Któremu Huncwotowi zawrócisz w głowie?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę, błąd ortograficzny lub stylistyczny? Napisz do nas.
Sprawdź najnowsze posty na Instagramie! @samequizy

Komentarze sameQuizy: 157

Agablack

Remus ❣️TAK❣️

Odpowiedz
julqalupin

julqalupin

Remus
Oczywiścieeeeeeeeeeeeeeeew🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤

Odpowiedz
halucyna

halucyna

Remus
Tak, tak tak takkkkkkkkkkk!!!!!!!!!!!!❤️💖❤️💖❤️💖💕💕💕💕💕 Koffam

Odpowiedz
1
_skonieczna_

_skonieczna_

Syriusz
No jasne, że tak

Odpowiedz
zoeyy

zoeyy

Remus

Odpowiedz
ewuniaaaa

ewuniaaaa

Syriusz tak głupku

Odpowiedz
silence.and.darknes

silence.and.darknes

Remus

Powiedziała bym… TAK

Odpowiedz
.Maleficent.

.Maleficent.

James

Moja odp: podeszłam do niego i szepnełam do ucha tak żeby tylko on usłyszał
-zobaczymy-uśmiechnełam się do niego i poszłam do koleżanki

Odpowiedz
1
Zaczytana_6

Zaczytana_6

W skrucie:
James mówi: Czy uczynisz mi ten zaszczyt i zostaniesz moją dziewczyną?
Ja odpowiadam: Musze sie nad tym zastanowić 😏

Odpowiedz

Galaximi

Siedziałaś z przyjaciółmi pod jedynym z wielu drzew rosnących na błoniach. Właśnie zachwycałaś się ciepłymi promieniami słońca, którego ostatnio bardzo Ci brakowało, przysłuch**ąc się jednym uchem rozmowie Twoich towarzyszy. Lekko uchyliłaś powieki, zaniepokojona nagłą ciszą od strony przyjaciół. Podniosłaś się do pozycji siedzącej i rozejrzałaś, próbując zlokalizować to co spowodowało tę ciszę. Twój wzrok zatrzymał się na czwórce chłopaków idących w waszą stronę. Huncwoci byli Ci obojętni, a to głównie dlatego, że póki co nie wywinęli żadnego kawału, ani Tobie ani Twoim przyjaciołom. Z obojętnością z powrotem zamknęłaś oczy i oparłaś się plecami o drzewo. Twój spokój jednak nie trwał długo. Wielki cień padł na Twoją twarz, zmuszając Cię do ponownego otwarcia oczu. Przed Tobą stał nie kto inny, jak Syriusz Black – wielki przystojniak Hogwartu, który jak na Twój gust był jedynie lekko ponad przeciętny – i szczerzył się do Ciebie, jak głupi do sera. – W czymś ci pomóc? – zapytałaś, nie bardzo rozumiejąc o co chodzi chłopakowi. Chłopak jednak nic nie odpowiedział i dalej patrzył na Ciebie z góry. Nie podobało Ci się to, więc czym prędzej wstałaś i już po chwili stałaś przed chłopakiem z założonymi rękami i patrzyłaś na niego ponaglająco. – Nareszcie – mruknął do siebie, jednak na tyle głośno, że Ty również to usłyszałaś. Chłopak chwycił Cię za rękę i pociągnął za sobą, zmuszając do ruszenia za nim w nieznane. – Powiesz mi w końcu czego ode mnie chcesz? – zapytałaś po kilku minutach milczenia. – Jaka jest twoja ulubiona pora roku? – zapytał. Zatrzymałaś się i patrzyłaś na niego jak na idiotę. – Ciągnąłeś mnie przez taki kawał tylko po to by się mnie o to zapytać? – sapnęłaś z niedowierzaniem, jednak chłopak pokiwał energicznie głową. Westchnęłaś. – Zima. – Dlaczego? – Lubię, gdy jest zimno. – Wzruszyłaś ramionami i spojrzałaś w stronę jeziora. Nagle przestałaś czuć grunt pod stopami i spostrzegłaś, że jesteś na rękach Syriusza. – Co ty wyprawiasz?! – wrzasnęłaś na niego, jednak on Cię zignorował. Szybko zorientowałaś się w sytuacji, widząc jak jezioro zbliża się w Twoją stronę w zawrotnym tempie. – Ty chyba nie… Nie dane Ci było dokończyć, gdyż zimna woda nagle wdarła Ci się do nosa i ust. Właśnie zostałaś wrzucona do jeziora przez Syriusza Blacka! Jak najszybciej umiałaś wynurzyłaś się ze zbiornika wody i wypłynęłaś na brzeg. Miał szczęście, że umiałaś pływać. – Na Merlina [Twoje imię], tak mi przykro! – krzyknął czarnowłosy podbiegając do Ciebie. Już chciał Cię dotknąć, jednak widząc Twoje wściekłe spojrzenie, które aktualnie strzelało piorunami, zrezygnował. – Odbiło ci pacanie?! – krzyknęłaś na niego, wyżynając wodę z ubrań. Chłopak spuścił jedynie głowę i nic nie powiedział. – Naprawdę jest mi przykro – mruknął, gdy zbierałaś się do odejścia. – Nie chciałem tego robić. Zestresowałem się. Chciałem byś mnie polubiła, ale zamiast tego raczej mnie znienawidziłaś. Ale czy to grzech, że cholernie mi się podobasz i chciałbym spędzić z tobą resztę życia mimo iż w ogóle cię nie znam? – Czy ty właśnie próbujesz się mnie zapytać czy zostanę twoją dziewczyną? – Tak – speszony odwrócił głowę. – A myślisz, że warto chodzić z kimś takim jak ty? – zapytałaś uśmiechając się lekko, a Syriusz podniósł z nadzieją głowę. – Oczywiście – odpowiedział pewnym siebie głosem i spojrzał na Ciebie wyczekująco.

Moja odpowiedź:
Ja: Dobra dam ci szanse
Syriusz: Naprawdę???
Ja: Nie żartuję. Powiedziałaś sarkaatycznie i pocałowałaś chłopaka =-)

Ja bym tak odpowiedziała

Odpowiedz
3

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej