Twoja podróż do innego świata.

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 3

Koteczkipsiczki

Koteczkipsiczki

Uciekłaś
John opuścił Twój pokój, a Ty się położyłaś. Nie mogłaś zasnąć i z każdą chwilą byłaś coraz bardziej pewna, że nie chcesz brać w tym wszystkim udziału. Nie czułaś się bezpieczna z tymi ludźmi i jeszcze cały czas nachodziła Cię wizja tego mężczyzny, który mówił, że jesteś po złej stronie. Nie mogłaś im pomóc skoro się wahałaś. Musiałaś dostać jasną odpowiedź. Wyszłaś z pokoju i udałaś się do Johna, chcąc uzyskać odpowiedzi na nurtujące Cię pytania. Zapukałaś, ale nic nie odpowiedział, więc weszłaś do środka. Nie było go, ale na jego biurku leżała jakaś książka. Zaciekawiona otworzyłaś na zaznaczonej stronie i przeczytałaś na głos zaklęcie. Otworzył się wtedy portal. Niewiele myśląc przeszłaś przez niego. Wylądowałaś z powrotem w parku. Po portalu natomiast nie było śladu. Od razu pobiegłaś do domu. „Nawet nie wiesz jak bardzo się o Ciebie martwiłam” – powiedziała do Ciebie mama ze łzami w oczach jak tylko tam dotarłaś. Powiedziała Ci, że dobrze, że nie zaufałaś Johnowi, bo to właśnie między innymi przed nim chciała Cię uchronić. Nauczyła Cię odpowiednio używać Twoich mocy. Następnie obie powróciłyście do krainy, aby odbić ją z rąk nieodpowiedniej osoby. Twoja mama ponownie objęła tron, ale zapowiedziała Ci, że przejmiesz go jak będziesz na to gotowa.

Odpowiedz

Klarrmik

Nie dałaś się oszukać!
John wyszedł od Ciebie, ale coś dalej nie dawało Ci spokoju. Jak tylko powiedział, że pójdziecie tam sami od razu włączyła Ci się czerwona lampka i o ile to było w ogóle możliwe jeszcze mniej mu ufałaś. Szybko po cichu wyszłaś z pokoju. Zeszłaś pomału po schodach omijając te, które skrzypiały. Usłyszałaś jakieś głosy dochodzące z kuchni, więc podeszłaś tam na palcach i stanęłaś koło drzwi niezauważona. „Ja już tak dłużej nie mogę” – to był Ben. „Daj spokój, jutro będzie po wszystkim jak tylko odbierzemy jej moc. Nawet się nie zorientuje jak to się stanie” – zaśmiał się John. „Czemu w ogóle ją szkoliłeś? Byłoby łatwiej gdyby nic nie umiała”. „Tak, ale jej moc musiała rozkwitnąć, żebyśmy mogli jej odebrać całą”. Usłyszałaś, że ruszyli się z miejsc, biegiem więc poleciałaś na górę. „Wiedziałam” – powiedziałaś do siebie jak siedziałaś już na łóżku. Wtedy to wymyśliłaś co zrobisz dalej. Wymknęłaś się zostawiając kartkę dla Johna, że spotkacie się na miejscu. Udałaś się prosto do sali z księgami. Znalazłaś odpowiednie zaklęcie i wyruszyłaś w drogę do pałacu. Przemknęłaś niezauważona do komnaty Królowej. Ona była ogromnie zaskoczona Twoim widokiem, ale nie zdążyła nic powiedzieć, ponieważ użyłaś na niej zaklęcia, które wcześniej znalazłaś i spętałaś jej magię. Zsyłając ją do lochu przejęłaś władzę nad krainą. Wojsko Johna również zostało schwytane i osadzone w lochu jak tylko wkroczyło na teren zamku. Ty zaś zajęłaś się sprowadzeniem swojej mamy do królestwa. Trwało to długo, ale jednak się udało. Była ona z Ciebie ogromnie dumna. Zajęła się rządzeniem krainą, abyś Ty mogła przejąć władzę jak tylko będziesz na to gotowa.

Odpowiedz

G...0

Uciekłaś

Odpowiedz

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej