-Estra?-zapytała starsza kobieta. Od razu rozpoznałam ten głos-Dlaczego jesteś tu tak wcześnie? -Po prostu wstałam wcześniej i byłam głodna. -No tak.-powiedziała-Usiądź do stołu Gryfonów.-oznajmiła
-Ty niczego nie rozumiesz!- wrzeszczy na cały głos , a ja patrze na niego zdziwiona-To wytłumacz Mi- Mówię spokojnie patrząc na rozłoszczonego chłopaka.