Patryk

Hej23

Patryk

Hej23

imię: Кристиан

miasto: Hawk Oasis

o mnie: przeczytaj

642

O mnie

Moje Top2s:

Ulubione albumy:

1. Ciara
* Ciara (2013)
* Jackie (2015)

2. Rihanna
* Music of the Sun (2005)
* A Girl Like Me (2006)

3. JLo
* Love? (2011)
* Dance Again...the Hits (2012)

4. Britney Spears
* Circus (2008)
* Femme Fatale (2011)

5. Selena Gomez
* Stars Dance... Czytaj dalej

Ostatni wpis

Hej23

Hej23

Wesołych Świąt rodacy! Odpoczynku, smacznego karpia oraz barszczu. Odpoczynku od zma... Czytaj dalej
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Hej23

Hej23

AUTOR•  

Nie wiem czy robiłem już taki wpis, ale chcę napisać o najbardziej hejtowanych wydawnictwach od każdego z moich ulubionych artystów. Każda piosenkarka/piosenkarz ma w swojej dyskografii taką "czarną owcę", album którym nawet jej/jego fani gardzą. W przypadku niektórych artystów jak Selena Gomez, albo Britney- nie trudno wskazać o jakie albumy chodzi. Wypiszę teraz te albumy, a wy mi możecie powiedzieć, czy faktycznie zasługują na cały hejt który dostają. Co o nich myślicie i czy faktycznie są to najgorsze albumy w dorobku poniższych artystów? A może wręcz przeciwnie, może uważacie że są to właśnie jedne z najlepszych albumów tych piosenkarzy a cała nagonka na nie jest na wyrost?
Więc tak, najbardziej znienawidzone albumy artystów:
*Britney Spears-Britney Jean (2013)
*Selena Gomez-Stars Dance (2013)
*Jennifer Lopez-A.K.A. (2014)
*Justin Bieber-Changes (2020)
*Demi Lovato-Unbroken (2011)
*Lady Gaga-ART POP (2013)
*Katy Perry- Witness (2017)
*Shawn Mendes- Wonder (2020)
*Rihanna-A Girl Like Me (2006)
*Hilary Duff- Hilary Duff (2004)

