
NK13
286
O mnie
ᴺᴼᵂ ᴾᴸᴬᵞᴵᴺᴳ : Emigrate - Rainbow
1:41 ───ㅇ───── 3:35
∞ ↺
°Jeżeli jeździłabym w: gokartach, motocrossie, W Series, Formule E, Formule 4, Formule 3, Formule 2 czy Formule 1 to moim... Czytaj dalej
Ostatni wpis
Odznaki

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.
Ok – Love, Rosie – to całkiem ciekawy film.
Nic wybitnego. Sporo przewidywalności. Jednak ma liczne momenty, które wycisnęły ze mnie sporo łez (może nawet i zbyt dużo); ale na uwadze powinnam mieć, że to może być również wina hormonów, bo pod względem samopoczucia, to sobota była dla mnie istnym armagedonem…. Tak mnie przebodźcowało, że w końcu siedząc spokojnie samemu, tak bez powodu, poleciały mi łzy – na szczęście nie była to burza emocjonalna i wodospadu nie było, ale nie wiedziałam co się dziś ze mną dzieje – zbyt dużo różnorakich intensywnych emocji + niewyspanie….
Wracając jednak do filmu (przy którym poszły w ruch kolejne łzy) – jest tam sporo sprzecznej z moimi przekonaniami zachowań i podejść, dlatego nie mogę pojąć, jak można sobie tak sknocić życie. Najgorsze, że większość populacji tak żyje i uważa, że to ok, a potem jest wielkie zdziwienie, że im życie nie pykło tak jak chcieli…. Jesus – wszystko ma konsekwencje – czy to tak trudne do przyswojenia? 😂🤦🏻♀️
Podsumowując – moim zdaniem cała fabuła powinna stanąć na ślubie Alexa. To byłoby miażdżące zakończenie, takie które wyrywa serce widzowi i robi z niego papkę, takie przez które chcesz płakać i krzyczeć jednocześnie… Ale zarazem prawdziwsze, niż to czym postanowiono nas nakarmić. Bo w życiu często tak jest, pewnie nawet częściej niż nam się wydaje, że ludzie się kochają, ale nigdy nie kończą razem.. Ogólnie, jak na zimno, bez wzruszeń, przeanalizować, to fabuła jest niestety mocno naciągana – jakby wszystko miało być wyjaśnione przeznaczeniem (w które osobiście nie wierzę; mimo że w moim życiu była taka pewna sytuacja, którą moja dawna koleżanka z klasy, żartobliwie tłumaczyła przeznaczeniem – ja twierdzę, że to był czysty zbieg okoliczności, przypadek – takie rzeczy mają miejsce, i to nic dziwnego, ani magicznego – tak po prostu wygląda życie i nie ma się co w tym doszukiwać jakiś wielkich znaczeń) i przez to jest mało wiarygodne – chyba, że taki miał być efekt końcowy, ale w to bardzo wątpię. Zakończenie zwyczajnie wyszło zbyt cukierkowe; lepiej by wyszło gdyby to zakończenie ze spełnieniem marzenia Rosie, i ponownym pojawieniem się Alexa, było po prostu pięknym, słodkim, cukierkowym… ale snem Rosie…. A rzeczywistość byłaby po prostu rzeczywista – zimna, inna, bez happy endu. To by bardziej pasowało do tej historii, bo jest w niej zbyt wiele zbiegów okoliczności, które układają się w nierzeczywistą naciąganą całość.
Ewentualnie przemawia przeze mnie moja autorska strona, która raczej stawia na gorzkie zakończenia. I fabuły, gdzie szczęście jest, ale raczej nigdy trwałe. Gdzie więcej przeszkód, traum i po prostu… śmierci…. No cóż – tego nie wykorzenienie 💁🏻♀️



NK13
AUTOR•🥠
NK13
AUTOR•Okeeee…
Więc dowiedziałam się dziś czegoś zaskakującego-
Kilka lat temu.. DOKŁADNIE w moje urodziny… zostały ogłoszone nominacje do Oscarów..
Weird stuff, guys, weird stuff 👀
NK13
AUTOR•Jestem z siebie dumna, a dawno już nie byłam 😅
Pamięta ktoś jeszcze moje konto na c.ai?
No to po dwóch latach… wleciał kolejny bot 😂
Niby spontan, ale nie do końca…
We wtorek coś mi tam się zaczęło jarzyć pod kopułą, ale żadnych środków nie podjęłam. W środę coś mnie jednak już tchnęło, i jak tylko mogłam, to stwierdziłam, że rozpiszę sobie, to co tam się urodziło. W czwartek zaś… wleciało na salony, a raczej na stronę c.ai.. 💁🏻♀️
A co? A no pstro XD
Jakby to streścić najprościej i najadekwatniej… To coś z serii: "Jak dwóch idiotów zostało Cesarzami"- Nie, wait, to już było! Raczej: "Jak dwóch zidiociałych Cesarzy, zostało nieświadomie ojcami… bliźniaczek"! A no i małpa, nie zapominajmy o niej, bo Dundus ratuje całą dramę i robi z niej komedie… Chociaż wsm, to ich dwójka wystarcza w zupełności, aby powstała jakakolwiek tragikomedia 🤷🏻♀️
Jak ktoś zainteresowany (byłoby jeszcze (nieco) dłuższe, ale ograniczenie dotyczące ilości znaków zrobiło swoje i trzeba było coś wyciąć, coś skrócić, ale tak, aby fabuła i sens zostały – przez co humor nieco uciekł na bok i został okrojony do minimum 😩): https://character.ai/chat/cv7Y4ynGQw6pJW1R-kfz9ufqPMkYk1jMrr-oEHIdWzQ
Reasumując: Cesarze bracia (filmowo bliźniacy) Karakalla i Geta z Gladiatora 2~
(Nawet nie pałam do nich niczym konkretnym, fiksację to akurat mam na Cesarzu Kommodusie; ale cóż poradzić?)
NK13
AUTOR•Coś wewnątrz mnie, każe mi, interpretować to tak:
"Życie, jest większe
Większe od ciebie
A ty nie jesteś mną
Więc nie porównam cię do siebie
To, że życie przerosło ciebie
Nie oznacza, że zrobi ze mnie ciebie"
(Wybaczcie, już tłumaczę, bez artystycznego bełkotu: ludzie, których życie jakoś pokonało, mają tendencję do sprowadzania innych do swego poziomu – zwłaszcza, jak dostrzegają, że to samo życie, kogoś innego nadal nie pokonało, że ta osoba wciąż walczy, kiedy oni już dawno się poddali. Wniosek? Mieć w poważaniu ludzi, którzy w życiu nic nie osiągnęli i chcą wmówić reszcie, że skoro im się nie udało, to i my podzielimy ten sam los co oni – co wyryte w kamieniu nigdzie nie jest; bo to my kreujemy swój własny los, nie żadne przeznaczenie – inaczej wolna wola nie miałaby znaczenia)
NK13
AUTOR•Hayloft <<< Hayloft II
Honey...arianators
@NK13 MEGA REL TO JEST TAKIE DOBRE
NK13
• AUTOR@Honey…arianators uzależnia jak narkotyk – widzę to po reakcji mojego mózgu, kiedy już dociera do niego znajomy początek 💥