Opowieść o skrzywdzonej dziewczynie szukającej odskoczni od rzeczywistości.

Nagle poczułam, jak uginają się pode mną kolana. Upadłam na ziemię, podpierając się rękami. Już wiedziałam, co się szykuje. Poczułam piekący ból na brzuchu – któraś z nich bardzo mocno mnie kopnęła.
Następnie zobaczyłam wóz, w którym przewożony jest więzień. Coś mnie tchneło, nie mam pojęcia co ale czułam, że ten człowiek nie powinien umierać.



















Gabriela.Gabi98765