Jestem Jessica, ale możecie mi mówić Kosa. Niby z pozoru zwyczajna dziewczyna, no ale pozory często mylą!

Zmrużyłam oczy, stopniowo przyzwyczajając się do półmroku, a w mojej głowie zapaliła się czerwona lampka. Ktoś tu jest. I tym kimś nie jest Harley.
























