Ale ekstra! To jest cudowne! Fantastycznie napisane i nie mam pojęcia co się dalej stanie. Nie mogę się doczekać kontynuacji! Świetne! Szczerze, to z chęcią pochłonęłabym całą serię na raz, ale to nie byłoby takie fajne jak teraz! Powodzenia w pisaniu i niech pojawi się jak najwcześniej!❤❤❤❤
Kurde, ja tu matme odrabiam a tu widzę że nowa część nosz ty zuy ludziu XD I szczerze, nie przepadam za moją postacią, bo w ogóle nie oddaje mojego charakteru, bo ja bym podeszła inaczej do tego zerwania, ale też rozumiem „moje” cierpienie. A TEN TOMASZEK TO NIECH ODWALI SIĘ BO JAK MU PRZYPARABOLE DO KWADRATU TO MU ZĘBY POZA NAWIAS WYJDĄ, NIECH SIE WALI TA DELTA UJEMNA (mówię odrabiam matme XD) Czekam na następną część, żeby mu tylko przywalić w ten psi pysk, BO JAK MI ZABRAŁ MOJĄ NUTELLE Z MIESZKANIA TO NIECH LEPIEJ WYWALA NA GRENLANDIE SIĘ SCHOWAĆ >:C A opowiadanie jak zwykle supi dupi UwU
@Itsuki_Shino Może to nie było tak silne uczucie? :) oczywiście broń Boże, nie chcę tu czegoś spekulować. Czasem znaczenie ma też czas trwania związku i to co się razem w niego włożyło. W każdym razie na pewno życzę Ci byś nigdy przenigdy nie musiała przezywać czegoś takiego. Zawsze staram się nie spoilerować nic, a jak już to delikatnie naprowadzić na trop :P
@Kira91 Uznajmy, że to dość skomplikowane xD I tobie nawzajem, ale takie doświadczenia czynią nas silniejszymi, więc niczego nie żałuję Zawsze to pomaga do zaciekawienia kogoś. Czyli odpowiedzi poszukam w słoiku po nutelli od babci XD nie no żart, nie chce mi się ¯\_(ツ)_/¯
Bohaterka łączy kropki trochę nie tam gdzie powinna, przynajmniej według mnie. W końcu da się chodzić do dobrej szkoły i nie mieć kasy. Szczegolnie ze Chris unika tematu swojej rodziny jak diabeł święconej wody…oraz ta jej reakcja na przeczucie, fakt to jest dziwne dla osób które tego nie posiadają lecz bez przesady. I co się w tym domu odwali? Thomas będzie się bawił w Punisheera? Miało by to sens, bo naprawdę mam wrażenie że on ma jakieś zaburzenie… I w sumie, ciekawe jest to że tak piszesz postać Chrisa że ja nie widzę w nim niczego niebezpiecznego, ani niepokojącego. A Thomas? Po pierwszej linijce czułam niepokój i chciałam zatłuc xd
Maj nadszedł wraz z gorącym słońcem przeganiając ostatnie chłodniejsze dni i zwiastując upalne lato. Minął tydzień jak widziałaś Thomasa i od tamtej pory nie manifestował swojego bytu. Mimo to nadal czułaś ból na myśl o tym co się wydarzyło, a wspomnienia wspólnie spędzonych chwil i zapewnianie o swojej miłości i Tobie jako jedynym sensie jego istnienia powracały jak uciążliwa mucha, która po przegonieniu po chwili była z powrotem. Słoneczny dzień zachęcał do wyjścia. Pomyślałaś o wstąpieniu do kawiarni w której nie byłaś od momentu, gdy okazało się, że jest zamknięta z powodu przemeblowania. Gdy już byłaś na miejscu widok pozytywnie Cię zaskoczył. Stoły były poustawiane tak, że stworzyły więcej miejsca i pojawił się nowy podłużny stół z kanapą naprzeciwko oraz fotelem i krzesłem po bokach. Ich starodawny wygląd z pewnością miał przywodzić na myśl kawiarnię z „Przyjaciół”, którą kochali fani tego sitcomu. Zauważyłaś, że pojawiła się kolejna wystawa z nowymi rodzajami ciast. Zainteresowana podeszłaś przyglądając się tym istnym bombom kalorycznym, które jednak wyglądały na raj dla podniebienia. – Polecam Czekoladowiec z malinami. Zakochasz się. Dobrze znałaś ten głos. – Chris! – powiedziałaś odwracając się. Spojrzałaś w niebieskie oczy chłopaka, które śmiały się do Ciebie. – Nie widzieliśmy się od momentu jak udawałam chorą. Zbyt długo. – Jak się trzymasz? – Dobrze – uśmiechnęłaś się krzywo, ale po chwili ten uśmiech zszedł. – Co ja wygaduję kompletnie sobie nie radzę! Jestem zrozpaczona i zła. Ciągle mam przed oczami widok Thoma z tą lafi…! Chłopak szybko przyłożył