
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




80Ramone
AUTOR•Dziś piąta rocznica, jak wrzucili ten filmik: był to pierwszy raz, gdy obserwowałam "na żywo", że coś się dzieje… https://youtu.be/aQUphqcEiLM?si=IbRRan7h85naA6hk
Szalone, już 5 lat, ja dopiero pamiętam, jak czekałam na premierę Father of All w formie singla.. wakacje 2019 były równie niewinne jak poprzednie♡
80Ramone
AUTOR•Kurcze, już mnie szkoła dobija
Już pomijając, że wszyscy chcą nas ze wszystkiego odpytać, a babsko z przedsiębiorczości chce z nami w maju odwalać rozmowę o pracę, której można nie zdać (i boję się tego, ta kobieta mnie wybitnie stresuje i czepia się wszystkich nieśmiałych, w tym mnie), ale…
Well, wf. Mają być jakieś zjarane testy, gadaliśmy z innymi klasami i mówili o jakichś fikołkach. Staram się myśleć, że będzie dobrze. Wciąż jednak mam w głowie siebie z 4 klasy. Gdy tylko wuefista brał nas na jakąś małą salkę, od razu wiedziałam, że będzie akrobatyka. Nigdy nie należałam do chudych osób, jedynie ratuje mnie to, że jestem w miarę wysoka, więc też zawsze wstydziłam się tego, jak wyglądam. Fikołki… do przodu zrobię, do tyłu wyjdzie co piąty, na inną akrobatykę nawet nie ma co liczyć. Zawsze w takich sytuacjach dostawałam ataku paniki, tylko wtedy o tym nie wiedziałam. Gdybym wiedziała, może mogłabym z kimś o tym pogadać, ale nie, zawsze kołatanie serca zwalałam na słabą kondycję, problemy z oddychaniem na wieczny zaduch w tejże sali, spocone dłonie na gorąc, a złe samopoczucie tym, że po prostu tego nie umiem. Tak bardzo mi teraz przykro, że gdyby nie moja przyjaciółka, Green Day oraz internet, nigdy nie dowiedziałabym się, że coś takiego w ogóle istnieje. Dlaczego o tym się nie mówi?? Dlaczego przez tak wiele rzeczy musiałam przejść jedynie z pomocą Green Day, a teraz widzę, jak następni cierpią z tych samych powodów?
Jestem w dziwnym położeniu. Chcę już skończyć szkołę, żeby skończyły się te przymusy, bilanse (kolejna zmora), ocenianie tego, ile zdrowia psychicznego poświęciłam na wykucie zjaranych regułek, czy po prostu wieczne stresy. Ale skończę i co potem? Studia? Przerażają mnie, a późniejsza praca tym bardziej. Moi znajomi będą albo tłumaczami, albo psychologami, albo sędziami, albo sportowcami, ja nawet nie wiem, w którą stronę się skierować.. Chciałabym być tak zdesperowana jak Billie na samym początku Green Daya, naprawdę..
Przepraszam za ten wpis, postanowiłam go napisać, bo ja sprzed kilku lat chciałaby go przeczytać. Dobrze, że chociaż znalazła Green Day<3
80Ramone
• AUTOR@.variant jeju, okropienstwo
Ouuu, nie za dobrze.. ale może będzie chociaż stabilnie
Musimy <3
80Ramone
• AUTOR@simultaneous dobry pomysł, chociaż Billie by mnie nie zjechał (chyba żebym nagle została fanką Trumpa XD), a babka owszem
Ja nawet zarysu nie mam, znaczy mam pomysły, ale fajnie by było też zarobić cokolwiek xD
Bym chyba zwariowała jako korposzczur… bardziej odrzucam tylko lekarza i nauczyciela, bo jednak dużo nauki i ogromna odpowiedzialność
W sumie racja
I.Love.Lumity
80Ramone
• AUTOR@Maly.Wkurzajacy.Pszczel również dziękuję <3
80Ramone
AUTOR•Ej, tak do mnie teraz jedna rzecz doszła. Jakoś w 4 klasie na przyrce (a i w 3 na jakiejś edukacji wczesnoszkolnej) miałam częstą panikę z powodów, które nie są tego warte. Na przykład bo nie wiedziałam, gdzie jest wątroba czy inne nerki. Dalej nie do końca wiem, niby mam lepszą wiedzę, ale nie jakoś sporo XD
Dziś przeglądałam ostatnią książkę z biologii w moim życiu. Jakieś krzyżówki, genetyka i inny szajs. Dotarło do mnie, że to już prawie za mną, że już nigdy nie będę musiała zakuwać, gdzie znajduje się ta ch0lerna wątroba. Oczywiście warto wiedzieć np. jak o nią dbać, ale uważam, że szkoła na wiele tematów reaguje nie tak, jak powinna. Przecież to wcale nie było tak straszne. Biologię oceniam na mocne 5/10, po prostu ujdzie, a jednak zawsze miałam z niej 4 lub 5 (że się podlizywałam nauczycielom to inna sprawa XD)
A teraz, w tym roku, tak po prostu to skończę i będzie za mną, razem z wieloma innymi przedmiotami. A później i te fajne skończę, chociaż muszę przyznać, że ten stres na włoskim to coś całkiem innego, tutaj rozumiem, po co on jest. On mnie motywuje, by nie zostawiać całego działu na jeden wieczór.
