Głosowanie na temat przeszłości!

Czy sądzisz, że w przeszłości miał miejsce Twój najlepszy dzień w życiu?
Zdecydowanie tak!
Raczej nie...
Był jeden taki dzień, ale myślę, że w przyszłości może być inny, jeszcze weselszy.

Czy sądzisz, że w przeszłości miał miejsce Twój najgorszy dzień w życiu?
Myślę, że tak.
Raczej nie.
Był jeden taki dzień, ale uważam, że w przyszłości może być gorzej.

Czy mógłbyś przeżyć swoją przeszłość jeszcze raz?
Tak, bo była całkiem spoko.
Nie, moja przeszłość jest okropna!
Nie, bo po prostu nie mam na to ochoty.

Czy w Twojej przeszłości miały miejsce sytuacje, o których wolałbyś na zawsze zapomnieć?
O tak, i to całe mnóstwo takich sytuacji!
Myślę, że kilka by się znalazło.
Może z jedna...
Nie, raczej nie.
Reklama

Czy chciałbyś cofnąć czas, żeby zmienić coś w swojej przeszłości?
Tak...
Nie!

Czy w Twojej przeszłości podjąłeś jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu?
Tak, i to nie jedną...
Tak
Nie
Reklama

Ile w Twojej przeszłości miało miejsce sytuacji, kiedy czułeś się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie?
Bardzo dużo!
Dość dużo!
Średnio
Raczej mało.

Czy w Twojej przeszłości miało miejsce dużo przykrych sytuacji?
Tak, moja przeszłość nie jest zbyt wesoła...
Dużo to nie, ale kilka by się znalazło.
Nie

Czy w Twojej przeszłości osiągnąłeś jakiś ważny cel?
Tak!
Nie

Czy w Twojej przeszłości spełniłeś jakieś wielkie marzenie?
Tak!
Nie

Reklama
123 Super!
Zauważyłeś literówkę lub błąd? Napisz do nas.

Komentarze sameQuizy: 20

-Susan-

-Susan-

Super quiz, gratuluję SG!

Odpowiedz
2
Sayonara.2720

Sayonara.2720

Ten quiz tym bardziej pytanie: czy cofnolbyś czas by naprawić coś w przeszłości / udowadnia jak bardzo twurca anime i mangi Pandora Hearts miał rację. Daj człowiekowi możliwość zmiany przeszłości, zrobi co mu będziesz kazał

Odpowiedz
1
Chandramukhi

Chandramukhi

Fajny quiz

Odpowiedz
1
Gralalka

Gralalka

@Firebreather4ever ja przeczytałam 😵 i współczuję rozwodu rodziców ale podobno jest ok więc to tyle xd

Odpowiedz
1
Chuiciwdupe

Chuiciwdupe

Chciałabym przeżyć całe życie na nowo :( wrócić np do 2017 lub 2016 roku :(

Odpowiedz
5
XxFanForeverXx

XxFanForeverXx

@Chuiciwd*** a ja chciałbym wrócić do roku 2016 roku.

Odpowiedz
1
Firebreather4ever

Firebreather4ever

Ok, nie brać mnie za atencjuszkę poprostu chcę to napisać bo wsm nigdy o tym nie mówiłam nikomu

Kiedy byłam młodsza moi rodzice się rozwiedli (nie było to dla mnie szczerze znaczące bo i tak z ojcem spędzałam niewiele czasu) noi ja moja siostra i 2 braci zostaliśmy z mamą, ale i tak musieliśmy widywać się z tatą. Ja na początku nie miałam nic przeciwko no bo wiadomo ale potem (do dziś w sumie) to znienawidziłam. O tym potem, ale tak ok. 4 może 5 lat po tym rozwodzie jeden z moich młodszych braci umarł, bo ludzie nie udzielili mu pomocy oraz ignorowali mówiąc że udaje. Ci co tak robili nadal żyją normalnym życie, bez konsekwencji, ale mama mówiła że nie ma po co dawać to to sądu (nie dziwię się że nie chciała chodzić po sądach po tym) chociaż potem policja coś tam robiła (nie w slrawie tych ludzi tylko ogólnie no nie) ale ok. Przez mojego ojca zaczynam popadać w lekką paranoję, jak tylko słyszę za moim oknem jakiś dźwięk samochodu zalewa mnie pot i mam już cały „plan działania” (jakkolwiek śmiesznie to nie zabrzmi to tak jest) co robić jeśli on by przyjechał. Ale nie chcę tu dużo o ojcu pisać bo jest on samym ciężarem dla mnie i szczerze bez niego moje życie byłoby łatwiejsze. Napiszę teraz o szkole. Wiadomo w 4 klasie podstawówki dają ci nowego wychowcę czy tam wychowawczynię, więc no dostaliśmy nowego wychowawcę, wszyscy go od razu polubili nawet ja starałam suę go lubić ale teraz widzę jak bardzo to było daremne. Wywołuje on u mnie okropnie dużo stresu (uczy wf też jak coś) i okropnie go nie lubię z powodu z którego nie chcę pisać z obawą że ktoś z mojej klasy czy tam szkoły mógłby jakoś rozpoznać że ja to piszę więc no, i tak wgl widać że stara się być bardzo miły, ale nawet nieświadomie dokłada się do mojej chyba zaczynającej się paranoii. Mam też problemy z sercem chociaż to tak bardzo nie lrzeszkadza mi (no oprócz chodzenia do lekarza wiadomo) jest też MNÓSTWO problemów jeśli chodzi o inne rzeczy których nie chcę pisać z takiego samego powodu co pisałam wyżej. Kiedy byłam też mała chodziłam do psychologa który wsm nic nie dał. Aha i wiem że miałam o ojcu już nie pisać ale dodam ostatnią rzecz. Jest obrzydliwie bogaty, przez co ciągle zabiera nas (mnje i moje rodzeństwo) na jakieś wyjazdy. Gdy byłam mała i łatwiej było mi wyprać mózg właśnie na każdym wyjeździe wmawiał mi OKROPNE bzdury np. O mojej babci, mamie i ogólnie rodzinie od tej strony, udając niewinnego i nie wiedząc chyba że ja przecież wiem jaki on jest agresywny i chce mieć nas (znowu mówię o rodzeństwie) pod swoją kontrolą. Jezu strasznie dużo jest z jego strony takiej przemocy jakby psychologicznej (kiedyś zdarzała się też przemoc fizyczna, ostatni raz rok temu lrawda, ale teraz nie wyjeżdżamy z nim nigdzie więc no). Poza tym moja rodzina uważa za nienormalne że wolę być sama niż w towarzystwie i nawet teraz słyszę że o mnie źle mówią lol. Nie chcę tu pisać o wszystkim bo wiadomo ale chcę tylko napisać każdej osobie która ma problemy żeby wiedziała – jest zawsze osoba która was kocha

Ok to było emocjonalne ale spoko XD ja przywykłam do takiego życia, zresztą jest też trochę rzeczy które je porawiają i gratulacje jeśli ktoś to przeczytał

Odpowiedz
9
fiery.

fiery.

•  AUTOR

@Firebreather4ever ja przeczytałam, jeśli chodzi o rozwód rodziców to mam podobnie, tyle że ja lubię chodzić do swojego taty :)

Odpowiedz
1
KonikiWiki

KonikiWiki

Jak dla mnie przeszłość była okropna bo w szkole nikt mnie nie lubił nawet nauczyciele [ bo co najdziwniejsze tylko na mnie krzyczeli ] odeszła moja ukochana rybka dzięki mojej siostrze bo ją przekarmiła, mój najukochańszy przyjaciel psiak rasy shar pei [ wychowywałam się z nim ;[ miałam bardzo słabe stopnie w szkole, z siostrami [ bo mam trzy niestety ] cały czas się kłóciłam i jest tak do dzisiaj xD, nie chciało mi się uczyć i byłam mega wstydliwa. Ale teraz mam moją Rubinkę [ pies rasy Cavalier King Charles Spaniel ] w szkole idzie mi duuuuużo lepiej trochę się wstdze ale jest ok, a pani mam bardzo miłą. Przeszłość była okropna ale przyszłość i terażniejszość jest super ;] Sorry trochę się rozpisałam xD

Odpowiedz
2
RedVelvet

RedVelvet

Zależy, czy miałabym przeżyć bliższą przeszłość, czy dalszą.
Bliższą prawdopodobnie jakoś przeżyłabym, lecz dalszą? Nie ma szans.
Nie wiem, jakbym mogła żyć nie słuchając kpopu, to jest niewyobrażalne

Odpowiedz
1
Castro

Castro

@RedVelvet W sumie ja nie lubię jak podkręcony na maxa autotune brzęczy mi w uszach, ale poniekąd rozumiem co masz na myśli, bo też wolałbym do dalszej przeszłości się nie cofać, między innymi dlatego, że nie słuchałem wtedy Heavy Metalu

Odpowiedz
1
.Aloysa.

.Aloysa.

Czy tylko ja mam takie beznadziejne życie?

Odpowiedz
2
Castro

Castro

Odpowiedz
1
Vaulting.

Vaulting.

@Pixelowka hej, nie zalamuj się! Zawsze można wszystko naprawić. Wiele osób ma problemy ale jakoś z tego wychodzą. Więc glowa do góry! Zacznij naprawiać życie już dziś. Naprawdę wszystko jest możliwe 💗💝

Odpowiedz
1
jumenta

jumenta

Super!
Będzie SG^^

Odpowiedz
1
jumenta

jumenta

@ette Zmienił się już status?

Odpowiedz
1

Nowe

Popularne

Kategorie

Powiadomienia

Więcej