
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




80Ramone
AUTOR•Hey ho!
Ja się muszę poskarżyć😂 siedzę dziś na polskim, oglądamy film, a w mojej głowie leci piosenka. No i spoko, ale nie wiedziałam ani jaki tytuł, ani czyje to ani nic. Najpierw myślałam, czy to nie The Offspring lub Bad Religion, ale coś mi nie pasowało. Około godzinę później mnie olśniło: Misfits – Dig up her bones. Przynajmniej teraz se mogę tego słuchać😅 najśmieszniejsze, że ja tę piosenkę naprawdę często słucham
Ogólnie to jedną z moich najukochańszych piosenek jest Green Dayowe One of my lies. Piosenka super, ale zawsze jak się włączy to mi się płakać chce, a tym bardziej dziś, gdy włączyła się chwilę po tym, gdy (kolejny już raz) uświadomiłam sobie, że gdyby nie odwyk to Billie by już nie żył… Tego nie da się słuchać bez beczenia, a przynajmniej ja nie potrafię
No i na koniec się pochwalę. WRESZCIE mi płyta przyszła. London Calling. A akurat wczoraj dopadła mnie kolejna faza na The Clash (chociaż grudniowej fazy na Ramones nic nie pobije)
W sumie dawno piosenki nie wysyłałam, więc łapcie, ciekawa historia, bo znam ją z tego, że Jeff Matika z dziewczyną jechali autem i tego słuchali, od razu było wielkie szukanie piosenki
https://youtu.be/mZH7nD5cpg8
Avinashi_
@80Ramone Tak w ogóle to ostatnio w szkole często mam tak, że cały czas chodzi mi po głowie jakaś piosenka i czuję wtedy, że jeżeli zaraz jej nie włączę to wykituje. I FAKTYCZNIE WYKITOWYWUJE, BO OCZYWIŚCIE NIE MAM JAK JEJ POSŁUCHAĆ XD Okropne ucucie:|
80Ramone
• AUTOR@Avinashi_chan oj tak, ja dziś już prawie szukałam w necie tej piosenki (po jedynych dwóch linijkach tekstu, jakie pamiętam), ale polonistka mnie zagadała
80Ramone
AUTOR•Hey ho!
Dawno wpisu nie było😂
W każdym razie chciałabym serdecznie podziękować szkole. Moją największą pasją jest muzyka, ale nie o tym teraz. Drugą rzeczą, którą uwielbiam robić jest rysowanie. Tymczasem istnieją trzy opcje:
1. Ze szkoły wracam padnięta i nie mam siły rysować
2. Łeb mnie boli i nie mam ani trochę weny (a nie ma sensu codziennie rysować Billiego, co drugi dzień starczy ;D)
3. Moje.ręce
Au
Niby nie piszemy w szkole aż tyle, ale mój palec umiera, chyba to jakiś odcisk albo i skóra mi zlazła, jestem w stanie pisać tylko piórem, inaczej boli jak cholera… Jakiś czas temu babcia zobaczyła moją rękę i spytała co mi się stało z kością w jednym palcu, potem zaczęłam się gapić na drugą rękę i ręce innych ludzi i tylko ja mam takie coś, a byłam pewna, że to normalne😂
No cóż, dziś nie porysuję… Przynajmniej zrobiłam KOLEJNĄ playlistę na pocieszenie hahah, na nowo odkryłam jak bardzo kocham X-Kid i Guns of Brixton (średnio co 2 miesiące mam tego typu "odkrycia" na każdą możliwą piosenkę)
I mam wrażenie, że jestem największym szczęściarzem, mimo idiotyzmu sytuacji. Siedziałam dziś w szkole do 15:30. Po 14 tata pisał mi, że mam włączyć radio, bo lecieli Green Day, a ten myślał, że już w domu jestem. Odebrałam to po powrocie i trochę szkoda mi się zrobiło, ale wbijam na stronę antyradia, żeby chociaż wiedzieć, co przegapiłam. Oh yeah. Jedyna piosenka, za którą nie przepadam (wyjątek potwierdza regułę). Serio, po każdej innej bym była na siebie zła, a tu zniosłam cierpliwie hahah
I jak już przy tym jestem to udało mi się znów wynieść do kibla i posłuchać muzyki, włączyło się When it's time. TAK, WHEN IT'S TIME. Jak dla mnie najpiękniejsza piosenka o miłości. Niby nie czuję się samotna (sama a samotna to dla mnie dwie różne rzeczy), ale tak bardzo kochana jak dziś w kiblu, na przerwie przed niemieckim to nie czułam się już dawno :D
W podziękowaniu dla chłopaków lecę pisać fanfika, chyba niedługo wstawię na wattpada (cykam się, ale czego się dla nich nie robi)
Co tam u Was słychać?