Okej to by było na tyle. Najśmieszniejsze jest to, że wiele z tych albumów jest tak właściwie moimi ulubionymi albumami od powyższych artystów jak Stars Dance i Britney Jean z 2013 roku <3 Oberwało się albumom za to że brakuje im głębi i są za bardzo klubowe i EDM-owe, a w czasie kiedy był przesyt tej muzyki w 2013 roku, dużo ludzi miało po prostu już dość tej muzyki i jej nienawidziło. Ja akurat kocham muzykę tego rodzaju i to sprawia, że te 2 albumy są moimi ulubionymi od Seleny i Britney. Jeśli chodzi o A.K.A. od Jennifer…to że album był hejtowany w czasie w którym wyszedł jest zrozumiałe, bo porównując go do wypełnionego bangerami poprzednika "Love?" czy nawet składanki hitów "Dance Again…the Hits", A.K.A. odpada w przedbiegach. Ale myślę że to jest album który potrzebował więcej czasu, żeby się przyjąć. Teraz, po 7 latach, bardzo kocham ten album, mimo że nie przepadałem za singlami z A.K.A. w 2014 roku jak były puszczane w telewizji, chodzi mi głównie o "I Luh Ya Papi" i "Same Girl", bo "First Love" i "Booty" od razu polubiałem :P Może określenie że był to album który wyprzedził swoje czasy jest trochę na wyrost, ale uwielbiam ten album dzisiaj, kocham mroczną i wulgarną Jennifer, jej występy w trakcie promocji A.K.A. są jednymi z jej najlepszych w karierze, była mega energiczna wyluzowana i dziewczęca…w wieku 45 lat, i zdecydowanie kocham teraz I Luh Ya Papi i Same Girl ;) Album "Unbroken" od Demi jest hejtowany nawet…przez nią samą. Wyznała, w trakcie promocji swojego kolejnego krążka "Demi" w 2013 roku, że "Unbroken" to nie była prawdziwa ona, że w tamtym czasie nie wie co sobie myślała wydając ten album, że prawdopodobnie chciała poeksperymentować z nowymi brzmieniami, R&B, ale z czasem śpiewanie tych piosenek stało się dla niej męczące….auć! Tak zdissować swój album. No faktycznie, piosenki, poza singlami które są LEGENDARNE (Skyscraper i Give Your Heart a Break) nie są jakieś odkrywcze, są mega klubowe i takie miałkie, ludzie też nie kupili takiej imprezowej klubowej Demi, która przecież w tamtym czasie miała depresję i miała za sobą odwyk i problemy z uzależnieniami. Mimo wszystko…możliwe że jest to mój ulubiony album od niej xd Kocham duet z Jasonem Derulo, z Missy Elliot "All Night Long" ktore jest mega zadziorne, "Fix a Heart" ktore tez sie plusowało na Billboard Hot 100…spoko album, po prostu. ARTPOP jest nadmiernie hejtowane od Gagi, juz minelo sporo czasu odkad go przesluchalem, ale pamietam ze bardzo mi wpadł w ucho. Jeśli chodzi o "Witness" to mysle że jest znacznie lepsze niż "Smile", ktore wyszlo rok temu, ale z jakiegos powodu fani Katy dalej wolą byle jakie Smile niż Witness podczas którego Katy przecież wydała aż 4 bardziej lub mniej udane światowe hity…sam album był eksperymentalny i miał fajnie brzmiące piosenki, ale fani prawdopodobnie nie mogą zapomnieć że Katy miała w trakcie promocji albumu załamanie nerwowe i była w bardzo złym momencie swojego życia, natomiast "Smile" to niby taka odrodzona, szczęśliwa Katy…no co nie zmienia faktu że album był…słaby. "Witness" nie zasługuje na bycie najbardziej hejtowanym albumem Katy, ale też trudno mi powiedzieć żeby był to mój ulubiony…ale na pewno w top3, po Teenage Dream i Prism. "Changes" od Jusrtina Biebera zauważyłem jest najbardziej hejtowane, mimo że z albumu pochodzą dwa całkiem niezłe hity "Yummy" i "Intentions", album otrzymał niżej niż średnie recenzje, był uważany za monotonny i generalny regress w stosunku do poprzednika sprzed 5 lat "Purpose" który do dzisiaj jest legendarny. W tym roku Bieber chciał widocznie zetrzeć złe wrażenie po "Changes" i wydał od razu nowy album "Justice" (pl. Sprawiedliwość), i…hmm, albumowi też daleko do przebojowości pierwszych trzech albumów Biebera, ale niektorzy fani zachwycają się tym albumem, nawet niektorzy dochodząc do takich wniosków że to najlepszy album jego kariery! Cóż, gusta i guściki. Według mnie to jest Changes, part II, ale faktycznie single jak Holy, Hold On i Peaches (#1 na Billboard Hot 100!!!!) dają radę. Changes to właściwie jedyny album który mam od Biebera na półce i słuchając go faktycznie był trochę monotonny ale mi się podobał…nie wiem, dalej na pewno zdecydowanie wolę "Believe" albo "Purpose"… Teraz przejdźmy do czwartego albumu Shawna- "Wonder". To był taki absolutny NON-EVENT! Tak jakby, album wraz z singlami przepadł, w przeciwieństwie do jego wszystkich pierwszych 3 albumów które były absolutnymi światowymi hitami, słyszałem te 2 single z jego nowej płyty, no, nie chcę hejtować, ale rozumiem czemu album flopnął, chociaż może flopnięcie to trochę na wyrost bo jednak mimo wszystko album wskoczył na peirwsze miejsce najlepiej sprzedających się albumów w USA. Nie mogę też oceniać, bo nie jestem jakimś fanem Shawna, no i nie przesłuchałem całego albumu. Jeśli chodzi o Rihannę, zawsze wojna o "najgorszy album" toczy się między jej dwoma pierwszymi "Music of The Sun" (2005) i "A Girl Like Me" (2006). Większość fanów wybiera jednak ten drugi, przy okazji co jest śmiesze, zawsze każdy z nich się tłumaczy równocześnie że pod żadnym względem nie chce uniżyć temu albumowi, że jest świetny itd. Co znaczy, że nawet najgorsze albumy Rihanny są tak właściwie lubiane. Sęk w tym, że A Girl Like Me ma potężniejsz single od Music Of The Sun (SOS-jej pierwszy #1 w USA, Unfaithful-wielotygodniowy top10 hit, We Ride i Break It Off-kolejny top10 hit vs. Pon De Replay-#2 i If It's Lovin' That You Want-top40 hit). Same dwa pierwsze single włącznie z teledyskami z A Girl Like Me wygrywają z Music Of The Sun, ale całościowo Music of the Sun jest bardziej równy i ma więcje chwytliwych piosenek niż A Girl Like Me, które jest przepełnione nijakimi balladami.
I oto moja lista i uzasadnienie. Mam bardzo specyficzny gust, w porównaniu do większości, też w grę bardzo często wchodzi nostalgia, a albumy takie jak "A.K.A.", "Stars Dance" i "Britney Jean" na prawdę przypominają mi o 2013-2014 roku, co było mega świetnym i beztroskim czasem dla mnie, sama muzyka z tych albumów mnie wprawia w ekstazę, stąd tak bardzo je lubię, na przekór opinii większości ludzi. Być może zasługiwały na backlash i hejt który uzyskały, ale w sumie dzięki temu mam bardziej oryginalny gust, bo należę do tej mniejszości osób które tak właściwie doceniają ten album i widzą w nim pozytywne aspekty, i cieszę się że mam taki gust jaki mam. A muzyki EDM i electro-pop nigdy nie przestanę kochać! Jesli chodzi o resztę tych albumów które wymieniłem, to nie lubię z nich jedynie "Wonder" i "Hilary Duff", ale reszta albumów mi nie przeszkadza, bardzo lubię "WItness", single i teledyski z tej ery są ikoniczne i przypominają mi o 2017, "Changes" od Biebera jest okej ale dalej się będę raczej skłaniać ku jemu wcześniejszym albumom; "Unbroken" jest spoko albumem od Demi, i uważam że jest zarąbisty, ale dla mnie może cegiełkę niżej niż "Here We Go Again" & "Demi"…"A Girl Like Me" całościowo nie jest najciekawszym albumem, ale jeśli czujesz sie smutny albo przytłoczony to jak go puścisz to jego lekkie ballady na pewno wprowadzą cię w dobry nastrój i zrelaksują + single z A Girl Like Me należą do najbardziej ikonicznych od Rihanny, obok "Loud". No i przede wszystkim Rihanna była wtedy jeszcze przed 20-stką, dziewczęca, naturalna, już nigdy później taka nie była, sorry. Ogółem, z tych wszystkich albumów na pewno najbardziej lubię Stars Dance, Britney Jean i A.K.A. Jaka jest wasza opinia?

Odpowiedz
4
xxKEBSONxx

xxKEBSONxx

@Zyleta1997 Nie no… w końcu na tej płycie swoje piosenki ma też Maluma to powinna być mimo wszystko wydana.

Odpowiedz
1
Malaya

Malaya

Protestuję przeciwko Selenie, Katy i Shawnowi, ponieważ tylko na tym troszkę się znam 😂❤️

Odpowiedz
2
pokaż więcej odpowiedzi (9)
Hej23

Hej23

AUTOR•  

Kochani, 2022 to będzie jedna wielka impreza- 3 nowe filmy z J.Lo, jej pierwszy album muzyczny od…OŚMIU LAT!!!! prawdopodobnie trzecia trasa koncertowa i na pewno nowe smash hity po drodze. Normally doesn't get any better than this :P

Odpowiedz
2
xxKEBSONxx

xxKEBSONxx

@Zyleta1997 Oj tak… Nic tylko czekać! 😍🤩

Odpowiedz
Hej23

Hej23

•  AUTOR

@xxKEBSONxx @xxKEBSONxx Trailer jest zarąbisty! To będzie jeden wielki SMASH HIT! Szczególnie podoba mi się ta piosenka w środku traileru, jest tylko podkład do niej bez głosu, ale brzmi mega nowocześnie i mam nadzieję że będzie ją można usłyszeć na albumie :P

