Co się w ogóle stało, że on mnie obronił? Znaczy rzeczywiście, spędziliśmy wczoraj jeden dzień razem, ale to się stało przez przypadek. Nie byłam, nie jestem i nie będę dla niego nikim specjalnym.

SweetDead
SweetDead
0
Ostatni wpis
Hej! szykujcie się na najnowsze i pierwsze opowiadanie na moim profilu. Będzie ono o... Czytaj dalej





SweetDead