Odkąd Liliowa Perła zaczęła się spotykać z Dymnym Lotem minęło 6 księżycy, kocur poprosił ją o spotkanie tej nocy poza wyznaczonym terminem, mówił że to pilne. Teraz kotka czekała na niego koło granicy gdy tylko zobaczyła szaro-kremową sylwetkę oczy jej zalśniły lecz jej głos brzmiał spokojnie gdy mówiła:
-Dymny Locie, co chciałeś mi przekazać?
-Musiałem Liliowa Perło...Mam partnekę w moim klanie...ale ...ale ja jej nie kocham! Zrobiłem to by nikt nie miał podejrzeń co do... nas.- Kotka czuła jak jak serce rozbija się na pół... Jak?-pytała sama siebie w myślach. Rozum zaćmiła jej furia rzuciła się na partnera i patrzyła jak jego ogon drga po raz ostatni...
-C-co ja zrobiłam...?
.
.
.
.
No i to koniec w skrócie ona potem poszła do takiej jakby księżycowej sadzawki tylko mojego uni, Dymny Lot jej wybaczył i potem była z Niebiańskim Ogonem
Iglasty_Ogon
sad ale ten Dymny Lot umarł czy co?
Nayan._.KitKat
• AUTOR@Iglasty_Ogon matkę zAbIł OjCa TeŻ I jĄ tEŻ mIaŁ w PlAnAcH, zAnIm SiE w NiEj NiE zAkOcHaL
Iglasty_Ogon
@_Liliowa_ oj to głupi jednak