Było apokojnie… Kiedy nieoczekiwanie coś się stało. Klan miał poważne kłopoty. Jak długo przetrwa? Czy będzie w stanie się obronić przed niebezpieczeństwem?
Prąd zabierał jej bezradne szare ciałko w dół strumienia. Po chwili nie czuła już zimnej wody i smaku krwi w wodzie. Ostatnie myśli przed śmiercią brzmiały: ,, Dlaczego to zrobiłam?”