POV ELIZABETH-Syriusz?-zapytałam.-Czemu tu przyszedłeś? -Nie mogłem zasnąć-Odpowiedział chłopak-A ty co tu robisz? -Przyszłam bo się obudziłam w nocy.🌙
Nastaje cisza. W końcu Syriusz się odzywa. -MIAŁAŚ jakiegoś brata?-zapytał chłopak. -Tak mi mówiono miał na imię James ale musiał mnie opuscic gdy mialam 3 lata. Ponoc moi rodzice nie zyja. A skad ci to przyszło do głowy?-zapytałam -tak po prostu się pytam.-odpowiedział Syriusz po czym się uśmiechnął. Zaczął czytać książke. Ja wpatrywałam sie w ogień aż w końcu zasnęłam.
RANO
Obudziłam się około... spojrzę na zegarek. Około 8.00 do lekcji mam 3 godziny. Nałożyłam czarny t-shirt z wilkiem i podarte(specjalnie) krótkie spodenki. Namalowałam też mało widoczny makijaż 💄.Zeszłam na śniadanie. Był już tam James(przypuszczam że on). -Hej ... Eliza -Cześć James -Pomyłka jestem Remus. -powiedział chłopak -przepraszam-powiedziałam trochę zawstydzona -nic nie szkodzi -powiedział chlopak.
PO LEKCJACH
POV JAMES
Poszlismy na obiad bo dzis lekcje konczylismy przed nim. Eliza wydaje się być fajna, ale jeszcze nie jestem pewny czy jej zaufać. Wziąłem sb kartofle i schab. Zaczyn a m jeść gdy podchodzi do mnie staruszek prof. Dumbledore. Oglądałem jeden taki film władca pierścieni i jest to takiego GANDALFA bardzo podobny
![]()
Komentarze sameQuizy: 0