Któremu Huncwotowi zawrócisz w głowie?

Irrelevante
Irrelevante 7 lat temu
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.

Komentarze: 253

Ginny_Potter16

Ginny_Potter16

Peter ble ochyda nienawidzę go ble on jest okropny kocham Harry’ego a w tamtych czasach kocham syriusza ale Peter?! Serio ble ble ble i jeszcze raz ble

Odpowiedz
2
Ginny_Potter16

Ginny_Potter16

@This_Big_Potter_Head egoistyczna?! Wiesz co znaczy to słowo? Napisałam że nie lubie Petera i to Peter jest egoistyczny a nie ja! Jak już wcześniej napisałam że komentarze są po to aby wyrażać swoje opinie a nie mówić to co inni chcą usłyszeć! Następnym razem czytaj ze zrozumieniem i sprawdź w Wikipedii co znaczy słowo egoista!!!!!!! I jeszcze wiedz że to ty jesteś dziecinny!!!!!! 😡😡😡😡😡🖕🏻🖕🏻🖕🏻🖕🏻🖕🏻🖕🏻🖕🏻🖕🏻🖕🏻🖕🏻🖕🏻

Odpowiedz
1
lill_mommy

lill_mommy

Wiem co znaczy egoista, mam 14 lat więc dawno sie tego uczyłam. Jestem dziewczyną, i wiem że Peter był egoistą, ale takimi słowami mogłabyś zranić jego fanki. Mi sie przytrafił syriusz, i choć wole remusa i jamesa to zaakceptowałam wynik i nie wyzywałam go od idiotów i ze jest ble. Pomyślo uczuciach innych @Ginny_Potter16

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (5)
BlackLily

BlackLily

Peter
Stałaś na wieży astronomicznej i obserwowałaś gwizdy. Lubiłaś ten widok. Uspokajał się.
Podśpiewywałaś cicho pod nosem pierwszą piosenkę, która przyszła ci do głowy tego wieczoru. Nawet nie pamiętałaś jak się ona nazywała, ale wpadła ci w ucho.
Nagle usłyszałaś cichy szmer, a po chwili również dźwięk tłuczonego szkła. Natychmiast odwróciłaś się w stronę hałasu, przestając śpiewać, a zamiast tego przygotowałaś różdżkę w pogotowiu.
Westchnęłaś z ulgą, gdy twoim oczom ukazał się Peter. Chłopak próbował pozbierać resztki szkła, które – jak się domyślałaś – przed chwilą rozbił.
Uśmiechnęłaś się pod nosem i kucnęłaś obok niego, pomagając mu pozbierać większe kawałki. Nie rozmawiałaś z nim za często i chyba w całym życiu zamieniłaś z nim tylko kilka zdań, ale nie przeszkadzało ci to w udzieleniu mu pomocy. Wyglądał na spiętego.
– Wybacz – mruknął cicho. – Nie chciałem ci przeszkadzać. Myślałem, że nikogo tu nie ma.
– Spokojnie – uśmiechnęłaś się do niego, a ten odwrócił wzrok. – Czasami dobrze jest spędzić z kimś czas.
Westchnęłaś i się wyprostowałaś. Machnęłaś różdżką, a odłamki zniknęły.
– Jak chcesz możesz zostać – powiedziałaś do chłopaka, odwracając się z powrotem do barierki. Chłopak przez chwilę niepewnie stał na środku pomieszczenia, jednak po kilku sekundach ustał obok ciebie i tak jak ty zapatrzył się w horyzont na gwieździstym tle.
Sama nie wiesz ile czasu minęło odkąd tak staliście. Nie potrzebowaliście słów, gdyż dziwnym zbiegiem okoliczności wydawało ci się, jakbyście umieli porozumieć się bez nich.
– Wiele razy zastanawiałem się, kiedy będę mógł spędzić z tobą czas sam na sam – usłyszałaś miękki głos chłopaka. Zmarszczyłaś lekko nos w niezrozumieniu. – Musisz wiedzieć, [Twoje imię], że podobasz mi się. Wiem, ze nie znamy się za dobrze, ale co byś odpowiedziała, gdybym zapytał się ciebie, czy zostaniesz moją dziewczyną?