Avinashi_
@80Ramone szkola to zuo
zniknalem_
@80Ramone i tak oto szkoła zabija inspiracje….. ehhh
rel, takie "odkrycia" z piosenkami zdarzają mi się bardzo często
ale świetnie- nie ma to jak poczuć, że się jest kochanym <33
u mnie leci jakoś, przynajmniej ostatnio jest nieco ciekawiej niż zwykle dzięki licznym roleplay'om i głupim pomysłom ;D
80Ramone
AUTOR•Hey ho!
Według mojego kalendarza dziś mija dokładnie 16 lat, odkąd Green Day byli nie tyle w naszym jakże pięknym kraju, ale też w moim mieście. Wciąż nie wierzę, że tu byli, że Billie wytatuował Jasonowi buźkę na kostce, a Tré jeździł rowerem gdzieś, gdzie najprawdopodobniej byłam. Żałuję, że nie było mnie wtedy na świecie, ale z drugiej strony, jako niemowlak też by mnie tam nie było więc… No cóż, czekamy dalej
Znalazłam aż 3 filmiki z owego wydarzenia: jeden kręcony dla mtv (mikrofalówką) oraz dwa przez fana (kiełbasą), ale lepsze to niż nic
Tata mi kiedyś opowiadał, że wtedy w całym mieście wisiały plakaty z nimi.. Raj♡
H...n
@80Ramone w sensie ja mieszkam na wsi zabitej dechami więc nie wiem XD
80Ramone
• AUTOR@Hulcikman na Podlasiu też byli i żyją xD
80Ramone
AUTOR•Ja: dodam dziś quiz!
Pan z infy mający do mnie jakiś problem: no siema, tyle lat byłem fajny, to tera mi odbije :)
Dżizas, pół soboty się bawiłam z tym czymś…
No dobra, przechodząc do quizu… Ja już naprawdę nie wiem, czy bardziej kocham samych chłopaków, czy ich cudne żony, więc tym razem quiz właśnie o nich
Adie pokazała mi, jak cudownie być kobietą, Brittney choćby to, że da się wygrać z rakiem, Sara… na nią jeszcze nadejdzie czas, w każdym razie ją również kocham z całego serca♡
A i ten, nie sugerujcie się zdjęciami w quizie. To, że przy odpowiedzi jest Brittney, nie znaczy że ta odpowiedź będzie właśnie do niej (y know)
No i przepraszam za tą miniaturkę, ale canva mnie dziś tak wkurzyła, że szkoda gadać…
A te zdjęcie, gdzie jest cała banda na różowym tle (w pytaniu o hobby) jest z Polski♡
Btw słuchałam se dziś Green Day z rodzicami, moje pominięcie 'fuck time' było jednym z najszybszych zjawisk na świecie xD
80Ramone
AUTOR•Dawno nie pozdrawiałam ze szkoły, także dziś pozdrawiam
Smacznej kawusi, czy coś :D
Avinashi_
@80Ramone pozdrowienia ze szkolnej lazienki
dezerter
@80Ramone ja miałem na szczęście prawie wolne.
i żałuję, że nie poszłam tańczyć belgijki haha