Opowiadanie


Odkąd Liliowa Perła zaczęła się spotykać z Dymnym Lotem minęło 6 księżycy, kocur poprosił ją o spotkanie tej nocy poza wyznaczonym terminem, mówił że to pilne. Teraz kotka czekała na niego koło granicy gdy tylko zobaczyła szaro-kremową sylwetkę oczy jej zalśniły lecz jej głos brzmiał spokojnie gdy mówiła: -Dymny Locie, co chciałeś mi przekazać? -Musiałem Liliowa Perło...Mam partnekę w moim klanie...ale ...ale ja jej nie kocham! Zrobiłem to by nikt nie miał podejrzeń co do... nas.- Kotka czuła jak jak serce rozbija się na pół... Jak?-pytała sama siebie w myślach. Rozum zaćmiła jej furia rzuciła się na partnera i patrzyła jak jego ogon drga po raz ostatni... -C-co ja zrobiłam...? . . . . No i to koniec w skrócie ona potem poszła do takiej jakby księżycowej sadzawki tylko mojego uni, Dymny Lot jej wybaczył i potem była z Niebiańskim Ogonem
Wow...Piękne
Fajne
Nie fajne

4 Super!
Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie
Nayan._.KitKat
Nayan._.KitKat
Zobacz profil

Komentarze sameQuizy: 7

Iglasty_Ogon

Iglasty_Ogon

sad ale ten Dymny Lot umarł czy co?

Odpowiedz
Nayan._.KitKat

Nayan._.KitKat

•  AUTOR

@Iglasty_Ogon matkę zAbIł OjCa TeŻ I jĄ tEŻ mIaŁ w PlAnAcH, zAnIm SiE w NiEj NiE zAkOcHaL

Odpowiedz
Iglasty_Ogon

Iglasty_Ogon

@_Liliowa_ oj to głupi jednak

Odpowiedz
pokaż więcej odpowiedzi (4)

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej