Nie no kisne ze śmiechu. Nie da się tak usunąć pliki z telefonu (o czym nie wiedział mój tata i była beka). Plik po ,,usunięciu" trafia do folderu w telefonie nazwanego ,,Kosz". Jest to ukryty folder ale bardzo łatwo można się do niego dostać i na luzie przywrócić każdy plik, zwłaszcza usunięty przez sekundą. Pliki zostają tam bodajże przez miesiąc i dopiero po miesiącu znikają z folderu Kosz i faktycznie się kasują, z czego i tak na pewno dało by się to jakoś policji przywrócić. XD
Jeszcze nie doczytałam do końca ale już życzę Rybnickiemu dobrego psychiatry. Zdecydowanie jest chory. I ciekawi mnie fakty czy można na raz sądzić dwie osoby na jednej rozprawie? Czy wtedy przypadkiem nie trzeba robić swych osobnych rozpraw dla dwóch osób?
@Asiabyk To prawda ;-; Można sądzić dwie lub nawet więcej osób w jednej sprawie, jeśli to jedna i ta sama sprawa (ma jeden i ten sam przedmiot, typu jakaś grupa zorganizowana rozprowadzała narkotyki) ;) Jest to upierdliwe pod względem ilości dokumentów – takie sprawy mogą posiadać nawet setkę tomów akt, bo trzeba i tak wewnątrz rozpatrywać sprawę dla każdej osoby indywidualnie (plus wnioski od oddzielnych obrońców, rodzin oskarżonych itp.) – ale przynajmniej wszystkie akta zawsze podążają za sprawą i to jest wygodne dla rozpatrującego sędziego (kiedy sprawa jest rozbita na oskarżonych i jest prowadzona zupełnie osobno, to dla jednego oskarżonego może się coś aktualnie toczyć w Poznaniu, a akta reszty są w Zielonej Górze i gdyby sędzia chciał je zobaczyć, żeby zrozumieć powiązanie z innymi osobami, to musi je sobie ściągnąć, a to znów czas itp.).
Asiabyk
Nie no kisne ze śmiechu. Nie da się tak usunąć pliki z telefonu (o czym nie wiedział mój tata i była beka). Plik po ,,usunięciu" trafia do folderu w telefonie nazwanego ,,Kosz". Jest to ukryty folder ale bardzo łatwo można się do niego dostać i na luzie przywrócić każdy plik, zwłaszcza usunięty przez sekundą. Pliki zostają tam bodajże przez miesiąc i dopiero po miesiącu znikają z folderu Kosz i faktycznie się kasują, z czego i tak na pewno dało by się to jakoś policji przywrócić. XD
WeraHatake
• AUTOR@Asiabyk To prawda – widocznie Rybnicki nie zdawał sobie z tego sprawy lub miał nadzieję, że ani dziewczyny, ani sędzia nie będą się na tym znać XD
Asiabyk
Jeszcze nie doczytałam do końca ale już życzę Rybnickiemu dobrego psychiatry. Zdecydowanie jest chory.
I ciekawi mnie fakty czy można na raz sądzić dwie osoby na jednej rozprawie? Czy wtedy przypadkiem nie trzeba robić swych osobnych rozpraw dla dwóch osób?
WeraHatake
• AUTOR@Asiabyk To prawda ;-;
Można sądzić dwie lub nawet więcej osób w jednej sprawie, jeśli to jedna i ta sama sprawa (ma jeden i ten sam przedmiot, typu jakaś grupa zorganizowana rozprowadzała narkotyki) ;) Jest to upierdliwe pod względem ilości dokumentów – takie sprawy mogą posiadać nawet setkę tomów akt, bo trzeba i tak wewnątrz rozpatrywać sprawę dla każdej osoby indywidualnie (plus wnioski od oddzielnych obrońców, rodzin oskarżonych itp.) – ale przynajmniej wszystkie akta zawsze podążają za sprawą i to jest wygodne dla rozpatrującego sędziego (kiedy sprawa jest rozbita na oskarżonych i jest prowadzona zupełnie osobno, to dla jednego oskarżonego może się coś aktualnie toczyć w Poznaniu, a akta reszty są w Zielonej Górze i gdyby sędzia chciał je zobaczyć, żeby zrozumieć powiązanie z innymi osobami, to musi je sobie ściągnąć, a to znów czas itp.).