Hm INFP, ENFP, ISTJ lub ESTJ jestem podobno jako Delta aczkolwiek jak kiedyś czytałam to najbliżej byłoby mi do intp, entp choć info kiedyś pojawiło mi się w jakimś quizie ake to quiz wuex no Po trupach do celu jestem zbyt leniwa niż to że byłoby mi kogoś szkoda Ale tak ogólnie cenię dobrą atmosferę O hermiona słyszałam że jestem do niej podobną choć mam wrażenie że to kwestią inteligencji i tego że lubię czytać Piza tym quiz ciekawy ake no w sumie porusza fajny temat aka mbti
@Mrs.LITM To jest bardziej socjonika, pokrewna nauka wywodząca się z tej samej nauki (Carla Junga) co MBTI. Obydwie używają 16 typów osobowości o tych samych literach (z tym że socjonika ma jeszcze jeden 3-literkowy sposób zapisu typów np. ESFP=SEE, INFJ=IEI, ENFP=IEE itd.). MBTI bardziej się skupia na typach osobowości jako jednostkach i chce ludziom pomóc rozwijać swój pełny potencjał, z kolei socjonika patrzy na typy jako na części jednego większego organizmu społecznego i stąd tak dogłębnie opisuje kompatybilność między poszczególnymi typami, a nawet dzieli je na kwadry socjoniczne, kwadry seksualne, kwadry temperamentalne itp. Do tego socjonika też bawi się w opisywaniu typów osobowości pod względem wyglądu i trochę inaczej opisuje działanie funkcji kognitywnych niż MBTI, tzn. że funkcje kognitywne w MBTI nie rownają się w 100% funkcjom w socjonice. Inny jest też pogląd na podstawie kompatybilności. W MBTI, najlepsze masz relacje z przeciwstawną kwadrą ludzi używających zupełnie innych funkcji kognitywnych niż ty, czyli skoro jesteś Deltą (ISTJ, ESTJ, INFP lub ENFP), wg. MBTI najlepsze relacje będziesz mieć dokładnie z czwórką typów z kwadry Beta (INFJ, ENFJ, ISTP, ESTP), które używają zupełnie innych funkcji, bo rzekomo ich Fe dopełnia twoje Fi, ich Se dopełnia twoje Si, ich Ti dopełnia twoje Te i ich Ni dopełnia twoje ne. Socjonika mówi inaczej: osoby z tej samej kwadry co ty używają dokładnie tych samych funkcji co ty, więc prawdopodobnie mają mniej więcej taką samą główną filozofię życiową (tzn. Delty = dążenie do komfortu, stabilizacji, spokoju i trochę samorozwoju i obowiązkowości przez Si i Te), a do tego twoj dual z kwadry naturalnie dopełnia twoje słabe strony a ty jego (tzn. ISTJ z wysokim Si-Te jest zakorzeniony mega w rutynie, obowiązku i stabilności, ale ma nisko Ne-Fi, czyli ma problemy ze spontanicznością i rozważaniem alternatywnych scenariuszy, poczuciem humoru i ENFP jest ich naturalnym dopełnieniem bo oni mają wysoki Ne-Fi, ale nisko Si-Te czyli zmagają się ze strukturą i organizacją, coś w czym ISTJ jest mistrzem. INFP i ESTJ podobna dynamika). Nie da się wszystkiego steoretyzować, bo duale zazwyczaj obracają się w innych grupach społecznych i środowiskach, trudno żeby taka relacja na prawdę zaistniała, może ci być łatwiej nawiązać relacje z twoim aktywizatorem lub lustrem (dwa pozostałe typy z twojej kwadry) lub kimś o tym samym typie osobowości co ty.