Odpowiedz
1
Hej23

Hej23

AUTOR•  

Siemka, jak już jesteśmy przy statystykach ze Spotify, to teraz wam pokażę 25 ostatnich słuchanych przeze mnie piosenek:

1. Toni Braxton-"Make My Heart" (2010)
2. Wisin feat. Ricky Martin&Jennifer Lopez-"Adrenalina (2014)
3. Prince Royce feat. Pitbull&Jennifer Lopez-"Back It Up" (2015)
4. Jason Derulo feat. Jennifer Lopez, Matoma-"Try Me" (2015)
5. Jennifer Lopez-"Live It Up" feat. Pitbull (2013)
6. Jennifer Lopez-"Girls" (2014)
7. Jennifer Lopez-"Ain't Your Mama" (2016)
8. Jennifer Lopez-"Te Guste" feat. Bad Bunny (2018)
9. Bonnie McKee-"American Girl" (2013)
10. Colin Munroe, Cassie-"Not Love" (2021)
11. Selena Gomez-"Write Your Name" (2013)
12. Pia Mia-"Touch Me" (2015)
13. Britney Spears-"3" (2009)
14. Prince Royce feat. Pitbull&Jennifer Lopez-"Back It Up" (2015)
15. Gwen Stefani-"Baby Don't Lie" (2014)
16. Demi Lovato-"Stop The World" (2009)
17. Britney Spears-"Mood Ring (By Demand)" (2020)
18. Tove Lo-"Talking Body" (2015)
19. Samantha Mumba-"Always Come Back To Your Love" (2001)
20. Jennifer Lopez-"Same Girl" (2014)
21. Paulina Rubio-"Loud" (2012)
22. Samantha Ronson-"Built This Way (Slow Remix)" (2004)
23. Prince Royce feat. Selena Gomez-"Already Missing You" (2014)
24. Hilary Duff-"Anywhere But Here" (2003)
25. Cassie feat. G-Eazy-"Love A Loser" (2017)

Odpowiedz
3
Hej23

Hej23

AUTOR•  

Hej kochani, ostatnio powstało takie coś jak "Stars for spotify", które weryfikują twoje najczęściej słuchane piosenki od momentu kiedy założyłeś konto, twoje najczęściej słuchane gatunki muzyczne i najczęściej słuchani artyści. Pokażę wam moją top20-stkę. W zależności od tego co wybierzesz, Spotify może zweryfikować całą historię odkąd założyłeś Spotify, pół roku, albo tylko ostatnie 4 tygodnie. Ja wam pokażę cały okres:

MOJE NAJCZĘŚCIEJ SŁUCHANE PIOSENKI:
1. Hilary Duff- One in a Million (2015)
2. Selena Gomez- Write Your Name (2013)
3. Cassie- "Long Way 2 Go" (2006)
4. Selena Gomez- "Lover in Me" (2013)
5. Travis Scott, Camila Cabello, Quavo- "Know No Better" (2017)
6. Cassie- "Me&U" (2006)
7. Nelly feat. Jeremith- "The Fix" (2015)
8. Selena Gomez- "Me&The Rhythm" (2015)
9. The Midnight- "Sunset' (2016)
10. 3LAU, Bright Lights-"How You Love Me" (2014)
11. Hilary Duff- "Confetti" (2015)
12. Jennifer Lopez feat. Rauw Alejandro-"Cambia El Paso" (2021)
13. Kim Cesarion-"Undressed" (2013)
14. Flo Rida, Jennifer Lopez-"Sweet Spot" (2013)
15. Hilary Duff-"Stay in Love" (2015)
16. Asia Cruise-"Selfish" (2008)
17. Major Lazer, MO, DJ Snake-"Lean On" (2015)
18. Machine Gun Kelly, Cassie-"Warning Shot" (2012)
19. Stromae-"Papaoutai" (2013)
20. Pia Mia-"Touch" (2015)

NAJCZĘŚCIEJ SŁUCHANE GATUNKI MUZYCZNE:
1. Dance pop
2. Pop
3. Post-teen pop
4. Pop rap
5. EDM

