@.Ferula. W zasadzie masz rację. Wszystko zależy od ludzi, no bo jakby nie patrzeć nie jest to jakieś ogromne kłamstwo. Po prostu dla niektórych choćby takie małe kłamstewko jest oznaką braku zaufania i dlatego większość osób po takim czymś się od siebie oddala. Nie wiem jak zareaguje Marlene, ale myślę, że Peter by to jej wybaczył.
@Caramelo powiedzmy szczerze np taki Black który chyba nawet by jej nie chciał poznać, na pewno by się wkurzył. Marlene też może się wkurzyć, ale może z czasem zrozumie, a może wcale się nie zdenerwuje. Bo w końcu imie to jedna z puerwsyzch rzeczy o którw pytamy, wieca jak mamy wiedzieć czy mozna ufać tej osobie. A tak serio to Giny nie kłamie, ona ma na imię Melody. Co z tego że na drugie hahaha
Caramelo
Och Peter ty Sherlocku hah
Myślę, że Peter zaprzyjaźni się z „Melody”, tylko ona cały czas kłamie i w końcu straci wszystkie bliskie jej osoby.
Pięknie napisane 💕
Caramelo
@.Ferula.
W zasadzie masz rację. Wszystko zależy od ludzi, no bo jakby nie patrzeć nie jest to jakieś ogromne kłamstwo. Po prostu dla niektórych choćby takie małe kłamstewko jest oznaką braku zaufania i dlatego większość osób po takim czymś się od siebie oddala. Nie wiem jak zareaguje Marlene, ale myślę, że Peter by to jej wybaczył.
.Edera.
• AUTOR@Caramelo powiedzmy szczerze np taki Black który chyba nawet by jej nie chciał poznać, na pewno by się wkurzył. Marlene też może się wkurzyć, ale może z czasem zrozumie, a może wcale się nie zdenerwuje. Bo w końcu imie to jedna z puerwsyzch rzeczy o którw pytamy, wieca jak mamy wiedzieć czy mozna ufać tej osobie. A tak serio to Giny nie kłamie, ona ma na imię Melody. Co z tego że na drugie hahaha