A tak z innej beczki, dziś w szkole widziałam dziewczynę w koszulce z Saviors i zagadałam :D wydawała się mega nieśmiała, więc rozmowa trwała chwilę, ale zrobiło mi to dzień. Jeśli to czytasz jakimś cudem (lub jeszcze większym — jeśli jest nią ktoś z Was :0), to dziewczyna w czerwonych gaciach i trampkach oraz koszulce z praskiego Hard Rock Cafe pozdrawia <3
80Ramone
• AUTOR@.variant łoooj, współczuję, niby lubię biolkę, ale rozszerzać bym tego nie mogła
80Ramone
• AUTOR@simultaneous chętnie oddam, a nawet dopłacę xD
Uuu na niemieckim musi być śmiesznie…
Religię też bym mogła XD
80Ramone
AUTOR•Hey ho ponownie!
🍁 Niedługa nominacja na temat jesieni!
🌰 Nominowali mnie: @ericius
Dzięki <33
🐿️ Jak się prezentuje Twój ranking pór roku?
🐿️Wiosna
Lato
Zima
Jesień
Nie trafiliście XD
🍂 Czy w ogóle cieszy Ciebie jesień?
🍂 Zwykle jestem przygnębiona lub panikuję, ale poprzednia jesień była tak cudowna, że tej też daję szansę
🥧 Co najbardziej się Tobie podoba lub nie podoba w jesieni?
🥧 Podoba mi się to, że czasem jeszcze da się chodzić w krótkich rękawach (lub fajnych sweterkach!), na drzewach robi się kolorowo, jest inktober (musiałam XD), no i w sumie w jesieni najbardziej lubię to, co zostało w niej z lata
A nie lubię tego, że coraz szybciej robi się ciemno i tak trochę depresyjnie, potem trzeba ubierać masę warstw na siebie, zaczyna się szkoła i od razu cisną, coraz ciężej znaleźć na coś czas, wypady do parku nie są już tak fajne, często leje, w sumie nie wiadomo, jak się ubrać, no i przegapiam sporo zachodów słońca
📚 Co o tej porze będziesz robił w czasie wolnym?
📚 Czas wolny? A co to?
Nie no, trochę mam XD to co zwykle — rysowanko, gitara, czytanie i pisanie (oj, muszę wrócić do pisania, mam dużo do powiedzenia w wielu tematach XD). Nie mam jakichś typowo jesiennych aktywności
💼 Opowiedz najśmieszniejszą historię ze swojego życia związaną z tą porą roku.
💼 Nie będzie to jakieś wybitnie śmieszne, bo nie przypominam sobie nic, ale rok temu w październiku byliśmy z klasą na 3 dni w Czechach. Pierwszego dnia zaplanowana była wycieczka na "małą górkę", taką po drodze z czeskiej szkoły (bo to była trochę wymiana, potem oni byli u nas), przez sklep, do naszego jakby schroniska. Yhym… Góra spora i dość stroma. Nikt nam nic nie powiedział, okazało się, że pan z Czech w ostatniej chwili zmienił zdanie i nawet nie była po drodze. Niektórzy szli w spódnicach czy nieprzystosowanych butach, a wychowawczyni to nawet targała ze sobą walizkę. Gdy byliśmy na szczycie, rozpadało się. Mgła, robiło się już ciemno, a nikt nawet nie sprawdzał, czy są wszyscy. Szłam sama. To było dziwne. W końcu jednak odnalazłam dwie znajome i pół drogi śpiewałyśmy Sarà perché ti amo, żeby się nie zgubić. Jakimś cudem wszyscy dotarliśmy do ośrodka. Wtedy bałam się jak ch0lera, ale teraz wspominam to ze śmiechem i sentymentem :D
Ale najpiękniejsza jesienna przygoda to oczywiście rozpoczęcie ery Saviors (a na dobrą sprawę to też poznanie GD, w końcu początek grudnia to wciąż jesień)
🥜 Nominuj kilka użytkowników:
….ktoś jeszcze nie robił? Jak tak to śmiało kraść <3
☔ Autor nominacji: @Krukogon
A tak z innej beczki.. Ostatnio pytałam Was o obrazek na rocznicę American Idiot. Właśnie skończyłam wstępny szkic, możecie pisać żale, bo czyjaś opinia się przyda (od razu mówię, że widzę rękę Whatsername i coś z nią zrobię)
Rage & Love
Styczniowka
@80Ramone ja na chwilę obecną zbieram refki, chyba z żadnej jeszcze nie korzystałam xddd
Ale dobrze wiedzieć, trochę mi lepiej xdd chociaż wsm czasami te postacie mają jakiś taki urok, mimo braku kości 😂😂
80Ramone
• AUTOR@Styczniowka znam to, cały folder refek, ale odechciało mi się je rysować XD
Dosłownie