
Rozpocznij test
Czas na odpowiedź:
10 sekund
Podczas odgadywania możesz użyć koła, ale pamiętaj, że pomniejszy to Twój wynik końcowy.
Brakuje odpowiedzi. Zaznacz, aby zobaczyć wynik. Przewiń
Zaznacz poprawną odpowiedź, aby przejść do następnego pytania.
20 Super!
😄🤯😅😂😆🫣 Zaproś znajomych Rozwiążą i porównacie wyniki!
🎉
Zaproś znajomych do quizu!
Rozwiążą quiz i zobaczycie, jak Wam poszło!
Porównacie swoje wyniki
Zobaczycie zaznaczone odpowiedzi
Prywatne wynikiWidoczne tylko dla zaproszonych
Twój podpis
🎉
Zaproszenie gotowe!
Wyślij teraz link znajomym i sprawdźcie swoje wyniki.
Wyniki sprawdzisz wchodząc przez Wasz link. W quizie zobaczysz nowy przycisk Tabela wyników.
Załóż konto, aby nie zgubić linku i mieć wszystkie wspólne quizy w jednym miejscu.
Udostępnij wynik
Udostępnij swój wynik
Wybierz tło, dodaj reakcję i pokaż się!
A Ty? Sprawdź na samequizy.pl
Dodaj swoją reakcję (opcjonalnie)
Pochwal się w komentarzu!
0 osób już pochwaliło się wynikiem!
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie










































....e
Piękne, takie melancholijne z ciekawym klimatem. Masz talent do pisania 🥺💖🥰❤️
hypnose
Proszę wybaczyć, iż nie pozostawiłam swojej opinii iks nocy cześniej, gdy zetknęłam się z tym utworem po raz pierwszy. Wolę myśleć długo, acz milcząco, o wiele to łatwiejsze.
W tejże chwili, kiedy moje oczy drugi raz wiodą z zachwytem po twym tekście, potrafię, może nie-perfekcyjnie jednak jakoś dopuszczająco, może również dostatecznie, przekazać parę słów komentujących. Och, nostalgia należy do zjawisk nazbyt dziwnych, nibyż to piękne, lecz tak niewdzięczne, niewierne! A Ty ją uchwyciłaś w bolesnych wspomnieniach i żalu do człowieka, który oślepł (jeżeli od zawsze nie było mu dane żyć z wadą ludzkich oczu). Aż trudno powiedzieć więcej, jedynie pozostaje wzdychać w zadumie nad cudownością i szczerością ów pracy. Najszerzej dziękuję
WeraHatake
Świetnie skonstruowana praca ♥
_distance_
Nie wiem, nie potrafię tego czytać, nie gubiąc się jednocześnie wśród swoich starszych lub nowszych – na przykład sprzedkilkudniowych – wspomnień. Może dlatego też boli – jednoczesne lawirowanie wśród tego, co się dzieje i co jest zbyt gwałtowne, i burzące spokój mojej egzystencji oraz balu, który wydarzył się już, o zgrozo, rok temu i z którego Darcy'm nie zamieniłam słowa przez również długi okres czasu.
Te bale to prawdziwe utrapienie, nie sądzisz? Och, nie ma co zwalać na bale. Persony zwane "boys", każdy Mickiewicz i Fredro o innym imieniu, każdy kwiatek – nawet taki nieintensywnie żółty – to jest coś sprawiającego tak niedorzecznie dużo bólu.
A my bawimy się tylko przez chwilę. Też chciałabym się umieć posklejać.
Ach, no i dobrze. Dobrze, że topisz w tym ludzi. Jak utonę, przestanę myśleć i wszystko będzie idealnie. Sama przeleję to, co się kotłuję na papier. Albo wystukam nerwowo na klawiaturze i zapiszę w notatkach, by móc się z siebie pośmiać za kilka dobrych lat i za kilku kolejnych W.
Jak zwykle również pragnę docenić kunszt twojej pracy. Tak, podpisuję się pod każdym zachwytem wyrażonym słowem "piękne".
Elisabetta
Piękne… Napisane tym twoim stylem, który tak bardzo uwielbiam.
_distance_
To, że nawet zakochanie ma jakiś deadline wydaje mi się godnym zapisania obok innych cytatów, które kocham, które mnie bolą, które po prostu czuję. Nie, wcale nie ryczę. Odświeżanie wszystkich moich ulubionych prac kończy się tym, że śmiem stwierdzić, że cała top trójka, jeśli nie top dziesiątka lub piętnastka (nie wiem, ile dokładnie twoich prac tu powrzucałam) została stworzona przez ciebie.
rilla_monroe
Nie mogę, poddaje się czytając Twoje teksty, czasami sama myślę, że napisałam coś dobrego, ale kiedy czytałam coś Twojego ogarnia mnie uczucie, że jestem marną istotą bez krzty talentu. Uwielbiam Twoje teksty! Pisz dalej! A może rzeczywiście jak kiedyś napisalas zostaniesz drugim Mickiewiczem heh
FallenPuppeteer
Właściwie jesteś jedną z nielicznych osób na tej stronie, dla której wciąż chcę ją odwiedzać. Uwielbiam Twoje teksty, to jak lawirujesz miedzy wydarzeniami. Lubię ten stan skupienia i uważności, w jaki muszę wpaść zanim zasiądę do czytania, bo wiem, że mam przed sobą treść wymagającą tychże dwóch rzeczy. Jak zawsze poruszyło mnie tutaj więcej niż jedna linijka, a i niektóre zdania uderzyły w pierś swoim szczególnym urokiem.