Jego wyzwanie zdecydowanie wywarło na mnie wrażenie. Niby proste, ale jednocześnie przemyślane i idealnie dopasowane do mnie. Opuściłam wzrok na swoje dłonie, zawstydzona jego poleceniem.

Zmieniam się, czuję to. Powoli, małymi krokami, ale wkrótce nastąpi więcej przemian. Ten chłopak miesza mi w głowie. Mówiłam, że zrobi mi krzywdę.
– Ale mnie podoba się to miejsce, w którym siedzisz. – Czy ty jesteś jakiś psychiczny? – Hmm… Chyba nie – po raz kolejny pokazał mi szereg swoich białych zębów.
W okolicach Gotham znikają 16-letnie dziewczyny. Zazwyczaj po miesiącu wszystkie są porzucane w dziwnych miejscach z dziwnymi tatuażami. Kto jest odpowiedzialny za porwania?
– Po prostu , daj mi spokój – mówię wyraźnie zrezygnowana. Niech już ten idiota da mi święty spokój. – Nie mogę – I wpił się w moje usta, a mi się to… podobało?














