Czy uda Ci się skraść serce Freda Weasley’a?

Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 87

fani_Wesleyow

fani_Wesleyow

Tak😘❤️❤️

Odpowiedz

hermionagranger44

tak

Odpowiedz
Aquila...Black

Aquila...Black

Super quiz, bardzo mi się podoba wynik

Odpowiedz

hermionagranger44

Odpowiedz
Fred_i_George_Skywalker

Fred_i_George_Skywalker

Tak! Ale super napisane zakończenie ❤️

Odpowiedz
1
Julkawa

Julkawa

•  AUTOR

@Fred_i_George_Skywalker omg te quiz jest stary ale dziękuję ❤❤❤

Odpowiedz
LauraCollins

LauraCollins

Nie
No i świetnie wolę Georga😁😁😁

Odpowiedz
RavenWhite

RavenWhite

Tak
Pomimo ciężkich czasów i napadów śmierciożerców, przyszłaś razem z Harrym, Hermioną, Ronem i Ginny do Magicznych dowcipów Weasley’ów. Stresowałaś się spotkaniem z bliźniakami, ponieważ dawno ich nie widziałaś, a byli Twoimi dobrymi przyjaciółmi. Dodatkowo jeden z nich, a dokładniej Fred już podczas swojego ostatniego roku zaczął Ci się podobać. W sklepie było wszystko, cukierki, wybuchy, śmiech gadżety… Czyli cali bliźniacy. Podczas, gdy Golden Trio oglądało bombonierki Lesera, Ciebie zainteresowały fiolki z eliksirem miłosnym. Wzięłaś jeden do ręki i zaczęłaś czytać jego właściwości i skład. Było tyle ludzi, że nie zauważyłaś jak w Twoją stronę zmierza jeden ze sprzedawców. Fred stanął za Tobą i zasłonił Ci oczy.
– A panienka co tak sama tu stoi? Doradzić coś może? – uśmiechnęłaś się, ponieważ rozpoznałaś Freda nie tylko po trochę innym głosie niż jaki ma George, ale też jego perfumach. Znałaś je dobrze, odkąd pożyczył Ci swój sweter podczas balu Bożonarodzeniowego.
– Ciebie też miło widzieć, Fred. – zabrał swoje dłonie i popatrzył na Ciebie.
– Skąd wiedziałaś, że to ja? Nawet mnie nie widziałaś.
– Intuicja. – zaśmiał się cicho. Nie zmienił się bardzo. Wciąż ten sam szeroki uśmiech, piegi na policzkach, wesołe oczy i rude, potargane włosy. Tym razem jednak miał też koszulę i marynarkę, co dodało mu elegancji.
– Pozwolisz, że coś ci pokażę? – wskazał na jakiś przedział w oddali. Kiwnęłaś głową i poszłaś za nim. Weszliście do przedziału z pudłami, w którym nikogo nie było. Fred oparł się o ścianę i popatrzył Ci w oczy. – Zgodzisz się, zagrać ze mną w grę? – zrobiłaś zaskoczoną minę.
– Grę? Co masz na myśli? – wyciągnął z kieszeni kartkę i dwa długopisy.
– Te kartki są nasączone Veritaserum, przez co niezależnie co na nich napiszesz, jeśli skłamiesz, to ten napis zniknie.
– Nie ufasz mi, Weasley? – spoważniał.
– Od jakiegoś czasu dręczy mnie… Pewna rzecz i… Proszę, pomóż mi. Chcę byś napisała w kim się podkoch***sz. – zamurowało Cię.
– Co mam zrobić?
– Ja też to zrobię. – wziął kartkę papieru. Potrząsnęłaś głową.
– Nie ma mowy. To kolejny kawał? To prywatne… – popatrzył na Ciebie przepraszającym wzrokiem.
– Wiem, [T.I] jest mi głupio, że to tak wyszło, ale… Proszę, zrób to dla mnie.
– A co jeśli ty masz normalną kartkę?
– Zaufaj mi, obydwie odgadną prawdę. – westchnęłaś. Gdy dowie się prawdy, przynajmniej będziesz mogła uciec i już nigdy go nie spotkać. Otworzył długopis. – Gotowa? – szepnął. Kiwnęłaś głową i powoli napisałaś jego imię i nazwisko. Czułaś, że zaczynają Ci się pocić ręce, jednak to było nic przy nim. Cały zrobił się blady, a pisząc, jego ręką trzęsła się, jakby pisał jakiś ważny sprawdzian. Szybko schował kartkę za siebie. – Okej… Teraz musimy się nimi wymienić. – drżącą ręką podał Ci swoją kartkę. Ty stałaś nieruchomo.
– Nie będziesz się śmiał? – spytałaś lekko przerażona. Na jego twarz wrócił szczery uśmiech.
– Nigdy. Obiecuję. – delikatnie wziął od Ciebie kartkę. – Na trzy otwieramy. Raz… Dwa… – serce biło Ci mocniej niż kiedykolwiek. – Trzy. – otworzyłaś kartkę i zamknęłaś oczy. Bałaś się je otworzyć, i zobaczyć jego reakcję. W końcu uchyliłaś powieki. Ku swojemu zaskoczeniu, zobaczyłaś na kartce Twoje imię i nazwisko, napisane charakterem Freda. Zaczęłaś się rumienić i uśmiechać. Spojrzałaś na niego, jednak on był przygnębiony. Nadal nie otworzył Twojej kartki.
– Fred, nie przeczytasz co tam jest? – spojrzał na Ciebie i uśmiechnął się smutno.
– Nie jestem w stanie… Ty już wiesz dlaczego… – Zrozumiałaś. Bał się, że kochasz kogoś innego. Podeszłaś bliżej i złapałaś go za rękę.
– Pomogę ci. Otwórz na trzy. Raz… – zaczął kręcić głową z rozbawieniem, ale wiedział, że nie ma z Tobą szans. – Dwa…
– No dobra, dobra. – westchnął i otworzył kartkę. Patrzył na nią zaskoczony, a potem zaczął się rumienić. Popatrzył na Ciebie. – Czy to sen? – zaśmiałaś się cicho. Przytulił Cię mocno, dzięki czemu mogłaś poczuć bicie jego serca.
– Widzisz? Nie było tak źle. – pogłaskał Cię po policzku.
– Idiota ze mnie. Przegrałem we własnej grze. Ale przynajmniej mam Ciebie. – po tych słowach złączył wasze usta w pocałunku. Czułaś nie tylko motyle w brzuchu, ale też ogromną falę szczęścia.

Podziel się wynikiem w komentarzu!

QwQ

Odpowiedz
Domi83TheEnd

Domi83TheEnd

Tak

Odpowiedz
xOlciaQ

xOlciaQ

Tak UwU
To było zbyt piękne żeby było prawdziwe

Odpowiedz
2
Ecllipsaa

Ecllipsaa

Tak

O choinka to by było piękne😂

Odpowiedz
_Lily_Black_

_Lily_Black_

Tak… Popłakałam się czytając odpowiedź… Była za piękna… I za realistyczna…

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej