Naprawdę nie rozumiem dzieci czytających książki z oznaczeniem wieku 14-16+, według mnie takie dzieci powinny czytać książki przeznaczone do ich wieku i lektury szkolne, niestety wiele osób w tych czasach czyta tylko streszczenia :/. Ja chociaż mam 14 lat to czytam ciągle np. "Felixa, Neta i Nikę"
@YukoTA też tego nie rozumiem, chyba dużo jest książek dla osób w ich wieku. I co wogule dzieci w tym widzą? Ja mam 18 lat i moja ukochana seria to właśnie ,,Felix, Net i Nika".
Książki na wattpad to gówno. No sorry, ale prawie każda miłosna historia na wattpad to: – napakowany, bogaty, hot brunet z bluzką opinającą jego umięśnione ciało, pachnący dymem papierosowym i miętą, będący super toksycznym, ale przecież bardzo kochającym chłopakiem – Dziewczyna która traci głowe dla chłopaka, który od początku traktował ją jak śmietnik, ale przecież to w pożądku bo on jest taki hot – trójkąt miłosny – przyjaciółka, która zachowuje się jak wrzód na d**** i cały czas napierdala o imprezach na których praktycznie opiera się całe opowiadanie – nadgarstki
Jedyny twórca jakiego tam znalazłam i szanuję jego twórczość to red_qnn Ale dalej szukam i może kogoś jeszcze znajdę. Warto mieć nadzieję
1. Nie, jak tytuł jest nieprzetłumaczony, to od razu książki nie tłumaczyć ABY PRZYPADKIEM SENSU NIE STRACIŁA 2. Podzielam głos użytkowniczki poniżej – przecież ja jak miałem 10/12 lat to w ogóle nie interesowałem się takimi rzeczami (nawet teraz wolę być człowiekiem wysokiej kultury a nie zniżać się do tego poziomu) 3. Wywalone w to czy się wydaje czy nie. Kompletnie mam w to wywalone 4. Nigdy nie czytałem więc zaznaczyłem tę pośrednią odpowiedź 5. Nigdy nie korzystałem. Bookmedia promują książki, tak? W takim razie dobrze, że działają 6. Oczywiście, że polskich autorów. Najlepiej te o nieco wyższym poziomie kultury niż „Rodzina Monet”. 7. Raczej jestem przeciw fandomom 8-9. Tutaj zaznaczyłem to, co większość
@FlareQwQ Nie powiedziałem, że zawsze, ale w zasadniczej większości. Wiadomo, nikt nie lubi monotonii. Jednakowoż sceny erotyczne czy też wulgaryzmy do wysokiego poziomu się nie zaliczają, i należy ich unikać. Zwłaszcza w młodym wieku. Tym bardziej, że klasowa produkcja bez takich się zdecydowanie obejdzie
1. Przetłumaczenie tytułu książki na język polski powinien być według mnie wymogiem. Język angielski jest teraz modny, niestety młodzież coraz częściej używa jakieś zwroty po angielsku, nawet nie wiedząc do końca, co to znaczy. Jesteśmy w Polsce, mówmy po polsku, to piękny język. Skoro książka jest tłumaczona, tytuł też powinien. Najbardziej boli mnie, gdy polscy autorzy dają angielski tytuł, to jest dosłownie niedorzeczne. 2. Totalnie niepotrzebne. Pomijając fakt, że sceny erotyczne jako takie są 18+, to nic to nie wnosi do książki. 3. Na Wattpadzie jednak można znaleźć jakieś warte uwagi książki, które nie są niezbyt mądrymi młodzieżówkami. Najpopularniejszymi polskimi książkami z Wattpada są Rodzina Monet i trylogia Hell, które zbierają bardzo kontrowersyjne opinie, ale nie należy oceniać wszystkich wattpadowych twórców przez pryzmat tych książek, to głupie. Moja ulubiona książka — „Iskra” Katarzyny Tkaczyk — miała swoje początki na Wattpadzie, a jest to naprawdę piękna książka. Jeśli wydaje się książkę z Wattpada, należy patrzeć na wartość tej książki, nie na to, skąd jest. 4. Skoro dzięki temu więcej osób czyta — spoko, niech jest to popularne, ale trzeba pamiętać, że zazwyczaj nie jest to ambitna literatura. 5. Promuje literaturę, czyli również spoko. 6. Powinny promować wartościowe książki. 7. Zrzeszają fanów, a to jest okej, póki zachowują się okej w stosunku do innych fandomów. 8. W większości tak, ale zdarzają się osoby, które czytają książki, których nie powinny czytać. 9. Niestety część młodzieży tak robi. Nie wszyscy, ale jakaś część tak.
1. Jest to dla mnie znak, że książka prawdopodobnie nie jest warta złamanego grosza. Podobnie jak okładka w pastelowej palecie barw, jak np. Rodzina Banknotów 2. W książkach dla młodych dorosłych, zwłaszcza w romansach, najczęściej przykrywka dla słabej fabuły i beznadziejnego pisania. W innych, nie jest to tak jednoznaczne, ale również nie lubie. Spowalnaija akcje i żadko kiedy dodają coś do fabuły 3. After. To tyle co mam do powiedzenia 4. Znajdzie się pewno coś dobrego, ale w większości to ideologiczny syf, albo w najlepszym wypadku po prostu ściek na poziomie Wattpada 5. Nie używam, ale z tego co mnie wiadomo, promuje syf z pytania numero quatro, więc nie podoba mnie się 6. Niech promują książki małych autorów, mogą być jakiekolwiek, byle by to, co zasługuje na uwagę ją zdobyło 7. Fandom jest spoko, ale ludzie to ludzie, więc wiele fandomów to miejsca tak toksyczne, że Czarnobyl przy nich jest perfekcyjnie zdatny do życia 8. Oni je czytają? 9. Oni je czytają?
Kiedyś mając 11 lat kupiłam mangę, bo myślałam, że to hetero romans jak można się domyśleć na okładce był trap, a sama manga to było 18+ yaoi. Scen seksu i już nie napisze czego było tam masę. Zdecydowanie należy zwracać uwagę na oznaczenie wiekowe także z tyłu, bo ja tego nie zauważyłam wtedy. Nawet teraz będąc już dorosła dalej ta manga mnie odtrąca, więc leży na dnie skrzyni.
Ja praktycznie nigdy nie kupuje książek nieodpowiednich dla swojego wieku. Chyba kilka razy mi się zdarzyło kupić dwie, dlatego, że nie wiedziałam od ilu lat jest, ale to się raczej rzadko zdarza.
shroomi
imo to co bylo na wattpadzie zostaje na wattpadzie..
S...5
@0liwi4r zdecydowanie
Eth3r_
@0liwi4r fr
YukoTA
Naprawdę nie rozumiem dzieci czytających książki z oznaczeniem wieku 14-16+, według mnie takie dzieci powinny czytać książki przeznaczone do ich wieku i lektury szkolne, niestety wiele osób w tych czasach czyta tylko streszczenia :/. Ja chociaż mam 14 lat to czytam ciągle np. "Felixa, Neta i Nikę"
YukoTA
@Arenava Co prawda to prawda, lecz nie usprawiedliwia to uczniów i według mnie, i tak powinni lekturę przeczytać.
AriaWerewolf
@YukoTA też tego nie rozumiem, chyba dużo jest książek dla osób w ich wieku. I co wogule dzieci w tym widzą? Ja mam 18 lat i moja ukochana seria to właśnie ,,Felix, Net i Nika".
misiegumisie12
Książki na wattpad to gówno. No sorry, ale prawie każda miłosna historia na wattpad to:
– napakowany, bogaty, hot brunet z bluzką opinającą jego umięśnione ciało, pachnący dymem papierosowym i miętą, będący super toksycznym, ale przecież bardzo kochającym chłopakiem
– Dziewczyna która traci głowe dla chłopaka, który od początku traktował ją jak śmietnik, ale przecież to w pożądku bo on jest taki hot
– trójkąt miłosny
– przyjaciółka, która zachowuje się jak wrzód na d**** i cały czas napierdala o imprezach na których praktycznie opiera się całe opowiadanie
– nadgarstki
Jedyny twórca jakiego tam znalazłam i szanuję jego twórczość to red_qnn
Ale dalej szukam i może kogoś jeszcze znajdę.
Warto mieć nadzieję
Folkowa.
• AUTOR@misiegumisie12 idealny opis chłopaka. Dosłownie zawsze jest jakaś kujonka i najpopularniejszy w szkole hot chłopak.
Arenava
@misiegumisie12 zgadza się w 100% :DD
Sam polecam Katarzynę Tkaczyk czyli Valakiria na Wattpadzie ❤️❤️
Punic
1. Nie, jak tytuł jest nieprzetłumaczony, to od razu książki nie tłumaczyć ABY PRZYPADKIEM SENSU NIE STRACIŁA
2. Podzielam głos użytkowniczki poniżej – przecież ja jak miałem 10/12 lat to w ogóle nie interesowałem się takimi rzeczami (nawet teraz wolę być człowiekiem wysokiej kultury a nie zniżać się do tego poziomu)
