Udało Ci się uratować jedną nerkę! Ponownie poczułaś ukłucie w karku. Znowu wszystko zrobiło się czarne. Obudziłaś się w swoim łóżku, jak gdyby nigdy nic się nie stało. Zobaczyłaś karteczkę leżącą na biurku. "Postanowiłem Cię oszczędzić, w zamian za jedną nerkę. Nie narzekaj, ciesz się, że nie zabrałem Ci obu". Pobiegłaś do łazienki. W lustrze zobaczyłaś bliznę, która będzie Ci przypominać, że to wszystko zdarzyło się naprawdę.
Chyba bardzo chciał mnie spróbować, ale jednocześnie nie chciał mnie zabić (chyba mnie polubił xd). Teraz będę mieć po nim pamiątkę xoxo
Nie miał ochoty na Twoje nerki… Jack: "Sprawiasz, że nie jestem głodny. Mam dużo innych nerek, nie potrzebuję Twoich" – powiedział, po czym chwycił skalpel i poderżnął Ci gardło. Upadłeś na podłogę i popatrzyłeś na niego zdziwiony, w końcu zabrzmiał jakby miał Cię wypuścić. Przyciskałeś rękami ranę. Jack: "Nic z tego, cięcie jest głębokie. Umrzesz". Zamknąłeś oczy. Wykrwawiłeś się na śmierć.
Zakochał się w Tobie! Twoje nerki są bezpieczne! Jack: „Ch-chciałbym gdzieś z Tobą pójść…”. Ty: „Gdzie?”. Jack: „Dasz się zaprosić, na wspólną kradzież nerek?”. Ty: „To… randka?”. Jack: „Yhym!”. Ty: „Jeśli z Tobą, to jasne!”. Odwiązał Cię, po czym wyszliście z budynku, nadal było ciemno. Jack: „Który dom wybierasz?” Ty: „No to, niech będzie… ten” Wskazujesz na losowy dom. Jack: „Dobry wybór, dziewczyna która tam mieszka bardzo zdrowo się odżywia, jej nerki na pewno będą świetnie smakować!”. Podeszliście do domu, okno było otwarte, więc weszliście. Dziewczyna spała. Jack: [Twoje imię], nigdy pewnie nie widziałaś jak to się robi, więc patrz i ucz się!”. Wstrzyknął jej w kark jakiś płyn (nigdy nie widziałam jak się wyjmuje komuś nerki, więc musisz sobie to wyobrazić). Gdy skończył z pierwszą zapytał: „Bierzemy dwie, czy jedną?”. Ty: „Dwie, jedną dla Ciebie i jedną dla mnie”. Jack: „Nie ma sprawy”. Po czym wyciął drugą nerkę. Po skończeniu wyszliście tą samą drogą, którą weszliście. Wróciliście do budynku, po czym usiedliście razem na podłodze. Ty: „Jack, mogłabym zobaczyć Twoją twarz?”. Jack: „N-nie… nie teraz…”. Ty: „To może chociaż pół?”. Lekko podniósł maskę do góry, odsłaniając usta. Jack: „Pewnie myślisz, że jestem potworem..”. Ty: „Wcale tak nie myślę”. Nagle Cię pocałował. Od razu po tym założył maskę, próbując ukryć rumieniec. Ty także się zaczerwieniłaś. Jack: „No, to jedzmy!”. Po czym razem zaczęliście jeść świeże nerki.
julinkaem
Udało Ci się uratować jedną nerkę!
Ponownie poczułaś ukłucie w karku. Znowu wszystko zrobiło się czarne. Obudziłaś się w swoim łóżku, jak gdyby nigdy nic się nie stało. Zobaczyłaś karteczkę leżącą na biurku. "Postanowiłem Cię oszczędzić, w zamian za jedną nerkę. Nie narzekaj, ciesz się, że nie zabrałem Ci obu". Pobiegłaś do łazienki. W lustrze zobaczyłaś bliznę, która będzie Ci przypominać, że to wszystko zdarzyło się naprawdę.