Kwadra Beta (Rewolucjonizm) na pewno się nie zgadzamy z wynikiem, bo na pewno nie jesteśmy charyzmatyczne ani "naturalnie doskonałym liderem" patrząc na opisy innych kwadr też mamy trochę wrażenie że nie pasujemy do żadnej z nich
@Hej23 Wybacz za bardzo późną odpowiedź, byłyśmy mocno zajęte i nie sprawdzałyśmy SQ ostatnio
Odpowiadając na pytanie, jesteśmy już po 20stce, chociaż jesteśmy poglądu że osobowość człowieka kształtuje się całe życie; mózg przecież rozwija się całe życie, nie ma żadnego momentu w którym nowe połączenia neuronowe przestają się tworzyć, z wyjątkiem oczywiście śmierci
Z tego co mówisz, nie wydaje nam się że możemy być INTJ, bo absolutnie nie czujemy potrzeby czy nawet chęci poczucia władzy, siły czy ogólnie swojej wyższości. Nie lubimy wychodzić ze swojej strefy komfortu, nie jara to nas i nie jest to dla nas naturalne (nawet jeśli w pewien sposób uważamy to za coś dobrego) i raczej nie wprowadzamy swoich planów w życie skrupulatnie czy obowiązkowo
ISTJ też kompletnie do nas nie pasuje, ani trochę nie jesteśmy tradycyjni i za bardzo nie lubimy trzymać się struktur i zdecydowanie nie robimy tego co oczekuje od nas społeczeństwo
INFP technicznie trochę bardziej pasuje, nasze uczucia i subiektywne doświadczenia są dość ważne dla nas, ale jednak nigdy nie odczuwaliśmy żeby to było nasze główne narzędzie i sposób przez który odbieramy świat
oraz ogólnie patrząc na funkcje kognitywne i czytając trochę o nich na innych stronach, to jedyna do której miałyśmy 99% pewności że występuje u nas, to Ti bo internalizowanie nowych informacji w ten sposób żeby były spójne z naszą istniejącą wiedzą jest dla nas niezwykle ważne i prawie nigdy byśmy nie poświęcili dokładności by dojść do jakiegoś wniosku szybciej, więc Te jest trochę dla nas antytetyczne takiej pewności nie mieliśmy przy innych funkcjach, więc mamy wrażenie że to by była jedna z naszych głównych funkcji ale nie występuje ona u żadnego z typów osobowości które nam wyszły po ukończeniu testu, co wydaje nam się trochę dziwne
Nie wiemy nadal czemu niektóre funkcje się wzajemnie wykluczają Na innych stronach czytałyśmy że np. czwarta funkcja jest zawsze kompletnym przeciwieństwem pierwszej, głównej funkcji, żeby zachować balans ale nigdzie nie znalazłyśmy wytłumaczenia czemu tak jest u każdego, jedynie aksjomatyczne stwierdzenia że tak *musi* być a byłoby fajnie mieć jakieś wyjaśnienie, lub nawet lepiej, badania które by pokazywały że coś takiego zachodzi u każdego wybacz że trochę w to wątpimy, po prostu zawsze nam się wydawało że nie ma żadnych uniwersalnych ludzkich doświadczeń, oprócz może tego że każdy z nas kiedyś umrze oraz ogólnie z naszego doświadczenia, spotkałyśmy w naszym życiu bardzo dużo osób, które nie zgadzały się z naszym wewnętrznym modelem świata, które miały doświadczenia których wcześniej nie potrafiłybyśmy ani trochę sobie wyobrazić i dlatego trochę trudno jest nam uwierzyć że taki balans funkcji jest u każdego
przy okazji dzięki bardzo za poświęcony nam czas fajnie jest rozmawiać z kimś kto poświęcił dużo czasu zagłębiając się w ten temat
@Lexi2002 Dzięki wielkie, mi też jest mega miło że się tym tak zainteresowałyście. I rozumiem, czemu macie takie wątpliwości. W sumie nie bez powodu socjonika i MBTI są uważane za pseudonauki (jeszcze). Na dłuższą metę, szczerze, to siedzenie w typach osobowości i analizowanie tych wszystkich nauk- Enegraam, Big Five, socjonika, DISC itp. itd.- może ci zrobić wodę z mózgu. Ja przez ostatnie miesiące ponownie się tym intensywnie zainteresowałem, bo myślę że dalej jestem na etapie kiedy odkrywam siebie i chcę koniecznie wiedzieć kim jestem. Natomiast co do tych funkcji kognitywnych, jeśli ta teoria ci mówi że masz określony zestaw funkcji kognitywnych który się raczej nigdy nie zmieni potrafi bardzo ograniczyć, mimo że ma to niby pomóc. Na przykład ja przez długi czas uważałem się za INFP, a jest to typ który na pierwszych miejscach ma subiektywne zinternalizowane bardzo silne uczucia (Fi) połączone z ogromną chaotyczną wyobraźnią (Ne) i do tego Si- przywiązanie do przeszłości, tkwienie w rutynach i strefie komfortu. A na najgorszym miejscu Te- logiczne myślenie. Także…nie brzmi to dobrze. Faktycznie w takim porządku mam te funkcje kognitywne, ale wolę nad tym już nie myśleć, bo to ogranicza i hamuje. Warto się tym zainteresować, tą teorią, ale nie skupiać na niej większość swojego wolnego czasu.
