– Jest coś, co wypadałoby, bym ci powiedział – robi zmieszaną minę, a swoje zainteresowanie przerzucam ponownie na jego osobę.

Życie w rezydencji Slendermana nabiera nowego znaczenia, gdy patrzy się na nie oczami jednego z jej mieszkańców. Jakiego znaczenia? Przekonaj się, wcielając się w rolę pewnego topornika w goglach…










