Jesteśmy tacy sami. Powinniśmy być przyjaciółmi, to nimi jesteśmy. Jednak uczucie, którym się darzymy odniosło odwrotny skutek od planowanego. Rozdzieliła nas ta ciemność w jej oczach…
— Liliana— usłyszałam delikatny głos chłopaka. Moje imię w jego ustach brzmiało tak dobrze. To sprawiało, że nie nienawidziłam już się tak bardzo. — Najdroższa, spójrz na mnie— dodał.
— Liliana— usłyszałam delikatny głos chłopaka. Moje imię w jego ustach brzmiało tak dobrze. To sprawiało, że nie nienawidziłam już się tak bardzo. — Najdroższa, spójrz na mnie— dodał.