
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




80Ramone
AUTOR•Hej hej
Nwm czemu tu spamię, tym bardziej, że jeszcze nie ogarnęłam wszystkich powiadomienień, ale chcę znać Wasze zdanie na pewien temat
Od razu zaznaczę, że nie chcę tutaj urazić żadnej osóbki lgbtq+, tym bardziej, że sama takową jestem. Jeśli jednak ktoś się poczuje urażony to przepraszam z góry
Więc ogólnie to tak sobie rozmyślam dość sporo o tym wszystkim. Chodzi mi o osoby nie cis i nie trans (chociaż do trans jeszcze wrócimy poniekąd). Mamy osobę urodzoną jako kobieta. Osoba ta w pewnym momencie życia odkrywa, że jest genderfluid, agender itd (ale nie trans). Oczywiście nie wątpię w to zjawisko, no bo jakby nie było, sama nim jestem xd
Pytanie pierwsze: czy ta osoba (tak statystycznie) naprawdę jest taka, czy też w ten sposób próbuje uciec od stereotypów płciowych? Gdzie zaczyna się i kończy granica między stereotypami, a prawdą? No i czym jest płeć? Zbiorem cech biologicznych, psychicznych i stereotypów? Jeśli tak, to jak je rozróżniać?
Pytanie 2: biologiczna dziewczyna z pytania wyżej wciąż uważa, że jest genderfluid/agender/tym razem może też trans (niepotrzebne skreślić). Postanawia ubierać spodnie zamiast spódnic, ścina włosy, kupuje binder. Stereotypowo upodabnia się do chłopaka. No i tutaj rodzi się pytanie: osoba ta (statystycznie!) robi to, bo naprawdę taka jest i chce zaprzeczyć temu, kim nie jest, czy też upodabnia się do chłopaka, ponieważ społeczeństwo od wieków twierdzi, że faceci są fajniejsi?
No bo omówmy się, prawa wyborcze kobiety dostały późno, kobiet w książce z historii widzę bardzo mało (nie liczyłam szczególnie uważnie, ale np z 1 klasy pamiętam jedynie Kleopatrę, Dobrawę, Jadwigę i Joannę d'Arc, teraz jest trochę lepiej, ale też szału nie ma), no i to, co aktualnie odwalają np. talibowie w Afganistanie to ku*wa się w pale nie mieści…
Ile więc kobiet tylko udaje przed sobą i światem bycie lgbt, a tak naprawdę walczy o swoje podstawowe prawa…?
I odwrotnie – ilu biologicznych chłopaków ucieka od tego, bo ktoś kiedyś stwierdził, że chłopaki nie płaczą i muszą 24/7 być twardzi?
Nie mówię, że jestem z jakiejś toxic rodziny, ale powoli mdli mnie, kiedy babcia po raz setny pyta, kiedy założę sukienkę lub pójdę gdzieś w rozpuszczonych włosach lub koku. Jak będę chciała to pójdę, ale na razie się nie zapowiada. Mam wrażenie, że moja rodzina (może oprócz taty, może.) mogłaby mnie odebrać tak, jak opisałam wyżej. Długo nad tym myślałam, ale to chyba nie to. Jestem feministką i jeśli tylko będę mogła coś w związku z tym zrobić, to to zrobię, aczkolwiek nie czuję się kobietą. Facetem też nie.
Moja rodzina jest naprawdę cudowna, ale dopiero jako nastolatka przejrzałam na oczy. Dopiero Billie Joe oraz Joan Jett uświadomili mi, w jak chory sposób większość społeczeństwa odbiera rolę płci… Dalej się nie rozumiem, ale dzięki nim i tak zrobiłam progres
Jeżeli kogoś tym wpisem uraziłam, to przepraszam, nie było to w żaden sposób zamierzone. Czysta ciekawość, jak inni to widzą. Za dużo dni i nocy nad tym myślałam, żeby w końcu nie spytać
Rage & Love
80Ramone
• AUTOR@Styczniowka można? Ależ oczywiście!
Współczuję :(( przecież ci ludzie też są na swój sposób inni…
No jasne, jak coś nie pasuje to się rozmawia, nie atakuje
O to to. Ja miałam bardziej dziewczęce dzieciństwo, ale nie w jakiś ograniczający sposób
Też nie rozumiem, ludzi, ale ważne żeby po prostu być sobą, na zawsze masz tylko siebie
80Ramone
• AUTOR@.variant oo to dobrze wiedzieć, dzięki
80Ramone
AUTOR•Oni tu byli w moim wieku wth
Btw nie wiem czy pamiętacie jak pisałam, że próbuję założyć zespół – trochę ostatnio nie pykło, ale po jej maturach próbnych chcemy wznowić działalność :D może jednak coś z tego będzie
peace.sells
@80Ramone trzymam kciuki, żeby się udało 💖
.variant
@80Ramone oby sie udało<3
80Ramone
AUTOR•Emosiasty matching z moim pookie @St.J1mmy
Wgl to będzie story time, historia dobrze się skończyła, więc możemy się śmiać XD ostatnio grałam se na gitarze i jakoś tak nagle ogarnęłam, że nie działa zgłaśnianie (ostatnio cicho gram, ale naprawdę było coś nie tak). W końcu postanowiłam pogrzebać przy wzmacniaczu, potem przyjrzałam się gitarze. No i kabelek cały latał, coś tam się poluzowało. Odkręciłam 2 śrubki i próbowałam jakoś wyciągnąć na drugą stronę taką największą śrubę. Moja gitara to ta z gatunku dużych, ma takie 2 ozdobne dziury po bokach, więc próbowałam nimi manewrować, ale ciul z tego wyszedł i śruba wpadła do gitary i jeszcze się obróciła (no a śruba była na kabelku, więc trzęsienie gitarą, żeby wypadła, było bez sensu). Ostatecznie gitara spędziła noc u lutnika, ale wszystko dobrze się skończyło
Także dzieci, pamiętacie, nie naprawiajcie gitar na własną rękę XD
Mama się cieszy, że mojej gitary nie da się rozkręcić np śrubokrętem, bo byśmy jej potem chyba nie złożyli XDD
peace.sells
@80Ramone o, a gdzie występowałaś?
80Ramone
• AUTOR@nimrod. Na szkolnym mam talent
80Ramone
AUTOR•Hey ho!
Wpadł quiz na moją 6 rocznicę z Green Dayem <3 nie wiem, kiedy ten czas minął, ale pięknej być nie mogło
Dziękuję też wszystkim za prezenty, naprawdę się wzruszyłam
Kocham Was
Rage & Love
P.S. Macie ekipę z tatą Tréja♡
peace.sells
@80Ramone najlepszego z okazji rocznicy!
80Ramone
• AUTOR@nimrod. Dankee
80Ramone
AUTOR•Szczęśliwego Mikołaja od lil Billiego <333
Spróbuję jutro coś tu wrzucić, może się wyrobię
Styczniowka
@80Ramone omgg 😻💚💙
peace.sells
@80Ramone <33