Chyba bardzo chciał mnie spróbować, ale jednocześnie nie chciał mnie zabić (chyba mnie polubił xd). Teraz będę mieć po nim pamiątkę xoxo
Jeff_The_Killer_Ticci_Toby
Osz kurczaki pieczone zakochał się JA NIE CHCE JEŚĆ NEREK AaaaaaaaAaaaAAaAaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 😫😫😫😱😱😱😱🙏🏻🙏🏻🙏🏻🙏🏻🙏🏻🙏🏻
Nieznajomy1245
@Jeff_The_Killer_Ticci_Toby
To mi możesz oddać
AnakoNeko
Przyjaciele :)
Wow, nareszcie ktoś się nie zakochał XD
Ale za nerkę do jedzenia to chyba podziękuję…
_Laughing_Jack_
Przyjaciele!!! Yey najlepsza odpowiedź jak dla mnie!!!
Hockstetter
Nie miał ochoty na Twoje nerki…
Jack: "Sprawiasz, że nie jestem głodny. Mam dużo innych nerek, nie potrzebuję Twoich" – powiedział, po czym chwycił skalpel i poderżnął Ci gardło. Upadłeś na podłogę i popatrzyłeś na niego zdziwiony, w końcu zabrzmiał jakby miał Cię wypuścić. Przyciskałeś rękami ranę. Jack: "Nic z tego, cięcie jest głębokie. Umrzesz". Zamknąłeś oczy. Wykrwawiłeś się na śmierć.
E...s
Zakochał się w mnie (͡° ͜ʖ ͡°)
_Pika_
Zakochał się w Tobie! Twoje nerki są bezpieczne!
jaj moje nerki som bezpjeczne :D
Nom Nom :3
Wyrm
Zakochał się w Tobie! Twoje nerki są bezpieczne!
Jack: „Ch-chciałbym gdzieś z Tobą pójść…”. Ty: „Gdzie?”.
Jack: „Dasz się zaprosić, na wspólną kradzież nerek?”.
Ty: „To… randka?”.
Jack: „Yhym!”.
Ty: „Jeśli z Tobą, to jasne!”.
Odwiązał Cię, po czym wyszliście z budynku, nadal było ciemno.
Jack: „Który dom wybierasz?”
Ty: „No to, niech będzie… ten” Wskazujesz na losowy dom.
Jack: „Dobry wybór, dziewczyna która tam mieszka bardzo zdrowo się odżywia, jej nerki na pewno będą świetnie smakować!”.
Podeszliście do domu, okno było otwarte, więc weszliście. Dziewczyna spała.
Jack: [Twoje imię], nigdy pewnie nie widziałaś jak to się robi, więc patrz i ucz się!”.
Wstrzyknął jej w kark jakiś płyn (nigdy nie widziałam jak się wyjmuje komuś nerki, więc musisz sobie to wyobrazić). Gdy skończył z pierwszą zapytał: „Bierzemy dwie, czy jedną?”. Ty: „Dwie, jedną dla Ciebie i jedną dla mnie”.
Jack: „Nie ma sprawy”.
Po czym wyciął drugą nerkę. Po skończeniu wyszliście tą samą drogą, którą weszliście. Wróciliście do budynku, po czym usiedliście razem na podłodze.
Ty: „Jack, mogłabym zobaczyć Twoją twarz?”.
Jack: „N-nie… nie teraz…”.
Ty: „To może chociaż pół?”.
Lekko podniósł maskę do góry, odsłaniając usta.
Jack: „Pewnie myślisz, że jestem potworem..”.
Ty: „Wcale tak nie myślę”.
Nagle Cię pocałował. Od razu po tym założył maskę, próbując ukryć rumieniec. Ty także się zaczerwieniłaś.
Jack: „No, to jedzmy!”.
Po czym razem zaczęliście jeść świeże nerki.
znowu ktoś się we mnie zakochałłłł XD
Aiko_San
W takich quizach zawsze mi wychodzi że ktoś się we mn zakochał… Jestem aż taka (miła?) że tak się dzieje?
MintFlaw
Wth?… Zaznaczyłam to co bym naprawdę powiedziała i większość odpowiedzi była opryskliwa… A typ się zabujał… Jak to jest zrobione? XD