NAJCZĘŚCIEJ SŁUCHANI ARTYŚCI:
1. Jennifer Lopez
2. Hilary Duff
3. Selena Gomez
4. Britney Spears
5. Demi Lovato
6. Cassie

BONUS: NAJCZĘŚCIEJ SŁUCHANE PIOSENKI (TYLKO OSTATNIE 4 TYGODNIE)

1. Pat Benatar-"Love is a Battlefield" (1983)
2. Major Lazer, MO, DJ Snake-"Lean On" (2015)
3. Nelly feat. Jeremith-"The Fix" (2015)
4. Demi Lovato-"All Night Long" (2011)
5. Demi Lovato-"Stop The World" (2009)
6. Ellie Goulding-"Love Me Like You Do" (2015)
7. Shift K3Y, Tinashe-"Love Line" (2021)
8. Natalie La Rose, Jeremith-"Somebody" (2015)
9. Selena Gomez-"Nobody Does It Like You" (2013)
10. Demi Lovato-"Here We Go Again" (2009)
11. Chris Brown-"Don't Be Gone Too Long" (2014)
12. Kid Ink, Usher, Tinashe- "Body Language" (2014)
13. Rihanna-"You Da One" (2011)
14. Hailee Steinfield, Grey, Zedd-"Starving" (2016)
15. Demi Lovato-"Heart Attack" (2013)
16. Demi Lovato-"Remember December" (2009)
17. Jennifer Lopez-"Wrong When You're Gone" (2007)
18. Demi Lovato-"Body Say" (2016)
19. Pia Mia-"Touch" (2015)
20. Rihanna-"Bitch Better Have My Money" (2015)

Nie ma statystyk muzyki z jakich lat najwięcej słuchasz, ale rzucając okiem na tą listę w ciemno strzelam, że zatrzymałem się w 2013&2015. Chętnie zobaczę wasze listy, powiedzcie mi co myślicie o moim guście muzycznym, czy coś was zaskoczyło w tej liście, czy są jakieś konkretne piosenki albo artyści których się tu nie spodziewaliście, i jakie rzeczy na 100% wiedzieliście. Pozdrawiam :D :D

Odpowiedz
3
Malaya

Malaya

@Zyleta1997 haha, polecam się 💞💞
Ale super 😍😍 tyle podobieństw ❤️
A powiem Ci kolego, że mnie też tutaj nie ma, wchodzę codziennie żeby tylko zobaczyć quizy na Stronie Głównej i zrobić parę quizów ❤️
A powiem, że dość ciężko, okropnie cisną ;-;-;
A u Ciebie na studiach(?) O ile dobrze pamiętam 🙈😅❤️

Odpowiedz
1
Hej23

Hej23

•  AUTOR

@Malaya Ja jestem zagubiony i nieszczęśliwy jak zawsze, hahaha. Ale znajomi na studiach mnie lubią, i na razie jeszcze nie oblałem studiów, rodzina żyje więc nie jest tak źle :P