palec do Twoich ust widząc zaciekawione głowy, które zaczęły odwracać się w Twoją stronę łaknąć ludzkiej tragedii. – Czekoladowiec! Koniecznie. Czekolada poprawia nastrój. Wreszcie całkowicie szczerze zaśmiałaś się. – Mówisz jak Ana. Pasowalibyście do siebie. – Porównujesz mnie do swojej przyjaciółki! To już postęp! – Skąd pewność, że się przyjaźnimy? Chłopak z odpowiedzią poczekał aż złożysz zamówienie. – Nie mam pewności, ale dało się odnieść takie wrażenie obserwując was. – W zasadzie nie myślałam o nas w ten sposób, ale faktem jest, że ostatnio zbliżyłyśmy się do siebie i nasze relacje stały się cieplejsze. To w sumie twoja zasługa, gdyby nie twój temat nadal pewnie byłybyśmy tylko koleżkami z klasy, które od czasu do czasu zamienią ze sobą kilka zdań. – Cieszę się, że mogłem pomóc. – Co z twoją siostrą? Następnego dnia też trzymał się jej ból brzucha? – Delikatny. Czuła się znacznie lepiej. Nie musiała już chodzić zgięta w pól i tylko raz przez moment miała mdłości. Kupiłem jej kilka napoi izotonicznych aby uzupełniała płyny i elektrolity, więc śmiała się, że aż zanadto się przejąłem. Pomyślałaś znów o Thomasie. On również był bardzo blisko ze swoją siostrą cioteczną. Po chwili odebrałaś zamówienie i nie mogłaś powstrzymać się by nie usiąść ze znajomym na wolnej teraz kanapie. Opowiedziałaś mu jaki dokładnie widok zastałaś tamtego feralnego dnia i co powiedział Ci były już chłopak. Znów naszła Cię myśl, że wszystko to była Twoja wina, ale tym razem nie powiedziałaś tego głośno. Oczywiście też nie wyjaśniłaś dokładnie za co mścił się Thomas, ale samej było Ci głupio. Na szczęście Chrisowi wystarczyło jednak bąknięcie, że nie chcesz dziś już poruszać tematu swojego byłego i zaczęliście mówić o znacznie przyjemniejszych rzeczach. Przesiedzieliście tak prawie godzinę, gdy zaczęło zbierać się więcej osób i doszliście do wniosku, że pora opuścić lokaj i nie zajmować miejsca nowo przybyłym. – To… idziemy gdzieś jeszcze, czy się rozstajemy? – zapytał niepewnie, ale czułaś, że chciał spędzić z Tobą więcej czasu – Może tak zaproszę cię do siebie? – Chętnie – chłopakowi ciężko było ukryć podekscytowanie w głosie, co cię rozbawiło. To nie było niby nic wielkiego, ale tak skutecznie utrudniałaś mu poznanie Twojego miejsca zamieszkania, że stało się to dla niego swoistą nagrodą zaufania. Rozbawiona tą myślą ruszyłaś przed sobą ze znacznie lepszym nastrojem co chwila żartując. To dobrze, że nie wiedziałaś wówczas, że w domu czeka Cię strach. JA CHCE NEXT TO LEPSZE OD KSIĄŻEK DO WYDAWNICTWA Z TYM!! 😂😍😍
Teraz sama się zastanawiam kto jest tytułowym stalkerem 😅 Tak mnie to wciągnęło, że inne obowiązki spadły na 2 miejsce, ale jedna rzeczy tak mnie boli: niestety herbata miętowa nie pomaga na stan układu pokarmowego :(
@Kira91 Generalnie mięta poprawia wydzielanie soku żołądkowego, który wpływa na szybkość trawienia, toteż objawy jak nudności czy odbijania faktycznie mogą zniknąć (ale racja wszystko zależy od tego co dolega 😁)
Wiedziałam! Po prostu wiedziałam by nie czytać tego przed sprawdzianem, bo znając Ciebie coś się odwali i co? Miałam rację! Czekam, oby następna część pojawiła się jak najszybciej °^°
@MeryZet Jak widzisz jednak, wbrew w podejrzeniom Chris nie zdradził się w tak łatwy sposób ;) To by było zbyt oczywiste. Poza tym jest na to to zbyt sprytny. Gdyby faktycznie miał coś na sumieniu to w życiu nie powiedziałby tego co mówił i nie zrobił tego co robił, a że nic na sumieniu nie miał… nie czuł potrzeby ukrywania swoich przemyśleń. Thomas też się nie zdradził. Można był oczywiście wywnioskować po sposobie w jaki mówi, czy specyficznym „przepraszaniu” lub wywoływaniu poczucia winy, że coś jest nie tak… ale poza tym był sobą, szalenie zakochanym i nie sądzącym, że tę miłość może cokolwiek przerwać.
