
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




80Ramone
AUTOR•Mam kolejne mega niepotwierdzone greendayowe info, ale Billie udostępnił post typa, który pracował nad okładką Dookie. W opisie jest długa historia tego wszystkiego, a na końcu smaczek ze zdjęcia niżej
Skoro nowe Dookie wyjdzie za 2 tygodnie, żeby prawdopodobnie na początku roku (data się pokrywa z tym, co typ pisze) mógł wyjść nowy album
Z Robem Cavallo
I typem od Dookiego
Pls żeby mu chodziło o okładkę Zielonych..
To ja (może) nawet im wybaczę te ociąganie się XD
Boshh, już nawet ja szybciej ogarniałam referaty na filozofię
80Ramone
AUTOR•Uwierzycie, że miałam dość dużą notatkę zapisaną tym, jaki okropny jest ten dzień, żeby pod koniec po prostu ją wywalić, zamknąć ten piep.rzony zeszyt z matmy i wbić w ukochany koncert Green Daya?
Ten o: https://youtu.be/qJQEK_Q2Zl4?si=SH3KOZfWbSoecZtG
Czy mi lepiej? Czuję, jakbym zmartwychwstała
Znowu zawiodłam się i na ludziach i na samej sobie, ale nie na nich
I jeszcze resztkami sił udało mi się zrobić szkic. Jestem dumna, bo Billie i Mike w ruchu, zaś Tre i Jason po prostu z jakiejś zatrzymanej klatki przy początku
80Ramone
• AUTOR@Revidere dziękii
80Ramone
• AUTOR@Cupoftea165 omgg, dzięki!
80Ramone
AUTOR•#jakietowszystkojestdziwne
Część nwm która
Jako, że miałam czytać Satyry na polski to stwierdziłam, że przejrzę messka. I doszłam do samego początku jak w 2020 go założyłam. A tam same grupy z serii 6c czy też "Mafia katolicka" XD no i była też grupa dziewczyn z klasy
I jeju, jak to boli… Nie łączy mnie już z nimi prawie nic (prawie dzięki tej dwójce, z którą mam kontakt). Nie była to jakaś mega relacja, a jednak miała się dość dobrze. Randomowe fotki remontu, grania w ubieranki czy psiaków. A teraz… No cóż
Teraz mam nową ekipę. Lepszą. Mimo wszystko żyje mi się lepiej i nie zmieniłabym aktualnego życia, by tam wrócić. A jednak tęsknię za tą ekipą, z moja Whatsername na czele. Tęsknię, chociaż dopiero w tym roku ostatecznie jej wybaczyłam, po latach walki z samą sobą. Z nich wszystkich to ona najmocniej mnie zraniła, bo była mi najbliższa
Jednak wiecie co? Jestem największą szczęściarą na świecie. Od drugiej do końca szóstej klasy chodziłam na pianino. Godzinę przede mną była pewna dziewczyna. W 3 klasie doszła do mojej klasy. Od samego początku czułam w niej to coś niezwykłego, czego nie czułam w nikim innym. Ona zawsze była mądra, piękna, miała świetne poczucie humoru i aż czuło się jej ciepło. Słonecznik w wersji ludzkiej, wręcz anioł. Jakkolwiek by się nie zmieniała przez te lata, ja nie przestawałam tak o niej myśleć. Teraz jest moją najlepszą przyjaciółką. Zupełnie niespodziewanie. Zawsze miałyśmy spoko relację, ale nic więcej, Ktoś tam u góry musiał nas połączyć <3
Ona pomaga mi zrozumieć własne szaleństwo. Ona nie zostawia mnie, gdy nie daję sobie rady. Brzmi to banalnie, ale znaczy dla mnie naprawdę dużo
