
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×









Escada
AUTOR•Miały być częstsze wpisy, ale na razie nie do końca mi to wychodzi… 😅
Ostatecznie z S. w niedzielę też się nie spotkałam, ale we wtorek na chwilę udało nam się zobaczyć.
Ten tydzień zdecydowanie jest nastawiony na dbanie o siebie; w poniedziałek byłam u osteopatki, we wtorek na masażu u fizjo, a w środę na masażu twarzy+pinezkowania brwi i naświetlanie tym razem nie tylko kolan (doszły kostki), strasznie dużo kasy tam zostawiłam, ale jestem bardzo zadowolona z efektów. We wtorek fizjo pokazywał mi jak zrobić ćwiczenie, które dał mi już dawno, a które cały czas robiłam zupełnie inaczej (teraz wiem jak, ale jeszcze nie bardzo mi wychodzi).
Dzisiaj grałam z mamą w Scrabble 2 razy i wystawiałam (te same) rzeczy na sprzedaż w różnych miejscach, mam nadzieję, że chociaż część z nich szybko się sprzeda, bo wypłatę mam za jakieś 2 tygodnie, a do tego czasu jeszcze z 2 masaże…
W sobotę wieczorem przeorganizowałam książki na półkach (nadal nie jest idealnie) i prawie udało mi się zrobić wymarzoną końską biblioteczkę. Swoją drogą, bardzo "inteligentnie", zabrałam się do tego z bolącymi nadgarstkami – nie był to najlepszy pomysł, ale nie uszkodziłam się jeszcze bardziej jakimś cudem.
Być może w sobotę pojedziemy do pewnej hodowli poznać moją (na razie) wymarzoną sunię…♥️♥️♥️
Przesyłajcie dobrą energię, żeby się odbyło to spotkanie, bo mój ojciec -sfinks jeszcze się nie określił…
.Anja
@Escada wow, gdzie pracujesz że dostajesz wypłatę?
Escada
• AUTOR[Komentarz usunięty przez użytkownika]
Escada
AUTOR•Hejka!
Jak Wam mijają ferie – albo minęły?
Czwartkowy news jest taki: drugi raz wygrałam w Scrabble! 🩵 Takie tam słowo warte 66 punktów… głównie dlatego, że niektóre litery znalazły się na kilku premiach, ale… 😅
W piątek byłam u dziadka, bo chciałam tam zostawić coś dla cioci,przekonana, że to było pożyczone – okazało się, że nie, więc zabrałam to coś ze sobą (dobrze, że bez problemu mieści się w torebce), ale u dziadka posiedziałam prawie godzinę, było całkiem fajnie.
Dzisiaj mijają równo 3 tygodnie, odkąd zaczęłyśmy z mamą grać w Scrabble.
Miała do mnie przyjechać Emila, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło.
Na jutro za to jestem umówiona z S., która była ze mną na sesji zdjęciowej w listopadzie.
Escada
• AUTOR@Escada +udało mi się w piątek wieczorem rozpocząć przelewanie wypłaty z Portfela na Vinted
WeraHatake
@Escada Gratuluję wygranej w Scrabble! ;3
Fajno, że miło spędziłaś czas u dziadka ♥
Escada
AUTOR•*Dawno mnie nie było XD
Kto tęsknił? ;)*
Stwierdziłam, że wpisy jednak będą częściej. Wprawdzie nie za bardzo lubię pomnażać powiadomienia, ale w ten sposób będzie mniej zaległości i trochę krótsze wpisy (znaczy, chyba…)
W poniedziałek byłam z mamą na Bazarze i weszłam do zoologicznego zobaczyć czy jest coś godnego uwagi (kilka rzeczy nawet wpadło mi w oko, ale nie kupiłam). Zagrałyśmy też w Scrabble, co akurat jest naszą codziennością ostatnimi czasy, chociaż jak do tej pory wygrałam tylko RAZ…
Wczoraj byłam u fizjo (i piesków 😅), a potem pojechałyśmy z mamą do Lidla po zakupy spożywcze. Trafiłyśmy na jakiś hiszpański (albo podobny) tydzień i wzięłyśmy trochę ciekawych rzeczy: empanadę z wieprzowiną i warzywami, jogurty owocowe, deser waniliowy i jakieś ciekawe coś z ciastkiem, jogurtopodobne. Potem jeszcze wstąpiłyśmy na Bazar po coś tam i wróciłyśmy do domu. Swój pomarańczowy jogurt zjadłam od razu, bardzo dobry. Potem zagrałyśmy w $crabble (wieczorem zagrałyśmy jeszcze raz), a przy okazji prowadziłam rozmowę z kimś zdecydowanym kupieniem ode mnie czegoś w zaproponowanej przez siebie całkiem fajnej cenie. Połowę empanady zjadłam na obiad, nawet ok, chociaż miałam na jej temat trochę lepsze wyobrażenie.
Dzisiaj miałam wysłać paczkę, ale zaczęło tak wiać, że postanowiłam wysłać jutro i dobrze, bo późnym popołudniem znowu ktoś coś ode mnie kupił, więc nadam od razu 2 paczki.