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (6)
Hej23

Hej23

AUTOR•  

Muszę wam się przyznać, że od jakiegoś czasu zaskakująco bardzo pokochałem Demi Lovato, nawet bardziej niż Selenę Gomez. Jasne, może ma odrobinę mniej mainstreamowych hitów niż Selcia i jej piosenki nie plusowały się aż tak wysoko na listach przebojów jak Seleny, ale tak na serio- czy tym się mierzy wartość artysty? Jeśli tak, to powinienem być zatwardziałym fanem Rihanny, Beyonce, Ariany Grande, czy Olivii Rodrigo…nie jestem. Zauważyłem że od dawna bardziej mnie rajcują te mniej sukcesywne piosenkarki, niż te najpopularniejsze, nazywane przez swoje fandomy "main pop girls". Jakoś…nie! A gdy każdy pomyśli przez parę sekund, to się zorientuje że przez te 13 lat kariery muzycznej Demi wydała od groma hitów, które mają po kilkaset milionów wyświetleń na YouTube i prawie każdy je zna- Solo, Sorry Not Sorry, This is Me, Give Your Heart A Break, Cool For The Summer, Echame La Culpa itd. Przede wszystkim Demi ma ogromny talent wokalny, czego nie można powiedzieć o Selenie, Jennifer Lopez, Britney…ranga wokalna Rihanny urosła przez lata, ale wszyscy zapomnieli że na samym początku kariery jej głos był strasznie średni. Ba, oglądałem jej występy sprzed paru lat, szybko się męczy, dyszy, umie wyciągnąć wyższą skalę, ale co chwilę się wspomaga playbackiem…po prostu, bądźmy uczciwi wobec siebie- nikt nie ma tak wielu przebojów jak Madonna i RIhanna, ale obydwie mają bardzo średni głos. Demi natomiast była najmłodszą osobą kiedykolwiek która objęła stanowisko jurora w X-Factorze, w 2012 roku kiedy dostała tą pracę miała….niecałe 20 lat, w sumie jeszcze 19. I to nie dlatego, że była popularna, ale dlatego że ludzie zauważyli że ma potężny głos. Według mnie to coś oznacza. Kiedy słucham jej piosenek, słyszę też emocje i dojrzałość. Bardzo lubię że w swoich piosenkach śpiewa więcej o sobie, swoich traumach, przeżyciach, poczuciu wartości i uzależnieniach, niż o chłopakach i seksie. Najbardziej mi się podoba jej drugi album "Here We Go Again" i czwarty "Demi". HWGA za ten pop-rockowy klimat, miała wtedy tylko 17 lat, ale według mnie to jej najlepszy album i wiele fanów o tej pory tak myśli. Dwa single z tego albumu "Here We Go Again" i "Remember December" są za***iste, a na pochwałę zasługują lekkie piosenki "Stop the World" i "Change The World", mają fajny klimacik i przypominają mi o późnych latach 2000. "Demi" z drugiej strony to jej najbardziej mainstreamowy album, no a single z niego wydane "Heart Attack", "Made in the USA", "Neon Lights" i "Really Don't Care" to już klasyki. Lubię jej album z tego roku "Dancing With The Devil…the Art of Starting Over", ma dużo fajnych piosenek, ale nie ma na nim żadnej piosenki do której można by było potańczyć ani nic w tym stylu. Nie wiem czy już ogłoszono nominacje do grammy ale "Dancing With The Devil" zasługuje na nominację do Grammy, bo to jest mocna piosenka. Ogółem rzecz biorąc, przepraszam że nie uzywałem zaimków oni/ich, ponieważ Demi ogłosili w tym roku że są niebinarni, zapomniałem o tym po prostu pisząc ten wpis. Też mi to ciężko przechodzi przez język, bo ja cały czas widzę Demi jako dziewczynę ale to jest ich decyzja i ja szanuję decyzję każdego, tak długo jak nie rani tym innych osób. Mam nadzieję po prostu że to jest przejściowa faza i Demi zdecydują jednak, że zawsze na pierwszym miejscu byli piękną dziewczyną a nie kimś niebinarnym płciowo. Ah, no i zawsze jak Demi występowali w American Idol, tam gdzie sędziowała J-Lo, to Jennifer Lopez zawsze wpadała w jakąś ekstazę jak Demi występowali w tym programie, widać że uwielbia muzykę Demi. Poza tym, dla Demi jedną z największych inspiracji jest Jennifer Lopez, to też plusik dla Demi ode mnie za to :P Co myślicie o Demi? Lubicie ich muzykę?

Odpowiedz
3
xxKEBSONxx

xxKEBSONxx

@Zyleta1997 Ja długo myślałem czy nie przesłuchać jej (czy jak to tam się odmienia 😃) dyskografii i chyba to zrobię!
Może nie teraz, ale po maturze. Więc dopiero wtedy się więcej będę mógł wypowiedzieć na ten temat.
Ale super, że w końcu coś dodałeś bo brakowało mi twoich wpisów! 😍

Odpowiedz
1
Hej23

Hej23

•  AUTOR

@xxKEBSONxx Bardzo lubię Demi Lovato <3 Dzięki za reakcję!

Odpowiedz
1