Nienawidziła tego uczucia. Takiego, w którym czuła się tak, jakby ktoś żył za Nią. Ona nawet nie wiedziała po co żyje. A kiedy sam nie widzisz sensu, to po co tu być?
Nienawidziła tego uczucia. Takiego, w którym czuła się tak, jakby ktoś żył za Nią. Ona nawet nie wiedziała po co żyje. A kiedy sam nie widzisz sensu, to po co tu być?