Swoją drogą, 2 pytania: u Was też tak wiało/wieje? Macie Vinted i czy ktoś już coś przez nie sprzedawał i może mi powiedzieć jak działa ten portfel?
Myślałam, że to nie moje klimaty, ale wciągnęłam się w serial o Percy'm Jacksonie na Disney+ i jestem na bieżąco.
W ogóle, przez przypadek znalazłam fajną stronę sprzedającą tanie i całkiem ładne (ofc.nie wszystkie) saszetki na smakołyki dla psów, szukając mojego smacznika w innym kolorze. Mój ma siostra i nie wiem czy w końcu mi go kiedyś odda 😂
Ale to jeszcze nie jest news dnia.
Kiedy Emila podesłała mi link do fb strony behawiorystki, z którą zdecydowała się współpracować, po przeczytaniu oferty doszłam do wniosku, że ta behawiorystka może pomóc również mi w kilku rzeczach.
Dzisiaj wyszukałam jej szkołę w necie i okazało się, że ja tę kobietę mam OD KILKU LAT w znajomych na Fb 😅😂😅 mega się zdziwiłam, chociaż to, że mam różnych behawiorystów i fizjoterapeutów zwierzęcych w znajomych akurat nie jest niczym dziwnym…
Tak czy inaczej, czekam na dogodny moment i chcę się z nią umówić na spotkanie, mam cichą nadzieję, że uda się najpóźniej w przyszłym tygodniu
Escada
• AUTOR@.Anja zazwyczaj główni bohaterowie, w tym przypadku również; niestety zero oryginalności 😅 a jak to wygląda u Ciebie?
.Anja
@Escada no więc ja uwielbiam kasting w tym serialu ale to jedna z niewielu rzeczy która moim zdaniem im wyszła… jako fanka książek uważam że fabuła jest trochę głupia i ogólnie, zawiodłam się niestety:(
Escada
AUTOR•Tydzień temu wieczorem złożyłam zamówienie miodowo-prezentowe (kilka drewnianych akcesorium do miodu, dla dziecka zestaw miodu i pyłku pszczelego, a dla siebie multiwitaminę i szot żurawinowy (dwie ostatnie rzeczy bardzo takie sobie w smaku, za to mają świetny skład).
Gdzieś w międzyczasie odbierałam z paczkomatu książkę, wysłałam dużą paczkę.
We wtorek po masażu, przed którym bardzo dokładnie wygłaskałam rudzielca (położył mi nawet łebek na nodze, którą podłożyłam, żeby nie zleciał z kanapy ♥️) pojechałyśmy do galerii odebrać książkę mamy, poszukać prezentu dla taty, a potem odebrać zamówione poprzedniego dnia ciasto (sernik pistacjowy), zjadłyśmy go w domu (jednak nie był wart zakupu, a czekałam od grudnia…)
Później pojechałyśmy do Magdaleny, gdzie z kuzynami oglądaliśmy film, a starszy z kuzynów – 11 lat – zrobił gofry, przy okazji rozbijając dzbanek.
Nie jestem fanką gofrów, ale te były pyszne (zjadłam co prawda tylko jednego, ale z najlepszym możliwym dodatkiem, czyli polewą toffi 🧡)
W środę mama poszła do mamy mojej dawnej fizjo, a ja robiłam różne rzeczy, m.in. przeglądałam ogłoszenia na OLX-ie i pokazało mi się bardzo obiecujące ogłoszenie hodowli, którą mam w obserwowanych. Samo zdjęcie było cudowne, opis też fajny. Czarna prześliczna sunia owczarka staroniemieckiego w idealnym wieku, w jakim chciałam wziąć psa (4,5 miesiąca), rodzice też super, w dodatku nie tak znowu daleko (godzina albo ciut więcej drogi) – czego chcieć więcej…? 🩵🩵🩵
Jeszcze jest, mam cichą nadzieję, że chociaż pojadę ją poznać i zobaczyć, czy to ta (jak na razie każda część mnie krzyczy, że tak)… ♥️
W czwartek kupiłam na Bazarze w zoologicznym piłkę dla psa w bardzo ładnym odcieniu niebieskiego 💙
Chyba w piątek wystawiłam na OLX-ie kawecan, który jednak niezbyt mi się podobał, a że chciałam sprzedać go w miarę szybko, zeszłam jeszcze z ceny o dychę, a kilka minut przed północą ktoś go kupił ♥️ Miałam jechać do Emki, więc od razu go spakowałam i wysłałam po drodze. Wcześniej jeszcze złożyłam pewne zamówienie w promocji z Sunflower Halters w przeciwnym odcieniu fioletu… 💜
Do Emili dotarłam przed 15 i poznałam jej przecudnego szczeniaczka, o wdzięcznym imieniu Orkan… Taaak, na razie imię bardzo pasuje do tego małego gryzonia 😅
Ale nawet reaguje na "puść", więc nie było źle, poza tym, że zęby też ma strasznie ostre…
Wyszłyśmy z nim na spacer, poćwiczyłyśmy przywołanie i coś tam jeszcze. Przywołanie wychodzi super, nawet szeptem 😅 (to próbowałam już w domu), podczas przygotowywania bananowo-kakaowych placków (były pyszne ♥️)
Dzisiaj z kolei mieliśmy były urodziny mojego młodszego kuzyna Kuby.
