Mrucząca łapo! – zawołał duży, jasny kocur dysząc i biegnąc jej naprzeciw. Za tobą! – ryknął po chwili a w tym samym czasie kotkę zalała ciemność przed oczami.

Duży ciemny kocur otworzył pysk próbując protestować. -Milcz nakazała milczenie przywódczyni klanu spokojnej rosy. Jak mogłeś! – Syknęła ponownie srebrzysto-biała kocica z lekko falową sierścią[…]











Rozlana