-Przykro mi ale nie👍😂💔

Odpowiedz
4
BlackLily

BlackLily

@Irrelevante dzięki za rade😈

Odpowiedz
2
Irrelevante

Irrelevante

•  AUTOR

@BlackLily polecam się na przyszłość 😉

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (3)
Your_Demjin

Your_Demjin

Peter

Moja odpowiedź brzmi: Spadaj idioto i żałuj, że nie urodziłeś się Syriuszem

Odpowiedz
7
Irrelevante

Irrelevante

•  AUTOR

@-Potterowa haha teraz to na pewno żałuje

Odpowiedz
2
JanePotter-Weasley

JanePotter-Weasley

Idąc z chłopakiem do wioski zawzięcie opowiadałaś o książce, którą ostatnio wypożyczyłaś. Oczywiście był to romans i to do tego Twojej ulubionej autorki, więc jak to było do przewidzenia rozgadałaś się na dobre.
– Główny bohater jest świetny – ciągnęłaś machając mu książką przed twarzą. – Tak bardzo zakochał się w swojej przyjaciółce, że nie potrafił jej tego powiedzieć przez kilka lat. To jest takie romantyczne.
Westchnęłaś rozmarzona. Od małego chciałaś znaleźć swoją miłość tak, jak było to opisane w książkach. Zwłaszcza, że Twoi rodzice nie za dobrze się ze sobą dogadywali. Chciałaś poznać kogoś, kto umiałby Cię słuchać i przy kim dobrze byś się czuła. To było Twoje największe marzenie.
– Jak myślisz, Remus, czy kiedyś uda mi się znaleźć miłość? – zapytałaś chłopaka bawiąc się palcami.
– Na pewno jest bliżej niż myślisz – uśmiechnął się do Ciebie ciepło, co odwzajemniłaś i przez dalszą drogę szliście w milczeniu. Lubiłaś Remusa i rozumieliście się bez słów. Cieszyłaś się, że masz go jako przyjaciela.
– Jesteśmy na miejscu – powiedział Remus, a Ty zaczęłaś się rozglądać. W chwili, gdy zobaczyłaś małą ławeczkę pod drzewem w oddali od razu popędziłaś w jej stronę. Za sobą usłyszałaś perlisty śmiech chłopaka, jednak nie przejęłaś się nim.
Ledwo dotarłaś do ławki, gdy gwałtownie się zatrzymałaś i rozszerzyłaś oczy w zachwycie. Przed Tobą rozciągał się najpiękniejszy widok jaki widziałaś do tej pory – zachód słońca.
– Podoba ci się? – usłyszałaś cichy szept Remusa.
– Jest… – próbowałaś znaleźć odpowiednie słowo, które mogłoby opisać to co teraz czujesz, ale nic nie przychodziło Ci do głowy. – Pięknie – zakończyłaś w końcu i wtuliłaś się w chłopaka. – Dziękuję – szepnęłaś.
Zostaliście w tym miejscu dopóki nie zaczęło się robić zimno. Przeklinałaś się w myślach za swój nieodpowiedni ubiór, przez który musieliście opuścić to miejsce.
– Zimno ci – zauważył Remus.
– To nic. Nie musisz… – mruknęłaś, ale chłopak już zdążył ściągnąć po swoją kurtkę i założyć Ci ją na ramiona. Do Twoich nozdrzy od razu dostał się charakterystyczny zapach chłopaka i momentalnie zrobiło Ci się ciepło.
– Dziękuję – uśmiechnęłaś się do Remusa promiennie.
– Nie ma za co – wzruszył ramionami i chwycił Cię za rękę, ciągnąc za sobą. – Chodź, bo się przeziębisz.
Spojrzałaś na wasze złączone dłonie i miałaś wrażenie jakby w Twoim sercu rozlał się strumień ciepła. Jeszcze nigdy się tak nie czułaś.
Nagle chłopak się zatrzymał. Spojrzałaś na niego zdziwiona.
– Remus, wszystko w porządku? – zapytałaś nie spuszczając chłopaka z oczu.
– Myślałem, że uda mi się ciebie ochronić, przed samym sobą, ale chyba nie jest mi to pisane – powiedział bardziej do siebie niż do Ciebie. – Przepraszam [Twoje imię], ale nie mogę dłużej ukrywać swoich uczuć.
– Remus…
Nie dane Ci było dokończyć zdania, gdyż ciepłe wargi chłopaka dotknęły Twoich ust.
– Kocham cię i chcę byś na zawsze o tym wiedziała. Jednak nie chcę działać przeciwko tobie i zamierzam uszanować twoją decyzję, nieważne jaka by ona nie była. [Twoje imię], czy zostaniesz moją dziewczyną?
Spojrzałaś w oczy chłopaka, a w nich dostrzegłaś mnóstwo nadziei i strachu.
Otworzyłaś usta i…
-Tak!
Teraz to ty pocałowałaś chłopaka, który na początku otworzył oczy ze zdziwienia, ale później sprawiał wrażenie ulgi.

