
Rozpocznij test
Czas na odpowiedź:
10 sekund
Podczas odgadywania możesz użyć koła, ale pamiętaj, że pomniejszy to Twój wynik końcowy.
Brakuje odpowiedzi. Zaznacz, aby zobaczyć wynik. Przewiń
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
8 Super!
😄🤯😅😂😆🫣 Zaproś znajomych Rozwiążą i porównacie wyniki!
🎉
Zaproś znajomych do quizu!
Rozwiążą quiz i zobaczycie, jak Wam poszło!
Porównacie swoje wyniki
Zobaczycie zaznaczone odpowiedzi
Prywatne wynikiWidoczne tylko dla zaproszonych
Twój podpis
🎉
Zaproszenie gotowe!
Wyślij teraz link znajomym i sprawdźcie swoje wyniki.
Wyniki sprawdzisz wchodząc przez Wasz link. W quizie zobaczysz nowy przycisk Tabela wyników.
Załóż konto, aby nie zgubić linku i mieć wszystkie wspólne quizy w jednym miejscu.
Udostępnij wynik
Udostępnij swój wynik
Wybierz tło, dodaj reakcję i pokaż się!
A Ty? Sprawdź na samequizy.pl
Dodaj swoją reakcję (opcjonalnie)
Pochwal się w komentarzu!
0 osób już pochwaliło się wynikiem!
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie

Poprzednia część 





































WeraHatake
O matko, jakie emocje! Cały czas bałam się, co też się stanie z Sebastianem i Wtorkiem i bardzo mi było ich żal ;-; ♥
Rzeczywiście z mężczyzną jest coraz gorzej, jeśli ma zawroty głowy, traci przytomność i nie pamięta, o czym przed chwilą mówił :( A tu jeszcze nagły łańcuch wypadków – rozcięta brzytwą szyja, pogoń za psem, a finalnie oberwanie skarpy… Oby tylko przeżył! :( Może Wtorek pobiegnie w inną stronę, będzie się błąkał i znajdą go Hazel i Lennard? Zawsze to jakaś wskazówka dla ich podróży.
O tyle dobrze, że choć cokolwiek Sebastian mógł zjeść dzięki wiewiórkom – nieumyślnie mu pomogły ^_^
Co zaś do relacji Hazel i Sebastiana, to myślę, że w dużej części rozumiem to, co przechodzi mężczyzna. W sensie to musi być przeraźliwie smutne i rozdzierające serce uczucie, kiedy dajesz z siebie wszystko drugiej osobie, jesteś dla niej, pomagasz i wspierasz, a ona nie potrafi zrozumieć Ciebie i jakby nawet nie chciała próbować, patrząc tylko ze swojej perspektywy. Mam nadzieję, że jednak Hazel może po prostu inaczej oceniła poczynania męża i dlatego nie okazywała mu wsparcia oraz nie potrafiła dostrzec swojego wkładu w ich relację, kiedy coś się sypało – może czuła się ofiarą i bała się przyznać samej sobie, że ona też się do tego przyczyniła, że coś poszło nie tak? Że mogła zrobić więcej? Zobaczymy, ale tak czy siak czuję, że Sebastian mimo uczucia goryczy nadal ją kocha, bo chce dla niej wrócić i martwi się o nią. Hazel też mimo wszystko wyruszyła za nim w niebezpieczną podróż. Oboje nadal pałają do siebie miłością, choć pewne problemy i nieumiejętność rozmowy o uczuciach im to przysłoniły.
Pięknie napisana część, naturalna, świetnie oddane uczucia! ♥
midnight_pages
• AUTOR@WeraHatake Aww, dziękuję Ci bardzo 💞. Zawsze miło mi się czyta Twoje przemyślenia w komentarzach, haha. I cieszę się, że się nimi ze mną dzielisz ❤️
WeraHatake
@midnight_pages Ależ proszę bardzo – kłaniam się ♥
Unde_Malum
Świetnie rozumiem frustrację Sebastiana i to, że chciałby widzieć w żonie same najgorsze cechy (chyba mu nie wychodzi), ale niech on tylko poczeka, aż Hazel go znajdzie…
Co do podkuwania koni – zgadzam się.
I mam tylko jedno, małe – takie tyci-tyci – pytanie: Czy ty chcesz ich wszystkich pozabijać?!
Unde_Malum
@midnight_pages Chyba pochodzić w kółko, co?
Bardziej na czyszczeniu niż na podkówaniu, ale na paru wykładach z demonstracją się było…
midnight_pages
• AUTOR@Prozaiczna_Fantastyczka Well…. przynajmniej nie siedzi cały dzień w miejscu…
Brzmi ciekawie ♡♡
.Emisia.
Ouch
Bardzo rzeczywiście poczułam cały ten bezsens zataczania ogromnego koła i tracenia na to sił… Aż przykro. Przynajmniej Wtorek utrzymuje go jeszcze przy rzeczywistości, chociaż częściowo, w tych najtrudniejszych momentach.
I widzę, że biedny znalazł ostatecznie własne kłopoty… jakby ich już nie miał dość. I zaraz po tym, jak nieco odzyskał orientację w przestrzeni.
midnight_pages
• AUTOR@.Emisia. Ojejku jak fajnie czyta się takie wrażenia jakby z samej fabuły rozdziału ❤️. Cieszy mnie, że udało Ci się tak wczuć w sytuację bohaterów 💕
Oj, nie wiem, co by z nim było, gdyby nie Wtorek… Nic dobrego, to na pewno haha