I to w sumie tyle, dam jakąś fotkę Orkaniątka-Piraniątka, który na szczęście bywa też przesłodkim "miśkiem" 🩵
Escada
• AUTOR@.Anja no 😂 4 dychy w plecy, dobrze, że jednak pojechałyśmy, bo mogłam wziąć tylko dwa kawałki, a nie 3.
Psiak super, potwierdzam 🩵
WeraHatake
@Escada Ojej, zjadłabym gofry x3
A Orkan jest przeuroczy! ♥
Escada
AUTOR•W poniedziałek (tydzień temu chyba) byłam tylko wysłać paczkę albo idebrać, już nie pamiętam 😅
We wtorek moja mama znowu poszła do mamy mojej dawnej fizjo, a późniejszym planem było wysłanie paczek, zamówienie pizzy i czekanie na Emilę, z którą byłam umówiona, a w końcu się okazało, że z pewnych powodów musimy przełożyć spotkanie. Ale coś tam wysłałam (nie wszystko) i zjadłyśmy z mamą pizzę w towarzystwie zagadek kryminalnych na YT. XD
W środę miałam fizjo, pieski Mateusza również wygłaskałam, porobiłam z nimi jakieś sztuczki, żeby nie było, że smaczki za free dostają (smaczki kupiłyśmy tuż przed wizytą, zakładając przy okazji kartę w zoologicznym) – ogólnie same plusy 😅♥️🩵
Po masażu pojechałyśmy z mamą do galerii głównie w celu obejrzenia pewnego filmu, ale to było na końcu. Umowa była, że nie zatrzymujemy się na żadną kawę ani ciasto, ale poległyśmy już na wstępie, bo mama i tak kupowała w Sowie rogaliki z białym makiem, więc ja się skusiłam na kawałek Chrupiącej Maliny 🩷 podzieliłam się częściowo z mamą, potem weszłyśmy na chwilę do Smyka (szukanie rajstop zakończyło się kupnem dresów… 😂 i rajstop). Potem już poszłyśmy do kina. Odkąd zobaczyłam (swoją drogą też w kinie) zwiastun, nie mogłam się doczekać obejrzenia "Wonki", ale minęły ze 2 tygodnie, jak nie więcej, aż wreszcie do tego doszło.
Było warto, i to bardzo! 💜💜💜
To oficjalnie jeden z moich ulubionych filmów, chyba pod każdym względem. Albo prawie każdym, ale podobało mi się wiele aspektów: od piosenek, przez fabułę, na rewelacyjnym polskim aktorze dubbingującym głównego bohatera kończąc… No i nie ukrywam, chętnie spróbowałabym tej jego czekolady… 😅 Tylko latać akurat bym po niej nie chciała…
Trochę irytujący był brak umiejętności czytania Wonki, ale miał on sens, więc się nie czepiam.
Jakby ktoś się zastanawiał czy iść, to zdecydowanie TAK. 🩵.
Czwartku za bardzo nie pamiętam, więc pewnie nie wydarzyło się nic szczególnie ciekawego, prawdopodobnie grałyśmy z mamą w Scrabble, co robimy prawie codziennie…
W piątek byłyśmy obie na masażu twarzy u Gosi, każda na innym 😅
+ja jeszcze naświetlałam kolana po raz trzeci i miałam też trzeci raz pinezkowania brwiowej blizny (byłam tak podpinania, że większość manewrów prawie każdą pinezką było bolące, ale trudno.
W sobotę tata pojechał na narty o jakiejś dziwnej późnej jak na niego godzinie, a my z mamą grałyśmy w Scrabble, przed przyjazdem Emili, z którą byłam umówiona na 15. Przyjechała wcześniej, co ma i plusy, i minusy. Jak zwykle pogadałyśmy o wszystkim, zrobiłyśmy nawet częściową reorganizację moich rzeczy w pokoju 😅 (umówmy się, spotkania u mnie chyba nigdy nie są standardowe…), pokazałam Emce kilka książek, pożyczyła ode mnie dwie o psach, ja jej dałam prezent dla Orkanka (szczeniaczka) i ogólnie było super 🩷🩷🩷
W niedzielę też chyba grałyśmy z mamą w Scrabble, tata chyba też był na nartach, po wieczornej mszy poszliśmy do dziadka, który, jak się okazało, zapraszał wszystkich na 13 na świeżo zrobione przez siebie ciasto drożdżowe z kruszonką (ciasto jest ok, ale kruszonką zdecydowanie wygrywa).
Na razie tyle, jeszcze tu wrócę ;)
A Wy piszcie co u Was, bo jak na razie tylko ja się wywnętrzam 😅
Escada
• AUTOR@.Anja oby, bo jest świetny 🩵
WeraHatake
@Escada Zawsze jak piszesz o jakichś pysznych przysmakach, to od razu robię się głodna, ha ha x'D ♥