Odpowiedz
2
Irrelevante

Irrelevante

•  AUTOR

@Huncwotka_aa Robiłam, ale to już masę czasu temu. (Zawsze wykonuje swoje quizy zaraz po dodaniu, by sprawdzić po raz ostatni błędy hah) Pewnie wyszedł mi James bądź Remus, ale już nie pamiętam

Odpowiedz
JanePotter-Weasley

JanePotter-Weasley

@Irrelevante ja robię twoje quizy parę razy by zobaczyc inne wyniki ale w tym wyszedł mi zgodnie a prawdą właśnie remus

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (3)

C....

Peter!!!!
Niech licho tą odpowiedź strzeli!!!
Nawet czytać yego nie chciałam

Odpowiedz
2
Irrelevante

Irrelevante

•  AUTOR

@Tygrysiczka No niestety wiem :/

Odpowiedz
1

K...U

@Tygrysiczka nie jesteś sama też go trafiłam 😝

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (2)

V...e

Syriusz
Siedziałaś z przyjaciółmi pod jedynym z wielu drzew rosnących na błoniach. Właśnie zachwycałaś się ciepłymi promieniami słońca, którego ostatnio bardzo ci brakowało, przysłuch**ąc się jednym uchem rozmowie twoich towarzyszy.
Lekko uchyliłaś powieki, zaniepokojona nagłą cisz od strony przyjaciół. Podniosłaś się do pozycji siedzącej i rozejrzałaś, próbując zlokalizować to co spowodowało tą ciszę. Twój wzrok zatrzymał się na czwórce chłopaków idących w waszą stronę. Huncwoci byli ci obojętni, a to głównie dlatego, że póki co nie wywinęli żadnego kawału, ani tobie ani twoim przyjaciołom.
Z obojętnością z powrotem zamknęłaś oczy i oparłaś się plecami o drzewo. Twój spokój jednak nie trwał długo. Wielki cień padł na twoją twarz, zmuszając cię do ponownego otwarcia oczu.
Przed tobą stał nie kto inny, jak Syriusz Black – wielki przystojniak Hogwartu, który jak na twój gust był jedynie lekko ponad przeciętny – i szczerzył się do ciebie, jak głupi do sera.
– W czymś ci pomóc? – zapytałaś, nie bardzo rozumiejąc o co chodzi chłopakowi. Chłopak jednak nic nie odpowiedział i dalej patrzył na ciebie z góry. Nie podobało ci się to, więc czym prędzej wstałaś i już po chwili stałaś przed chłopakiem z założonymi rękami i patrzyłaś na niego ponaglająco.
– Nareszcie – mruknął do siebie, jednak na tyle głośno, że ty również to usłyszałaś.
Chłopak chwycił cię za rękę i pociągnął za sobą, zmuszając do ruszenia za nim w nieznane.
– Powiesz mi w końcu czego ode mnie chcesz? – zapytałaś po kilku minutach milczenia.
– Jaka jest twoja ulubiona pora roku? – zapytał. Zatrzymałaś się i patrzyłaś na niego jak na idiotę.
– Ciągnąłeś mnie przez taki kawał tylko po to by się mnie o to zapytać? – sapnęłaś z niedowierzaniem, jednak chłopak pokiwał energicznie głową. Westchnęłaś. – Zima.
– Dlaczego?
– Lubie, gdy jest zimno. – Wzruszyłaś ramionami i spojrzałaś w stronę jeziora.
Nagle przestałaś czuć grunt pod stopami i spostrzegłaś, że jesteś na rękach Syriusza.
– Co ty wyprawiasz?! – wrzasnęłaś na niego, jednak on cię zignorował.
