Jakim typem ambiwertyka jesteś?Jestem typem ekstrawertyka, któremu czasami pada bateria społeczna i potrzebuje odpoczynku od ludzi.Jestem typem introwertyka, który gdy ma dobry humor, lubi przebywać w towarzystwie innych ludzi.Jestem czymś pomiędzy, nie sposób mi się określić.Jak liczne jest grono twoich przyjaciół?Mam jednego zaufanego przyjaciela. W 100% mi on wystarcza.Mam 2-3 bliskich przyjaciół, z którymi lubię spędzać czas.Mam swoją grupę przyjaciół, która liczy nieco więcej niż trzy osoby.Mam kilku najbliższych przyjaciół, ale obracam się w wielu kręgach znajomych.Ciężko mi stwierdzić czy mam przyjaciół, czy może tylko znajomych.Co się dzieje z twoją baterią społeczną po spotkaniach towarzyskich?Gwałtownie spada. Po każdym takim spotkaniu potrzebuję chwili spokoju i pobycia w samotności.Mam wrażenie, że wzrasta. Mam wtedy więcej energii i chęci do życia.Prawdę mówiąc nic się z nią nie dzieje. Czuję się dokładnie tak samo jak przed spotkaniem jak i w jego trakcie.Masz tendencje do idealizowania i romantyzowania życia?Nie, wręcz przeciwnie. Nie jestem w stanie pojąć fenomenu tych praktyk.Na ogół nie, ale w wyjątkowych sytuacjach zdarza mi się to robić.Czasami to robię, pomaga mi to w życiu i poprawia mi samopoczucie.Często staram się romantyzować życie, pozwala to na patrzenie na nie przez różowe okulary.Robię to niemal cały czas, życie mamy jedno i należy zapamiętać je jak najlepiej.Czy szczegóły mają jakiekolwiek znaczenie?Tak. Są to te z pozoru nic nie znaczące rzeczy, które są tak naprawdę kwintesencją zrozumienia drugiego człowieka.Trochę w sumie mają. Jeśli uda nam się popatrzeć na nie z odpowiedniej perspektywy, to odkryjemy ich nowy sens.Wydaje mi się, że nie. Są to na tyle małe i niezauważalne drobiazgi, które możemy bez większych konsekwencji pominąć.Powróćmy na chwilę myślami do czasów zdalnego nauczania. Jak wspominasz tamten okres?Idealnie. Miałem mnóstwo czasu dla siebie i w końcu udało mi się odpocząć od ludzi. Ta przerwa dobrze mi zrobiła.Całkiem dobrze. Wreszcie zaznałem świętego spokoju, ale brak kontaktu z ludźmi dawał mi się czasami, chodź rzadko, we znaki.Normalnie. Było to jak dla mnie nowe doświadczenie, trudno jednoznacznie stwierdzić czy było ono dobre czy źle.Nienajlepiej. Czułem się samotny, ale jakoś sobie radziłem.Tragicznie. Brak kontaktu z ludźmi przeradzał się u mnie w stany depresyjne, nie nawidze zdalnego nauczania.Co robisz gdy masz chwilę wolnego czasu?Czytam książkę. Lubię pogrążać się w dobrych lekturach.Odpoczywam. Po stresującym dniu relaks to jedyne czego mi potrzeba.Myślę. Lubię rozważać i snuć marzenia.Przeglądam media społecznościowe. Lubię sprawdzać co dzieje się u ludzi, których znam.Słucham muzyki. Tylko ona pozwala mi się skupić i na nowo zregenerować siły.Spaceruję. Lubię być w ruchu i jednocześnie mieć łączność z naturą.Piszę. Pisanie pozwala mi zebrać myśli, lubię je przelewać na papier.W wolnym czasie robię co innego lub ciężko mi się zdecydować.Czy lęki społeczne są Ci dobrze znane?Owszem. Posiadam fobię społeczną, nie potrafię funkcjonować w społeczeństwie.Trochę tak. Mam tego typu lęki, aczkolwiek staram się z nimi radzić.Nie, nie mam fobii społecznej, chociaż czasami zdarza mi się odczuwać dyskomfort podczas konfrontacji z obcymi ludźmi.Wręcz przeciwnie, w społeczeństwie funkcjonuję jak ryba w wodzie.Jak zachowujesz się na spotkaniach z nowo poznanymi ludźmi?Dużo mówię i praktyczne od razu udaje mi się z nimi znaleźć tematy do rozmów.Staram się sporo mówić i inicjować rozmowę by nie było pomiędzy nami niezręcznej ciszy.Odpowiadam na pytania, które mi zadają i czasami to ja zadaję im pytania. Na zmianę przekazujemy sobie pałeczkę.Jestem typem słuchacza, więc wolę jak to druga osoba dużo mówi, a moim zadaniem jest skupienie się na jej słowach.Podczas takich spotkań jestem za bardzo zestresowany by cokolwiek z siebie wydusić, więc raczej siedzę cicho.Na sam koniec wspólnie przekonajmy się jaki typ osobowości najczęściej występuje u ambiwertyków:Jestem optymistą- patrzę na świat w pozytywny sposób, zawsze odnajduję wyjście nawet z beznadziejnych sytuacji!Jestem pesymistą- czerpanie radości z życia nie jest dla mnie łatwe, widzę świat w szarych barwach.Jestem realistą- patrzę trzeźwo na świat, konfrontuję swoje zamierzenia i działania z realną rzeczywistością.Jestem marzycielem- często uciekam od szarej rzeczywistości i pogrążam się w swoich marzeniach. 10 Super! 480 Obserwuj autora Dodaj do ulubionych Następny quiz za: 10 AnulujRozwiąż teraz Zdrapka zgadnie, w ilu procentach boisz się powrotu do szkoły! Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Wyślij zgłoszenie Zgłoś za plagiat Zgłoś za nieodpowiednie treści Wyślij
lian_m
Świetne głosowanie, życzę SG <33
x.Darika.x
• AUTOR@Targoviste 💓💓