Mrs.LITM
Hm
INFP, ENFP, ISTJ lub ESTJ jestem podobno jako Delta aczkolwiek jak kiedyś czytałam to najbliżej byłoby mi do intp, entp choć info kiedyś pojawiło mi się w jakimś quizie ake to quiz wuex no
Po trupach do celu jestem zbyt leniwa niż to że byłoby mi kogoś szkoda
Ale tak ogólnie cenię dobrą atmosferę
O hermiona słyszałam że jestem do niej podobną choć mam wrażenie że to kwestią inteligencji i tego że lubię czytać
Piza tym quiz ciekawy ake no w sumie porusza fajny temat aka mbti
Hej23
• AUTOR@Mrs.LITM To jest bardziej socjonika, pokrewna nauka wywodząca się z tej samej nauki (Carla Junga) co MBTI. Obydwie używają 16 typów osobowości o tych samych literach (z tym że socjonika ma jeszcze jeden 3-literkowy sposób zapisu typów np. ESFP=SEE, INFJ=IEI, ENFP=IEE itd.). MBTI bardziej się skupia na typach osobowości jako jednostkach i chce ludziom pomóc rozwijać swój pełny potencjał, z kolei socjonika patrzy na typy jako na części jednego większego organizmu społecznego i stąd tak dogłębnie opisuje kompatybilność między poszczególnymi typami, a nawet dzieli je na kwadry socjoniczne, kwadry seksualne, kwadry temperamentalne itp. Do tego socjonika też bawi się w opisywaniu typów osobowości pod względem wyglądu i trochę inaczej opisuje działanie funkcji kognitywnych niż MBTI, tzn. że funkcje kognitywne w MBTI nie rownają się w 100% funkcjom w socjonice.
Inny jest też pogląd na podstawie kompatybilności. W MBTI, najlepsze masz relacje z przeciwstawną kwadrą ludzi używających zupełnie innych funkcji kognitywnych niż ty, czyli skoro jesteś Deltą (ISTJ, ESTJ, INFP lub ENFP), wg. MBTI najlepsze relacje będziesz mieć dokładnie z czwórką typów z kwadry Beta (INFJ, ENFJ, ISTP, ESTP), które używają zupełnie innych funkcji, bo rzekomo ich Fe dopełnia twoje Fi, ich Se dopełnia twoje Si, ich Ti dopełnia twoje Te i ich Ni dopełnia twoje ne. Socjonika mówi inaczej: osoby z tej samej kwadry co ty używają dokładnie tych samych funkcji co ty, więc prawdopodobnie mają mniej więcej taką samą główną filozofię życiową (tzn. Delty = dążenie do komfortu, stabilizacji, spokoju i trochę samorozwoju i obowiązkowości przez Si i Te), a do tego twoj dual z kwadry naturalnie dopełnia twoje słabe strony a ty jego (tzn. ISTJ z wysokim Si-Te jest zakorzeniony mega w rutynie, obowiązku i stabilności, ale ma nisko Ne-Fi, czyli ma problemy ze spontanicznością i rozważaniem alternatywnych scenariuszy, poczuciem humoru i ENFP jest ich naturalnym dopełnieniem bo oni mają wysoki Ne-Fi, ale nisko Si-Te czyli zmagają się ze strukturą i organizacją, coś w czym ISTJ jest mistrzem. INFP i ESTJ podobna dynamika). Nie da się wszystkiego steoretyzować, bo duale zazwyczaj obracają się w innych grupach społecznych i środowiskach, trudno żeby taka relacja na prawdę zaistniała, może ci być łatwiej nawiązać relacje z twoim aktywizatorem lub lustrem (dwa pozostałe typy z twojej kwadry) lub kimś o tym samym typie osobowości co ty.