Szybko zorientowałaś się w sytuacji, widząc jak jezioro zbliża się w twoją stronę w zawrotnym tempie. – Ty chyba nie…
Nie dane ci było dokończyć, gdyż zimna woda nagle wdarła ci się do nosa i ust. Właśnie zostałaś wrzucona do jeziora przez Syriusza Blacka!
Jak najszybciej umiałaś wynurzyłaś się ze zbiornika wody i wypłynęłaś na brzeg. Miał szczęście, że umiałaś pływać.
– Na Merlina [Twoje imię] tak mi przykro! – krzyknął czarnowłosy podbiegając do ciebie. Już chciał cię dotknąć, jednak widząc twoje wściekłe spojrzenie, które aktualnie strzelało piorunami, zrezygnował.
– Odbiło ci pacanie?! – krzyknęłaś na niego, wyżynając wodę z ubrań. Chłopak spuścił jedynie głowę i nic nie powiedział.
– Naprawdę jest mi przykro – mruknął, gdy zbierałaś się do odejścia. – Nie chciałem tego robić. Zestresowałem się. Chciałem byś mnie polubiła, ale zamiast tego raczej mnie znienawidziłaś. Ale czy to grzech, że cholernie mi się podobasz i chciałbym spędzić z tobą resztę życia mimo iż w ogóle cię nie znam?
– Czy ty właśnie próbujesz się mnie zapytać czy zostanę twoją dziewczyną?
– Tak – speszony odwrócił głowę.
– A myślisz, że warto chodzić z kimś takim jak ty? – zapytałaś uśmiechając się lekko, a Syriusz podniósł z nadzieją głowę.
-Oczywiście – odpowiedział pewnym siebie głosem i spojrzał na ciebie wyczekująco.
xxx
– No więc dam Ci szansę – powiedziałam zbyt pewnym siebie głosem. Lecz gdy nagle Syriusz chciał do mnie podejść to w pewnym momencie z chytrym wręcz uśmieszkiem się odsunęłam od niego
– Ale… – dodałam po chwilowym zastanowieniu w teatralnej nieco przez siebie pozycji
– Tak – spytał się nieco zasmucony, i wręcz z niegasnącą u Niego samego ciekawością
– Ale zanim się zgodzę musisz zrobić dla mnie to samo co mi przed paroma minutami nie omieszkałeś zrobić czyli wejść w tym w czym jesteś do tego właśnie jeziora, i wykrzyczeć mi to co przed chwilą chciałeś mnie zapytać! – odpowiedziałam naraz mu z uśmiechem, nieco przy tym także wykręcając włosy gdyż było w nich jeszcze trochę wody z jeziora
– Dobrze umowa stoi – powiedział z nietęgą miną, i zauważywszy naraz u mnie iż, zaczynam się już coraz to bardziej trząść z zimna ściągnął naraz z siebie kurtkę i mi ją przed wejściem do jeziora założył na ramiona
– Masz trzymaj Tobie bardziej się przyda niż mi – powiedział mi zanim wszedł do jeziora z uśmiechem, który o dziwo po chwili mu zszedł z twarzy
– Brrrrr zimna – powiedział nagle sam do siebie wchodząc do jeziora aż po same pachy, i po chwili wykrzyknął dosyć głośno
– Anielo czy zostaniesz moją dziewczyną ?
– Taaaaaak – wykrzyknęłam naraz nieco uradowana, i wyciągnęłam naraz ku niemu uszczęśliwiona swe ramiona
– KOCHAM CIĘ ANIELO! – dygocząc już nieco z zimna nagle wyszedł z lodowatego jeziora, i z wymalowaną wręcz radością na twarzy naraz do mnie podbiegł i skrył się w mych ramionach by po chwili oddać mi wręcz z wzajemnością namiętny pocałunek w usta.