Tylu znajomych na fejsie, tyle rozpoczętych konwersacji. Nie licząc rodziców i grup klasowych, regularnie piszę z trzema osobami, przy czym tylko z tą przyjaciółką czuję pełnię spokoju, choćby świat się walił nam obu na raz. Dziś na religii (ta, jednak chodzę xD) ojciec mówił o agape (najwyższa, bezgraniczna miłość) i od razu pomyślałam o niej. Tu nigdy nie było ja vs ona. To od zawsze było i na zawsze będzie my vs świat. Nawet, jeśli my jesteśmy dwie, a świat taki wielki, przy niej się nie boję, choćby ona sama umierała ze strachu
Tu kluczem jest punkt widzenia. Odkąd znam GD, chciałam być jak Billie. Wkurzałam się, gdy coś szło nie po mojej myśli, gdy ludzie nie uwielbiali mnie jak jego. Chciałam mieć kogoś, kto będzie moim Mike'iem. Dopiero niedawno odkryłam, że w tej historii za Mike'a robię właśnie ja. Że to ja muszę być silna choćby nie wiem co, ale nie kosztem siebie, a czerpiąc siłę z ludzi i rzeczy, na których mi zależy. Że to ja mam być w cieniu (co w większości przypadków bardzo mi odpowiada) i wspierać najważniejszą dla mnie osobę, by w końcu dostała to, na co zasługuje. Może to brzmi dziwnie, ale chyba to właśnie prawdziwa ja. Tak jak Mike pokazał mi, po co żyć, tak ja chcę pokazywać to innym ludziom. To, jak rysowałam zamiast się krzywdzić, grałam, by zagłuszyć ból istnienia i jak polubił mój obrazek niepisząc nic, co znaczyło dla mnie więcej słów niż jestem sobie w stanie wyobrazić.
Dokładnie rok temu Billie po raz kolejny zniknął z insta. Dziś zaś jest z nami, nawet udostępnił filmik. To mała rzecz, ale niezwykle dla mnie ważna
Potrzebuję prawdy. Wolę, żeby ludzie pisali mi "stara, jest źle", żeby Billie lub ktokolwiek z GD wprost napisał, że coś się dzieje. Wolę wiedzieć, o co jeszcze mocniej męczyć Boga (który już nie ma ze mną łatwo♡), a co mogę zrobić fizycznie, by pomóc
Nie mówię, że tej dziewczyny z 2020 lub wcześniej nie ma. Ona jest, w ogromnym stopniu wcale się nie zmieniła. Ona odkryła nowe rzeczy i powoli widzi, jak staje się tym, kim zawsze chciała być. Mam zdjęcie siebie, gdy miałam kilka tygodni i leżałam przy elektryku taty. Potem, gdy miałam niecały roczek i grałam z mamą na pianinie. Ostatnio też rodzice pokazali mi laurki, które robiłam im przez lata praktycznie od zawsze. Tak, jakby Ktoś od samego początku pokazywał mi, którą drogę wybiorę. Sztuka jest wszędzie, trzeba tylko ją odnaleźć
Czy jutro będę szczęśliwa? Nie wiem. Wiem jednak, że szczęśliwa jestem biorąc pod uwagę całokształt. Bez niektórych ludzi i pasji, moje życie nie miałoby sensu. Miałam dziś pierwszą lekcję z podstaw przedsiębiorczości/biznesu i zarządzania (btw babka kazała nam się wpisać na liście i dopisać ewentualne preferowane imię, kochana..) i mieliśmy w 5 sekund pomyśleć o 3 osobach, które kocham. Pomyślałam o 4: GD i mojej przyjaciółce. Może tego aż tak nie widać, ale kocham ich na równi. Może nie dokładnie tak samo, a jednak jeśli każesz mi wybrać to nie wybiorę
Babka pyta, czy ktoś wymienił siebie. Zgłosiło się może 7 osób. Spytała, czemu reszta tego nie zrobiła. Co dalej? Nie wiem, nie słuchałam. Ja dobrze wiedziałam, że wymieniając 4 osoby wygrałam życie
Dzięki za przeczytanie i dobrej nocki♡
Rage & Love
80Ramone
• AUTOR@_r4ttlehead aww
Revidere
#twojewpisybardzodajadomyslenia
#iwgljekocham
80Ramone
AUTOR•Uwielbiam odkopywać tego typu cytaty z myślą "oo, mój Billie!"
[absolutnie nie śmieję się ze wzrostu naszego krasnala♡]
80Ramone
• AUTOR@antychryst.supergwiazda 170
Aka tyle co ja-
0mega15
@80Ramone omg jestem wyzsza od billiego xdczka trch imo
80Ramone
AUTOR•Z serii: wspomnienia fana Green Day
https://youtu.be/rEK1j0iY_sk?si=X85tYKeis0rXUunb
Dokładnie 4 lata temu na ich koncie pojawił się taki oto filmik. Nie ukrywam, wtedy nie byłam ogarnięta jako fan, nie miałam żadnych mediów społecznościowych (whatsapp się nie liczy okej) i wszystko albo dostawałam od kuzynki, albo stalkowałam bez kont (utrudnione zadanie)
Jednak jak ja się na ten filmik cieszyłam…
Dzień później wbijam na yt i widzę zdjęcie niżej. Moja jedyna towarzyszka jako fangirl była na badmintonie, ja zaś od 16 stałam na czatach i się ekscytowałam. Wtedy miałam największy remont w moim życiu, więc siedziałam na łóżku w salonie bez tapet i podłogi i po prostu próbowałam doczekać do osiemnastej
Widzę zapowiedzi trasy bez Polski, no trudno, wtedy i tak za bardzo bym nie mogła (wtedy byłam fanem incognito, nwm czemu). Chwilę potem wyszedł pierwszy singiel — Father of all… Początkowo myślałam, że zwrotkę śpiewa ktoś inny, ostatecznie do piosenki (tak serio serio) przekonałam się dopiero w tym roku, podczas długiego ataku paniki mi pomogła. Jednak sentyment był od zawsze, to pierwsza piosenka, którą wypuścili gdy już byłam fanką i pierwsza premiera, na którą tak czekałam
Znałam ich wtedy nieco ponad pół roku (chyba 9 miesięcy lol, ciąża), tymczasem niedługo stuknie nam 5 lat i co się przez ten czas wydarzyło to dalej nie potrafię pojąć
Ta dzika dwunastolatka, nie oszukujmy się, kinderpunk nigdy niewyglądający na punka, teraz w końcu widzi realne szanse na zobaczenie ich być może już w następnym roku. Jakkolwiek Ojciec wszystkich… byłby hejtowany, ja zawsze się za tym wstawię♡
A tu ten legendarny screen
Tak zaczęło się coś wielkiego, Kochani!
Cupoftea165
@80Ramone Kochana… Czy Ty wiesz coś, czego nie wiem ja? Od kilku wpisów jakoś bardziej wyraźnie zaznaczasz, że zobaczenie GD w Polsce jest możliwe… Jakieś nowe info? <3
80Ramone
• AUTOR@Cupoftea165 oficjalnie wciąż nic nie mamy, jednak przecieki niektórych fanów są ciekawe. Techniczny Billiego pisał o trasie. Jakby, to tylko moje przypuszczenia, ale to powinno być większe niż Hella Mega aka obejmować również Azję i Australię. A skoro Australia to może i Polska się załapie..?
No i wciąż mam w głowie jak adminka mi odpisała, że "warto oszczędzać kasę"… Nie wiem, mam ogromną nadzieję. Chłopcy się ociągają, ale wierzę, że to po coś jest. Wrzesień zakończymy nowym Dookiem, obstawiam, że w październiku czegoś się dowiemy. No i ostatnio dodali stary filmik Live in Barcelona, ja spytałam, czy chcieliby może live in Poland i komentarz ma już 8 polubień :D
To było przy okazji zagrania 1981, które ma być pierwszym singlem