiechnęłaś się pokrzepiająco, próbując pogłaskać jego policzek, ale odsunął się.
Ten odruch zmroził krew w Twoich żyłach, ponieważ chłopak zwykle bywał czuły w stosunku do Ciebie.
– Posłuchaj mnie. – Zaczął ozięble. – Nie możemy się dłużej spotykać i proszę nie karz mi się z tego tłumaczyć.
Właśnie wymierzono Ci potężny cios w policzek. Od razu zaczęłaś analizować w głowie myśli, czy coś zrobiłaś źle, że zaczął traktować Cię w taki sposób.
– Ja cię kocham, Remusie. – Odpowiedziałaś zgodnie z prawdą. – Co stoi nam na przeszkodzie?
Jego smutny wzrok także nie ułatwiał Ci rozmowy, a jedynie potęgował narastające wyrzuty sumienia.
– Jestem przeklęty, rozumiesz?! – Głos mu się załamał. – Nie możesz kochać wilkołaka!
Prawie spadłaś z krzesła, kiedy zespoiłaś ze sobą wszystkie fakty. Remus jest wilkołakiem, ale prawda była taka, że kochałaś jego, a nie klątwę.
– Nie szkodzi. – Uśmiechnęłaś się przez łzy.
– Proszę odejdź stąd. – Spojrzał głęboko w twoje oczy. – Nie chciałbym następnego dnia żyć ze świadomością, że Cię zabiłem!
– Wiem, że tego nie zrobisz! – Próbowałaś, jakoś temu zaradzić. – To nie może tak się skończyć!
Z Twoich oczu popłynęły pierwsze słone łzy. Na dodatek Pani Pomfrey wyprosiła Cię ze Skrzydła Szpitalnego, gdzie całkowicie się załamałaś.
Twoi przyjaciele znaleźli Cię na podłodze, wypłakującą wszystkie łzy. Nie mogłaś uwierzyć, że Remus postąpił w taki sposób.
Podziel się wynikiem w komentarzu!

Uwielbiam ❤
Ale jak czytałam Freda na dole, to się popłakałam 😭😭❤

Ślicznie, pięknie piszesz i życzę Ci dalszej weny do takich quizów 💕💕
Może teraz „Happy End”? 😏
Dziękuję, że stworzyłaś taki cudny quiz 🌻❤🌻
Bayy! 😉

Odpowiedz
4
Hannah_1995

Hannah_1995

•  AUTOR

@Girl_with_Book Dziękuję! Będzie Happy End 😍

Odpowiedz
2
Girl_with_Book

Girl_with_Book

@Hannah_1234 jeej ❤.❤

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (1)
LiljanaMalfoy

LiljanaMalfoy

Draco do azkabanu. 💚💚🐍🐍💚😢😢😢😢😢😢😢😢😢😢 Ja normalnie zamordują tą szlamę granger. 😼😼😼😼😼

Odpowiedz
6
alice_456

alice_456

Draco ❤️
Popłynęły mi łzy…
Proszę o ,,Happy End”
Świetny quiz 👍🏻

Odpowiedz
4
Hannah_1995

Hannah_1995

•  AUTOR

@alice1806 Dziękuję! 😘 Bedzie ;)

Odpowiedz
2
alice_456

alice_456

Świetnie 😘

Odpowiedz
Sus_Chamberlain

Sus_Chamberlain

Głupia szlama grainger wsadzila Drsco do askabanu.

Odpowiedz
5
Pomyluna_Zonglerka

Pomyluna_Zonglerka

Malfoy. No i dobrze mu tak, nie lubię go.

Odpowiedz
4
1D_updates

1D_updates

Odpowiedz
1
Wiem_Ze_To_Ja

Wiem_Ze_To_Ja

James Potter, ale czytając to, pewnie dałabym szanse Blackowi hah

Odpowiedz
4
Nanasoshi

Nanasoshi

@Wiem_Ze_To_Ja Tak samo, chociaż moje serduszko już należy do Petera (Nie nie tego Petera, chodzi o Spider-mana xd)

Odpowiedz
3
Styczniowka

Styczniowka

James
Mega napisane 💙

Odpowiedz
2
Hannah_1995

Hannah_1995

•  AUTOR

@Styczniowka Dziękuję! ❤️

Odpowiedz
1
Styczniowka

Styczniowka

Odpowiedz
1
Wooho

Wooho

Fred
Galy mnie rozbolaly od czytania tego rip 😔🙏

Odpowiedz
4
Wooho

Wooho

Dlaczego Spider-man to Remus Lupin wtf

Odpowiedz
2
General_7

General_7

@Yummers nie wiem Xd

Odpowiedz
2
Wooho

Wooho

@general_7 tez xddd

Odpowiedz
1
gryzherbare

gryzherbare

Ahhh…Remus… kiedyś byłam w nim zakochana, ale od jakiegoś czasu zamiast Pottera jest Marvel. Siedem lat swojego życia poświęciłam temu magicznemu światowi, w mgnieniu oka mój świat się zawalił…No ale od czterech miesięcy jest tylko Peter Parker ♥️♥️♥️ Czasem warto tu wrócić, mam co do tej serii książek sentyment 😥😢¯\_(⊙_ʖ⊙)_/¯

Odpowiedz
4

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej
Dodaj ankietę