
Rozpocznij test
Czas na odpowiedź:
10 sekund
Podczas odgadywania możesz użyć koła, ale pamiętaj, że pomniejszy to Twój wynik końcowy.
Brakuje odpowiedzi. Zaznacz, aby zobaczyć wynik. Przewiń
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
190 Super!
😄🤯😅😂😆🫣 Zaproś znajomych Rozwiążą i porównacie wyniki!
🎉
Zaproś znajomych do quizu!
Rozwiążą quiz i zobaczycie, jak Wam poszło!
Porównacie swoje wyniki
Zobaczycie zaznaczone odpowiedzi
Prywatne wynikiWidoczne tylko dla zaproszonych
Twój podpis
🎉
Zaproszenie gotowe!
Wyślij teraz link znajomym i sprawdźcie swoje wyniki.
Wyniki sprawdzisz wchodząc przez Wasz link. W quizie zobaczysz nowy przycisk Tabela wyników.
Załóż konto, aby nie zgubić linku i mieć wszystkie wspólne quizy w jednym miejscu.
Udostępnij wynik
Udostępnij swój wynik
Wybierz tło, dodaj reakcję i pokaż się!
A Ty? Sprawdź na samequizy.pl
Dodaj swoją reakcję (opcjonalnie)
Pochwal się w komentarzu!
0 osób już pochwaliło się wynikiem!
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas. Prosimy, napisz nam jaki to błąd skoro już go zauważyłeś. Pozwoli nam to szybciej go poprawić.

Poprzednia część 










































Hockstetter
Rake Was znalazł! – Udało Ci się odzyskać Twój nóż!
Postanowiłeś poszukać jeszcze chwilę Avril. Zacząłeś biec przed siebie. Nagle zza drzewa wyskoczył Rake, a Ty niestety go nie zauważyłeś i zderzyliście się (w tym momencie powinieneś się cieszyć, że nie masz w ustach toasta od Slendera…). Wypadł mu Twój nóż. Chwila, z takimi pazurami chyba nie trzymał go w rękach, to gdzie (ciii, czytaj dalej)?! Szybko podniosłeś go z ziemi. "Ty…" – wysyczał Rake. "Mój nóż! Dziękuję! Jednak nie jesteś takim ****** za jakiego Cię uważałem! No, więc sorry, że Cię nim dźgnąłem… Więcej tego nie zrobię!" – powiedziałeś uradowany. Rake'a chyba to zdziwiło, nie wiedział, co powiedzieć. Nagle przyplątała się do Was Avril. "Rake, mam propozycję życia". "Słucham…" – powiedział swoim skrzeczącym głosem. "Ona jest Twoja, a mi pozwalasz w spokoju odejść" – oznajmiłeś. "Czy Slenderman nie będzie miał nic przeciwko?". "Nie, absolutnie nie. Zraniła Sally, więc bez wyrzutów sumienia można się jej pozbyć" – po usłyszeniu tych słów blondynka zaczęła uciekać. Rake od razu rzucił się za nią. Wyglądało na to, że nie miał nic przeciwko Waszej umowie. Wstałeś i zacząłeś iść przed siebie. Ważne, że miałeś swój nóż. "[Twoje Imię]!" – usłyszałeś za sobą znajomy głos. Odwróciłeś się. "Siema Jeff". "Nie gub się więcej, idioto! Gdzie ta suka?" – zapytał. "Rake się nią zajął" – oznajmiłeś. "Rake!? Ale… Chwila, nakłoniłeś go do współpracy?". "Tak, ale to nie jest ważne. Mam swój nóż! Wracamy?". "Ta… I gratki. Cała trójka nie żyje, więc wygrałeś. Trochę w inny sposób, niż planowaliśmy… No, nieważne". "Dzięki. To czyim pomocnikiem zostanę?" – spytałeś. "W domu o tym zdecydują. Tylko, nie możesz narzekać… Dobra rada, uwierz". "Dobrze, nie będę…" – powiedziałeś, po czym wróciliście do rezydencji.