Lexi2002
Kwadra Beta (Rewolucjonizm)
na pewno się nie zgadzamy z wynikiem, bo na pewno nie jesteśmy charyzmatyczne ani "naturalnie doskonałym liderem"
patrząc na opisy innych kwadr też mamy trochę wrażenie że nie pasujemy do żadnej z nich
Lexi2002
@Hej23 Wybacz za bardzo późną odpowiedź, byłyśmy mocno zajęte i nie sprawdzałyśmy SQ ostatnio
Odpowiadając na pytanie, jesteśmy już po 20stce, chociaż jesteśmy poglądu że osobowość człowieka kształtuje się całe życie; mózg przecież rozwija się całe życie, nie ma żadnego momentu w którym nowe połączenia neuronowe przestają się tworzyć, z wyjątkiem oczywiście śmierci
Z tego co mówisz, nie wydaje nam się że możemy być INTJ, bo absolutnie nie czujemy potrzeby czy nawet chęci poczucia władzy, siły czy ogólnie swojej wyższości. Nie lubimy wychodzić ze swojej strefy komfortu, nie jara to nas i nie jest to dla nas naturalne (nawet jeśli w pewien sposób uważamy to za coś dobrego)
i raczej nie wprowadzamy swoich planów w życie skrupulatnie czy obowiązkowo
ISTJ też kompletnie do nas nie pasuje, ani trochę nie jesteśmy tradycyjni i za bardzo nie lubimy trzymać się struktur
i zdecydowanie nie robimy tego co oczekuje od nas społeczeństwo
INFP technicznie trochę bardziej pasuje, nasze uczucia i subiektywne doświadczenia są dość ważne dla nas, ale jednak nigdy nie odczuwaliśmy żeby to było nasze główne narzędzie i sposób przez który odbieramy świat
oraz ogólnie patrząc na funkcje kognitywne i czytając trochę o nich na innych stronach, to jedyna do której miałyśmy 99% pewności że występuje u nas, to Ti
bo internalizowanie nowych informacji w ten sposób żeby były spójne z naszą istniejącą wiedzą jest dla nas niezwykle ważne
i prawie nigdy byśmy nie poświęcili dokładności by dojść do jakiegoś wniosku szybciej, więc Te jest trochę dla nas antytetyczne
takiej pewności nie mieliśmy przy innych funkcjach, więc mamy wrażenie że to by była jedna z naszych głównych funkcji
ale nie występuje ona u żadnego z typów osobowości które nam wyszły po ukończeniu testu, co wydaje nam się trochę dziwne
Nie wiemy nadal czemu niektóre funkcje się wzajemnie wykluczają
Na innych stronach czytałyśmy że np. czwarta funkcja jest zawsze kompletnym przeciwieństwem pierwszej, głównej funkcji, żeby zachować balans
ale nigdzie nie znalazłyśmy wytłumaczenia czemu tak jest u każdego, jedynie aksjomatyczne stwierdzenia że tak *musi* być
a byłoby fajnie mieć jakieś wyjaśnienie, lub nawet lepiej, badania które by pokazywały że coś takiego zachodzi u każdego
wybacz że trochę w to wątpimy, po prostu zawsze nam się wydawało że nie ma żadnych uniwersalnych ludzkich doświadczeń, oprócz może tego że każdy z nas kiedyś umrze
oraz ogólnie z naszego doświadczenia, spotkałyśmy w naszym życiu bardzo dużo osób, które nie zgadzały się z naszym wewnętrznym modelem świata, które miały doświadczenia których wcześniej nie potrafiłybyśmy ani trochę sobie wyobrazić
i dlatego trochę trudno jest nam uwierzyć że taki balans funkcji jest u każdego
przy okazji
dzięki bardzo za poświęcony nam czas
fajnie jest rozmawiać z kimś kto poświęcił dużo czasu zagłębiając się w ten temat
Hej23
• AUTOR@Lexi2002 Dzięki wielkie, mi też jest mega miło że się tym tak zainteresowałyście. I rozumiem, czemu macie takie wątpliwości. W sumie nie bez powodu socjonika i MBTI są uważane za pseudonauki (jeszcze). Na dłuższą metę, szczerze, to siedzenie w typach osobowości i analizowanie tych wszystkich nauk- Enegraam, Big Five, socjonika, DISC itp. itd.- może ci zrobić wodę z mózgu. Ja przez ostatnie miesiące ponownie się tym intensywnie zainteresowałem, bo myślę że dalej jestem na etapie kiedy odkrywam siebie i chcę koniecznie wiedzieć kim jestem. Natomiast co do tych funkcji kognitywnych, jeśli ta teoria ci mówi że masz określony zestaw funkcji kognitywnych który się raczej nigdy nie zmieni potrafi bardzo ograniczyć, mimo że ma to niby pomóc. Na przykład ja przez długi czas uważałem się za INFP, a jest to typ który na pierwszych miejscach ma subiektywne zinternalizowane bardzo silne uczucia (Fi) połączone z ogromną chaotyczną wyobraźnią (Ne) i do tego Si- przywiązanie do przeszłości, tkwienie w rutynach i strefie komfortu. A na najgorszym miejscu Te- logiczne myślenie. Także…nie brzmi to dobrze. Faktycznie w takim porządku mam te funkcje kognitywne, ale wolę nad tym już nie myśleć, bo to ogranicza i hamuje. Warto się tym zainteresować, tą teorią, ale nie skupiać na niej większość swojego wolnego czasu.