BetiBeti.07
Ale ekstra! To jest cudowne! Fantastycznie napisane i nie mam pojęcia co się dalej stanie. Nie mogę się doczekać kontynuacji! Świetne! Szczerze, to z chęcią pochłonęłabym całą serię na raz, ale to nie byłoby takie fajne jak teraz! Powodzenia w pisaniu i niech pojawi się jak najwcześniej!❤❤❤❤
Kira91
• AUTOR@BetiBeti.07 Początek już mam obmyślony :D
BetiBeti.07
@Kira91 to bardzo dobrze. Cieszę się niezmiernie
T...n
wokalista panic at the disco nazywa się Brendon a nie Brandon, ale to taka drobna uwaga
zakończenie niczym Polsat normalnie xd
w ogóle telefonik dopiero teraz zauważył, czy miniaturka nie jest ze „Stalker x Stalker”?
Kira91
• AUTOR@TwojZepsutyTelefon Tak, ale wybrana była przypadkowo, gdy wpisałsm w google „Stalker” nie mając pojęcia, że coś takiego istnieje.
T...n
@Kira91 a ok, ciekawe zakończenie ogólnie, nie mogę się doczekać następnej części
Itsuki_Shino
Kurde, ja tu matme odrabiam a tu widzę że nowa część nosz ty zuy ludziu XD
I szczerze, nie przepadam za moją postacią, bo w ogóle nie oddaje mojego charakteru, bo ja bym podeszła inaczej do tego zerwania, ale też rozumiem „moje” cierpienie. A TEN TOMASZEK TO NIECH ODWALI SIĘ BO JAK MU PRZYPARABOLE DO KWADRATU TO MU ZĘBY POZA NAWIAS WYJDĄ, NIECH SIE WALI TA DELTA UJEMNA (mówię odrabiam matme XD)
Czekam na następną część, żeby mu tylko przywalić w ten psi pysk, BO JAK MI ZABRAŁ MOJĄ NUTELLE Z MIESZKANIA TO NIECH LEPIEJ WYWALA NA GRENLANDIE SIĘ SCHOWAĆ >:C
A opowiadanie jak zwykle supi dupi UwU
Kira91
• AUTOR@Itsuki_Shino Może to nie było tak silne uczucie? :) oczywiście broń Boże, nie chcę tu czegoś spekulować. Czasem znaczenie ma też czas trwania związku i to co się razem w niego włożyło. W każdym razie na pewno życzę Ci byś nigdy przenigdy nie musiała przezywać czegoś takiego.
Zawsze staram się nie spoilerować nic, a jak już to delikatnie naprowadzić na trop :P
Itsuki_Shino
@Kira91 Uznajmy, że to dość skomplikowane xD I tobie nawzajem, ale takie doświadczenia czynią nas silniejszymi, więc niczego nie żałuję
Zawsze to pomaga do zaciekawienia kogoś. Czyli odpowiedzi poszukam w słoiku po nutelli od babci XD nie no żart, nie chce mi się ¯\_(ツ)_/¯
Liarea
Bohaterka łączy kropki trochę nie tam gdzie powinna, przynajmniej według mnie. W końcu da się chodzić do dobrej szkoły i nie mieć kasy. Szczegolnie ze Chris unika tematu swojej rodziny jak diabeł święconej wody…oraz ta jej reakcja na przeczucie, fakt to jest dziwne dla osób które tego nie posiadają lecz bez przesady. I co się w tym domu odwali? Thomas będzie się bawił w Punisheera? Miało by to sens, bo naprawdę mam wrażenie że on ma jakieś zaburzenie…
I w sumie, ciekawe jest to że tak piszesz postać Chrisa że ja nie widzę w nim niczego niebezpiecznego, ani niepokojącego. A Thomas? Po pierwszej linijce czułam niepokój i chciałam zatłuc xd
Kira91
• AUTOR@Liarea Dziękuję bardzo ^ ^
Ogólnie jego życie jest dosyć… skomplikowane.