Pst. Suuuuuper opowiadania przeczytałam wszystkie zakończenia. Masz talent! <333

Odpowiedz
5
Irrelevante

Irrelevante

•  AUTOR

@SilverRose ojeju bardzo dziękuję za tak miłe słowa. Mam nadzieję że wyniki Ci się podobały 😁

Odpowiedz
1
Ksandra_Potter

Ksandra_Potter

Zdradzam Syriusza, jestem dziewczyną Remusa. O co chodzi!?

Odpowiedz
5
sadocation

sadocation

Siedziałaś właśnie przy swoim stole podczas piątkowej kolacji i rozmawiałaś z przyjaciółkami o najnowszych plotkach, gdy jedna z nich Cię szturchnęła i pokazała za Ciebie. Odwróciłaś się od zastawionego stołu w stronę tego co działo się za Twoimi plecami. Zaśmiałaś się widząc Jamesa stojącego na stole. – Proszę wszystkich o uwagę! Mam coś do ogłoszenia! – krzyknął brunet przyglądając się wokół sprawdzając czy wszyscy go słuchają. Kiedy wasze oczy się spotkały posłał Ci łobuzerski uśmiech, który rozczulił Twoje serce. – Wciąż nie mogę uwierzyć, że nic nie zauważył – sapnęła przyjaciółka oglądając scenę, którą zaczął robić chłopak by zwrócić na siebie uwagę uczniów. – Przestań – szepnęłaś totalnie przerażona słowami dziewczyny. Nie chciałaś, żeby James się zorientował. To mogłoby zepsuć waszą przyjaźń, a tego nie chciałaś. Lubiłaś chłopaka. I to bardzo. On jednak wolał niedostępną Lily Evans, za którą uganiał się ostatnimi czasy. Sama postanowiłaś pomóc chłopakowi w zdobyciu dziewczyny i jak na razie szło Ci to bardzo dobrze. – No co? – zapytała niewinnie. – Wyglądalibyście uroczo, jako para. – Nawet jeśli, to nic to nie zmienia – westchnęłaś. – On kocha Lily. – Jestem pewna, że mógłby zmienić zdanie. – Mrugnęła do Ciebie uśmiechając się. – [Twoje imię], czy mogłabyś tu podejść? – zapytał James patrząc na Ciebie życzliwie. Spojrzałaś ze strachem na przyjaciółkę, która lekko Cię popchnęła w stronę bruneta przez co zmuszona byłaś do wstania z miejsca. Niepewnie szłaś przez Wielką Salę czując na sobie kilkadziesiąt par oczu. Posłałaś Jamesowi nieme pytanie, ale ten tylko uśmiechał się do Ciebie szerzej i ponownie zaczął mówić tym samym wybawiając Cię od przeszywającego wzroku uczniów: – Jak wspominałem wcześniej, chciałbym coś ogłosić – powiedział nie spuszczając z Ciebie oczu. – Albowiem nareszcie zdałem sobie sprawę ze swoich uczuć co do najlepszej dziewczyny jaką kiedykolwiek spotkałem. – Co ty wyprawiasz, James? – zapytałaś go cicho, widząc jak Lily wygląda jakby miała zamiar wybuchnąć i tylko ostatnimi siłami się przed tym powstrzymuje. – Zaufaj mi – szepnął do Ciebie po czym na nowo zaczął przemawiać. – To jak marszczysz nos, gdy czegoś nie rozumiesz, albo jak śmiejesz się z moich głupich żartów sprawia, że chciałbym cię pocałować za każdym razem, gdy cię widzę. Mógłbym tak wymieniać w nieskończoność każdą z twoich zalet i zapewne trwałoby to bardzo długo, jednak na to będzie jeszcze czas. Teraz pragnę jedynie twojej odpowiedzi na moje pytanie. Wzrok Jamesa utkwiony na Tobie zupełnie zbijał Cię z tropu. Czyżby bał się spojrzeć na Lily? Posłałaś mu pokrzepiający uśmiech licząc, że pomoże mu on przełamać się. – [Twoje imię] – powiedział w końcu, a ciebie zamurowało. – Straciłem dla ciebie głowę i serce. Czy uczynisz mi ten zaszczyt i zostaniesz moją dziewczyną? Jaka będzie Twoja odpowiedź? Napisz w komentarzu!

Moja odpowiedź:

Po tych słowach wybauszyłam oczy i pomyślałam-Na brodę Merlina on chciał żebym mu pomogła poderwać Lily tylko po to,żeby się do mnie zbliżyć!-Stwierdziłam i powiedziałam
-A jak myślisz?-
James zrobił zaskoczoną minę,po czym weszłam na stół i szepnęłam mu do ucha:
-Oczywiście Pacanie-

Odpowiedz
3
Irrelevante

Irrelevante

•  AUTOR

@Paula_Malfoy trzymam za Was kciuki 🤞

Odpowiedz
2
sadocation

sadocation

@Irrelevante ohh dziękuję :)

Odpowiedz
A_E_Malfoy

A_E_Malfoy

Syriusz
Tak, tak i jeszcze raz tak!
To kiedy ślub? 😍😍

Odpowiedz
1
Irrelevante

Irrelevante

•  AUTOR

@Czarodziejka_snow w takim razie muszę zacząć oszczędzać na prezent 😂

Odpowiedz
SleszWSmirwanie

SleszWSmirwanie

@Czarodziejka_snow 😂😂😂😂😂😂😂😂

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (2)
bialy..kruk

bialy..kruk

Ten James mnie prześladuje 😂😉

Odpowiedz
2
Irrelevante

Irrelevante

•  AUTOR

@Potteromaniak_xD To źle czy dobrze? Nie wiem czy mam już kogoś zawiadamiać 😅

Odpowiedz
2
bialy..kruk

bialy..kruk

@Irrelevante Narazie nie ma takiej potrzeby😂😂😂

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej
Dodaj ankietę