– Kto wygrał? – Unosi jedną brew ku górze, a uśmiech na jego ustach zaczyna mnie niepokoić.

Nagle poczułam czyjeś usta na moich. Były bardzo miękkie i delikatnie wpasowywały się w moje. Wyprostowałam się, podczas gdy pocałunek stał się intensywniejszy.










