Patryk

_L.A.Woman_

Patryk

_L.A.Woman_

imię: ...

miasto: Las 💞

o mnie: przeczytaj

1

O mnie

Witaj na tym profilu, mam nadzieję, że zostaniesz dłużej.

Myślę, że tylko nieliczni znajdą nawiązanie do nazwy 🤫

Generalnie, to jestem tu nowa i szukam...w sumie sama nie wiem czego tu szukam, ale mam nadzieję, że nie pożałuje. Na pewno nie zostanę tu na jakoś strasznie... Czytaj dalej

Ostatni wpis

_L.A.Woman_

_L.A.Woman_

Hejka! Jak mija tydzień? Trochę głupio mi się żalic na pierwszych wpisach, ale c... Czytaj dalej
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Ostatni wpis autora: Wyświetl wpisy autora
_L.A.Woman_

_L.A.Woman_

AUTOR•  

Hejka!
Jak mija tydzień?

Trochę głupio mi się żalic na pierwszych wpisach, ale chyba muszę to tu napisać.
Tak się cholernie czuję. I sama nie wiem czy od wczoraj, czy od tygodnia. Nic mi się nie chce. I to tak totalnie. Straciłam chęci do pasji, jedynie co, to leci mi co chwila jakaś random piosenka z playlisty, już nawet mam gdzieś czy jestem głodna czy nie. Wszyscy mnie dookoła wkurzają i irytują, nawet najlepsza koleżanka, nie wiem czy im wszystkim ufać, czy nie.
Mam totalnie gdzieś naukę, a przynajmniej samo uczenie się, czego są już widoczne skutki. Z tego akurat jestem trochę dumna, bo oceny to tylko cyferki, więc to jest jakby okej.
Ale wieczory są najgorsze, kiedy nadchodzi największa fala melancholii. I to nawet nie musi być ciemno, wystarczy że mam świadomość, że jest już ok. 19⁰⁰.
Już dwa wieczory z rzędu płacze i źle mi z tym trochę, bo mogłabym porobić coś lepszego i w ogóle.
Ale generalnie to zawsze się martwię pół roku z wyprzedzeniem. Dajmy na przykład wesele, na które jadę za pół roku. Totalnie nie wiem co na siebie ubiorę. Nie lubię sukienek. W sensie, nie że nie lubię bo tak, tylko nie podobają mi się na mnie. Na innych jakoś normalnie wyglądają, ale ze ja mam sylwetkę jakiegoś babochlopa to nie siedzi mi i mam wrażenie, że żadna nie pasuje. Mimo wszystko, źle się czuje w sukience, bo tak. No i jeśli ewentualnie ostatecznie poszłabym w tej sukience, to czułabym się źle ze sobą, ale jeśli zaś bym poszła w jakimś damskim garniturze, to pewnie spłoszył by mnie wzrok innych i było by i tak, i tak źle. I niby chciałabym dobrze wyglądać, ale nie umiem sobie tego wyobrazić. Chyba będę chodzić w workach do końca życia i tyle…
Zaczęłam nosić ametyst i jak na razie to chyba tylko pogarsza sprawę.
I to wszystko jest takie durne, bo mam taką koleżankę, która naprawdę by chciała wyrażać siebie wyglądem i w ogóle jest mega buntownicza, ale jej mama jest krytyczna wobec tego i w ogóle, kiedy ja mogę się ubierać jak chce (oczywiście w granicach rozsądku) i w ogóle, ale sama siebie zatrzymuje i jestem czymś pomiędzy basiciem a czymś, co próbuje być trochę inny. No i niby bardziej komfortowo i bezpiecznie czuję się w basicach, ale nie czuje się spełniona, wiem, że mogę wyglądać bardziej jak ja. Raz udało mi się naruszyć ta strefę zakładając jakaś jasnobrązowa kurtkę skórzaną i jeden chłopak się tak na mnie spojrzał, że po prostu było czuć, że coś, coś malutkiego go we mnie zaintrygowało i to dało mi do myśli.
Nie wiem czemu tak się tego boję. Chyba strasznie się boję oceny innych i to co będą o mnie myślec. Najgorsze jest to, kiedy ktoś "na pocieszenie" powie, że nie warto się tym przejmować, albo że inni mają gorzej. Jakby, dzięki za takie coś no.
Ja chyba po prostu nie mam z kim szczerze pogadać i tyle. A z resztą nie wiem, może to ja nie daje się rozszyfrować.
Nie wiem co teraz zrobię, pogram w Brawl Starsa czy jakieś inne gówno, sory za te kazanie. Pierwsze i raczej nie ostatnie
Dobranoc

Odpowiedz
Wszystkie wpisy:
_L.A.Woman_

_L.A.Woman_

AUTOR•  

Hejka!
Jak minęła majówka?
Wiem, że jeszcze za bardzo nikogo tu nie ma, ale to chyba nic 🥰
Mi minela naprawdę świetnie. W piątek mieliśmy grilla i odkryłam w sobie na nowo hobby do piłki nożnej, wczoraj byłam u babci, a dziś na obrzędach z okazji 3. mają i znów na grillu. Pogralam sobie na boisku z bratem i z tatą i było serio super.
Co myślicie o kamieniach? Bo ja zaczynam się zastanawiać nad zakupem różowego kwarcu. Nie mam doświadczenia z kamieniami, ale same kamienie jak i astrologia to naprawdę ciekawe tematy muszę przyznać, że towarzystwo na grillu było nieco zdziwione moja wiedzą na ten temat.
A co do samego różowego kwarcu – mam nadzieję, że przyciągnie dobrą energię i super ludzi
Żyje trochę pod kamieniem, ale jeżeli się nie mylę to chyba jutro są matury, dlatego powodzenia ❤️
Dobranoc 🫶🏼

Odpowiedz
1
80Ramone

80Ramone

@_L.A.Woman_ hejj, szybko minęła, ale przynajmniej pogoda ładna :D
Nie ogarniam kamieni, ale wyglądają super
Dzięki!

Odpowiedz
1
_L.A.Woman_

_L.A.Woman_

AUTOR•  

O wow, pierwszy obs!🥰
Dziękuję 🥹

Odpowiedz
1
_L.A.Woman_

_L.A.Woman_

AUTOR•  

Hejka!
Jestem tu nowa i wiem, że w tej chwili raczej nikt tego nie zobaczy, ale może ktoś w końcu przyjdzie.
❤️

Odpowiedz
4