3. Wywalone w to czy się wydaje czy nie. Kompletnie mam w to wywalone
4. Nigdy nie czytałem więc zaznaczyłem tę pośrednią odpowiedź
5. Nigdy nie korzystałem. Bookmedia promują książki, tak? W takim razie dobrze, że działają
6. Oczywiście, że polskich autorów. Najlepiej te o nieco wyższym poziomie kultury niż „Rodzina Monet”.
7. Raczej jestem przeciw fandomom
8-9. Tutaj zaznaczyłem to, co większość
Punic
@FlareQwQ Nie powiedziałem, że zawsze, ale w zasadniczej większości. Wiadomo, nikt nie lubi monotonii. Jednakowoż sceny erotyczne czy też wulgaryzmy do wysokiego poziomu się nie zaliczają, i należy ich unikać. Zwłaszcza w młodym wieku. Tym bardziej, że klasowa produkcja bez takich się zdecydowanie obejdzie
FlareQwQ
@Punic teraz rozumiem, dzięki za wyjaśnienie i przyznaję że to prawda
Arenava
1. Przetłumaczenie tytułu książki na język polski powinien być według mnie wymogiem. Język angielski jest teraz modny, niestety młodzież coraz częściej używa jakieś zwroty po angielsku, nawet nie wiedząc do końca, co to znaczy. Jesteśmy w Polsce, mówmy po polsku, to piękny język. Skoro książka jest tłumaczona, tytuł też powinien. Najbardziej boli mnie, gdy polscy autorzy dają angielski tytuł, to jest dosłownie niedorzeczne.
2. Totalnie niepotrzebne. Pomijając fakt, że sceny erotyczne jako takie są 18+, to nic to nie wnosi do książki.
3. Na Wattpadzie jednak można znaleźć jakieś warte uwagi książki, które nie są niezbyt mądrymi młodzieżówkami. Najpopularniejszymi polskimi książkami z Wattpada są Rodzina Monet i trylogia Hell, które zbierają bardzo kontrowersyjne opinie, ale nie należy oceniać wszystkich wattpadowych twórców przez pryzmat tych książek, to głupie. Moja ulubiona książka — „Iskra” Katarzyny Tkaczyk — miała swoje początki na Wattpadzie, a jest to naprawdę piękna książka. Jeśli wydaje się książkę z Wattpada, należy patrzeć na wartość tej książki, nie na to, skąd jest.
4. Skoro dzięki temu więcej osób czyta — spoko, niech jest to popularne, ale trzeba pamiętać, że zazwyczaj nie jest to ambitna literatura.
5. Promuje literaturę, czyli również spoko.
6. Powinny promować wartościowe książki.
7. Zrzeszają fanów, a to jest okej, póki zachowują się okej w stosunku do innych fandomów.
8. W większości tak, ale zdarzają się osoby, które czytają książki, których nie powinny czytać.
9. Niestety część młodzieży tak robi. Nie wszyscy, ale jakaś część tak.
kapitanFOXY3
1. Jest to dla mnie znak, że książka prawdopodobnie nie jest warta złamanego grosza. Podobnie jak okładka w pastelowej palecie barw, jak np. Rodzina Banknotów
2. W książkach dla młodych dorosłych, zwłaszcza w romansach, najczęściej przykrywka dla słabej fabuły i beznadziejnego pisania. W innych, nie jest to tak jednoznaczne, ale również nie lubie. Spowalnaija akcje i żadko kiedy dodają coś do fabuły
3. After. To tyle co mam do powiedzenia
4. Znajdzie się pewno coś dobrego, ale w większości to ideologiczny syf, albo w najlepszym wypadku po prostu ściek na poziomie Wattpada
5. Nie używam, ale z tego co mnie wiadomo, promuje syf z pytania numero quatro, więc nie podoba mnie się
6. Niech promują książki małych autorów, mogą być jakiekolwiek, byle by to, co zasługuje na uwagę ją zdobyło
7. Fandom jest spoko, ale ludzie to ludzie, więc wiele fandomów to miejsca tak toksyczne, że Czarnobyl przy nich jest perfekcyjnie zdatny do życia
8. Oni je czytają?
9. Oni je czytają?
Bronx
Kiedyś mając 11 lat kupiłam mangę, bo myślałam, że to hetero romans jak można się domyśleć na okładce był trap, a sama manga to było 18+ yaoi. Scen seksu i już nie napisze czego było tam masę. Zdecydowanie należy zwracać uwagę na oznaczenie wiekowe także z tyłu, bo ja tego nie zauważyłam wtedy. Nawet teraz będąc już dorosła dalej ta manga mnie odtrąca, więc leży na dnie skrzyni.
Zachmurzona.
Wojownicy czy warrior cats jakby bez tłumaczenia od razu widać że o kotach ale nwm który tytuł lepszy 🤍
Konkord
@Zachmurzona. My too
S...5
Mój wujek kupił mi książke o napalonym nastoletnim geju który zwiedza świat po maleńku
Folkowa.
• AUTOR@Sonic_15 XDDD
S...5
@Endless. Wiem… to powalone
Tigra123
Ja praktycznie nigdy nie kupuje książek nieodpowiednich dla swojego wieku. Chyba kilka razy mi się zdarzyło kupić dwie, dlatego, że nie wiedziałam od ilu lat jest, ale to się raczej rzadko zdarza.