O! Właśnie wczoraj tak zatęskniłam za tym opowiadaniem! :D Mówisz i masz! 😆 Haha, ciekawe, co biedny Rogacz powiedział naszej „kochanej” Lily 😂 Zastanawiam się, czy na pewno chcę wiedzieć XD Moja ciekawość zwycięża (jak zwykle), więc jednak chciałbym się dowiedzieć xDD „Biedny Snape” – to określenie zawsze mnie rozśmieszało 😂 Nie wiem czemu… XD Do tego człowieka to po prostu nie pasuje 😅 Jak ja nienawidzę tych Ślizgonek! (Bo ogólnie lubię dom Slytherina, ale te dziewczyny to… to jakieś głupie lafiryndy! Ha! Ale im powiedziałam! 😂😅😂) Łatwiej było odnaleźć wyjście z lochów w dzień niż w nocy? Ejj… Bo nie rozumiem… Przecież w lochach zawsze jest ciemno, nie licząc jarzących się pochodni, więc co za różnica czy jest dzień czy noc? Przecież i tak jest takie samo oświetlenie i wgl… 🤔 Nie ogarniam tego zaufania Severusa wobec Ronnie… Przecież korki były z korzyścią dla niej, więc to oczywiste, że nikomu nic nie powiedziała, c’nie? A z tym, co zobaczyła, mogłaby tak naprawdę pobiec do nauczycieli i chłopcy mieliby przerąbane… A gdyby powiedziała o korkach, to nic by się chyba złego nie stało… Oprócz tego, że nie miałaby taryfy ulgowej u Ślimaka… 🤔 I mam kolejną rozkminę 😆 O! Wątek z hipogryfem powraca! Jeah! XD Czekałam, aż coś o tym wspomnisz (co można wywnioskować po treści paru z moich komentarzy 😅) I tym akcentem doszłam do końca rozdziału :D Było zabawnie oraz ciekawie :D Przewiduję, że Severus wraz z resztą swojej hołoty robią coś związanego z Voldemortem, ale zawsze mogę się mylić… No nic xD Czekam na kolejny rozdział i weny życzę <3
HPMA
O! Właśnie wczoraj tak zatęskniłam za tym opowiadaniem! :D Mówisz i masz! 😆
Haha, ciekawe, co biedny Rogacz powiedział naszej „kochanej” Lily 😂 Zastanawiam się, czy na pewno chcę wiedzieć XD Moja ciekawość zwycięża (jak zwykle), więc jednak chciałbym się dowiedzieć xDD
„Biedny Snape” – to określenie zawsze mnie rozśmieszało 😂 Nie wiem czemu… XD Do tego człowieka to po prostu nie pasuje 😅
Jak ja nienawidzę tych Ślizgonek! (Bo ogólnie lubię dom Slytherina, ale te dziewczyny to… to jakieś głupie lafiryndy! Ha! Ale im powiedziałam! 😂😅😂)
Łatwiej było odnaleźć wyjście z lochów w dzień niż w nocy? Ejj… Bo nie rozumiem… Przecież w lochach zawsze jest ciemno, nie licząc jarzących się pochodni, więc co za różnica czy jest dzień czy noc? Przecież i tak jest takie samo
oświetlenie i wgl… 🤔
Nie ogarniam tego zaufania Severusa wobec Ronnie… Przecież korki były z korzyścią dla niej, więc to oczywiste, że nikomu nic nie powiedziała, c’nie? A z tym, co zobaczyła, mogłaby tak naprawdę pobiec do nauczycieli i chłopcy mieliby przerąbane… A gdyby powiedziała o korkach, to nic by się chyba złego nie stało… Oprócz tego, że nie miałaby taryfy ulgowej u Ślimaka… 🤔 I mam kolejną rozkminę 😆
O! Wątek z hipogryfem powraca! Jeah! XD Czekałam, aż coś o tym wspomnisz (co można wywnioskować po treści paru z moich komentarzy 😅)
I tym akcentem doszłam do końca rozdziału :D Było zabawnie oraz ciekawie :D Przewiduję, że Severus wraz z resztą swojej hołoty robią coś związanego z Voldemortem, ale zawsze mogę się mylić… No nic xD Czekam na kolejny rozdział i weny życzę <3
Norene
• AUTOR@HPMA A ja miłego wieczoru… i zdrowia! 😄🙂
HPMA
@Norene Dziękuję <3