Liarea
@Kira91 Nie da się nie zauważyć, i dlatego tak mnie ciekawi.
I...i
Maj nadszedł wraz z gorącym słońcem przeganiając ostatnie chłodniejsze dni i zwiastując upalne lato. Minął tydzień jak widziałaś Thomasa i od tamtej pory nie manifestował swojego bytu. Mimo to nadal czułaś ból na myśl o tym co się wydarzyło, a wspomnienia wspólnie spędzonych chwil i zapewnianie o swojej miłości i Tobie jako jedynym sensie jego istnienia powracały jak uciążliwa mucha, która po przegonieniu po chwili była z powrotem.
Słoneczny dzień zachęcał do wyjścia. Pomyślałaś o wstąpieniu do kawiarni w której nie byłaś od momentu, gdy okazało się, że jest zamknięta z powodu przemeblowania. Gdy już byłaś na miejscu widok pozytywnie Cię zaskoczył. Stoły były poustawiane tak, że stworzyły więcej miejsca i pojawił się nowy podłużny stół z kanapą naprzeciwko oraz fotelem i krzesłem po bokach. Ich starodawny wygląd z pewnością miał przywodzić na myśl kawiarnię z „Przyjaciół”, którą kochali fani tego sitcomu. Zauważyłaś, że pojawiła się kolejna wystawa z nowymi rodzajami ciast. Zainteresowana podeszłaś przyglądając się tym istnym bombom kalorycznym, które jednak wyglądały na raj dla podniebienia.
– Polecam Czekoladowiec z malinami. Zakochasz się.
Dobrze znałaś ten głos.
– Chris! – powiedziałaś odwracając się. Spojrzałaś w niebieskie oczy chłopaka, które śmiały się do Ciebie. – Nie widzieliśmy się od momentu jak udawałam chorą. Zbyt długo.
– Jak się trzymasz?
– Dobrze – uśmiechnęłaś się krzywo, ale po chwili ten uśmiech zszedł. – Co ja wygaduję kompletnie sobie nie radzę! Jestem zrozpaczona i zła. Ciągle mam przed oczami widok Thoma z tą lafi…!
Chłopak szybko przyłożył palec do Twoich ust widząc zaciekawione głowy, które zaczęły odwracać się w Twoją stronę łaknąć ludzkiej tragedii.
– Czekoladowiec! Koniecznie. Czekolada poprawia nastrój.
Wreszcie całkowicie szczerze zaśmiałaś się.
– Mówisz jak Ana. Pasowalibyście do siebie.
– Porównujesz mnie do swojej przyjaciółki! To już postęp!
– Skąd pewność, że się przyjaźnimy?
Chłopak z odpowiedzią poczekał aż złożysz zamówienie.
– Nie mam pewności, ale dało się odnieść takie wrażenie obserwując was.
– W zasadzie nie myślałam o nas w ten sposób, ale faktem jest, że ostatnio zbliżyłyśmy się do siebie i nasze relacje stały się cieplejsze. To w sumie twoja zasługa, gdyby nie twój temat nadal pewnie byłybyśmy tylko koleżkami z klasy, które od czasu do czasu zamienią ze sobą kilka zdań.
– Cieszę się, że mogłem pomóc.
– Co z twoją siostrą? Następnego dnia też trzymał się jej ból brzucha?
– Delikatny. Czuła się znacznie lepiej. Nie musiała już chodzić zgięta w pól i tylko raz przez moment miała mdłości. Kupiłem jej kilka napoi izotonicznych aby uzupełniała płyny i elektrolity, więc śmiała się, że aż zanadto się przejąłem.
Pomyślałaś znów o Thomasie. On również był bardzo blisko ze swoją siostrą cioteczną. Po chwili odebrałaś zamówienie i nie mogłaś powstrzymać się by nie usiąść ze znajomym na wolnej teraz kanapie. Opowiedziałaś mu jaki dokładnie widok zastałaś tamtego feralnego dnia i co powiedział Ci były już chłopak. Znów naszła Cię myśl, że wszystko to była Twoja wina, ale tym razem nie powiedziałaś tego głośno. Oczywiście też nie wyjaśniłaś dokładnie za co mścił się Thomas, ale samej było Ci głupio. Na szczęście Chrisowi wystarczyło jednak bąknięcie, że nie chcesz dziś już poruszać tematu swojego byłego i zaczęliście mówić o znacznie przyjemniejszych rzeczach. Przesiedzieliście tak prawie godzinę, gdy zaczęło zbierać się więcej osób i doszliście do wniosku, że pora opuścić lokaj i nie zajmować miejsca nowo przybyłym.
– To… idziemy gdzieś jeszcze, czy się rozstajemy? – zapytał niepewnie, ale czułaś, że chciał spędzić z Tobą więcej czasu
– Może tak zaproszę cię do siebie?
– Chętnie – chłopakowi ciężko było ukryć podekscytowanie w głosie, co cię rozbawiło. To nie było niby nic wielkiego, ale tak skutecznie utrudniałaś mu poznanie Twojego miejsca zamieszkania, że stało się to dla niego swoistą nagrodą zaufania. Rozbawiona tą myślą ruszyłaś przed sobą ze znacznie lepszym nastrojem co chwila żartując. To dobrze, że nie wiedziałaś wówczas, że w domu czeka Cię strach.
JA CHCE NEXT
TO LEPSZE OD KSIĄŻEK
DO WYDAWNICTWA Z TYM!! 😂😍😍
verix23
@Lusil ZGADZAM SIĘ, Kira powinna wydać książkę, byłoby na nią duże branie.
I...i
@verix23 DOKŁADNIE
Sonnenblume
Teraz sama się zastanawiam kto jest tytułowym stalkerem 😅 Tak mnie to wciągnęło, że inne obowiązki spadły na 2 miejsce, ale jedna rzeczy tak mnie boli: niestety herbata miętowa nie pomaga na stan układu pokarmowego :(
Sonnenblume
@Kira91 Generalnie mięta poprawia wydzielanie soku żołądkowego, który wpływa na szybkość trawienia, toteż objawy jak nudności czy odbijania faktycznie mogą zniknąć (ale racja wszystko zależy od tego co dolega 😁)
Kira91
• AUTOR@Creepy_cake Mi to lekarka przypisała na grypę żołądkową :P
Nienazwana
I z takim zakończeniem każesz nam czekać? Jesteś gorsza niż polsat! (Oczywiście żartuje, uwielbiam twoje serie i sposób w jaki piszesz <3)
Kira91
• AUTOR@Nienazwana Nie raz byłam tak nazywana XD Nowy rozdział pojawi się szybciej niż ten :)
verix23
Wiedziałam! Po prostu wiedziałam by nie czytać tego przed sprawdzianem, bo znając Ciebie coś się odwali i co? Miałam rację!
Czekam, oby następna część pojawiła się jak najszybciej °^°
verix23
@Kira91 Nah, dostałam 4, nie jest źle xD
Kira91
• AUTOR@verix23 Gratki ^-^
MeryZet
Yeey! Nie ma to jak wyżeranie Nutelli ze słoika!!!
Kira91
• AUTOR@MeryZet Jak widzisz jednak, wbrew w podejrzeniom Chris nie zdradził się w tak łatwy sposób ;) To by było zbyt oczywiste. Poza tym jest na to to zbyt sprytny. Gdyby faktycznie miał coś na sumieniu to w życiu nie powiedziałby tego co mówił i nie zrobił tego co robił, a że nic na sumieniu nie miał… nie czuł potrzeby ukrywania swoich przemyśleń. Thomas też się nie zdradził. Można był oczywiście wywnioskować po sposobie w jaki mówi, czy specyficznym „przepraszaniu” lub wywoływaniu poczucia winy, że coś jest nie tak… ale poza tym był sobą, szalenie zakochanym i nie sądzącym, że tę miłość może cokolwiek przerwać.
MeryZet
@Kira91 hmn…
Owiw8
To jest naprawdę super! Będzie kolejna część? Jak tak to kiedy?
Kira91
• AUTOR@OwiwiaXd Nie wiem, bo teraz nie mam czasu pisać :/