Patryk

-Heavenly-

Patryk

-Heavenly-

imię: 𝓣𝓪𝓳𝓮𝓶𝓷𝓲𝓬𝓪

miasto: 𝓤𝓴𝓸𝓳𝓮𝓷𝓲𝓮

www: youtube.com

o mnie: przeczytaj

1521

O mnie

Obecny wystrój od @kyylie
Coś o mnie:
- katoliczka,
- dusza humanistyczna,
- psia i kocia mama,
- zakochana w historii i języku angielskim,
- miłośniczka książek, filmów i seriali,
- INFP/ENFP (jestem ambiwertyczką i obydwie cechy osobowości mnie opisują),
-... Czytaj dalej

Ostatni wpis

-Heavenly-

-Heavenly-

Potrzebuję przerwy od książek historycznych. Cały czas czytam o obozach koncentracyj... Czytaj dalej
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

-Heavenly-

-Heavenly-

AUTOR•  

Jedna wiadomość
Szokujące, jak wiele może zmienić jedna wiadomość.

Odpowiedz
5
-Heavenly-

-Heavenly-

AUTOR•  

Bycie wzorową uczennicą jest strasznie męczące. A najgorsze jest to, że gdy się w to wkręcicie, to będziecie od siebie wymagać więcej, więcej i więcej.
Właściwie w czwartej klasie byłam przeciętna. Na pierwsze półrocze nawet nie miałam paska, w drugim osiągnęłam średnią 5,0. Byłam zwyczajną uczennicą ze średnimi ocenami. Chyba wszystko zaczęło się w 5 klasie, gdzie zaczęłam mieć średnią 5.25. No i potem szło tak dalej – 5,33 w 6 klasie, 5,57 w 7 klasie. Nie są to może najlepsze oceny, ale są bardzo dobre, tak sądzę. No i w 8 klasie na pierwsze półrocze, mając 5.19, czułam się głupio, mimo że na koniec spokojnie osiągnę średnią powyżej 5,30. Piszę konkurs kuratoryjny z j. polskiego, mam prawie same piątki i szóstki, nauczyciele mnie bardzo lubią, bo wiedzą że ciężko pracuję i się uczę. Ale to nie jest takie łatwe jak się wydaje z boku. Kiedy moje koleżanki w ferie oglądają netflixa, wyjeżdżają i grają w gry, ja czytam lektury, powtarzam anafory, analeizmy składniowe i paralele (cokolwiek to znaczy, bo już zapomniałam). Wbijam w siebie pazury i szepczę złośliwie, że muszę iść do najlepszego liceum. Że muszę być najlepsza. I taki schemat już chyba we mnie pozostanie. Nie da się z tego wyplątać.

Aczkolwiek miłego dnia
-Heavenly-

P.S. Pieprzyć Walentynki!

Odpowiedz
6
-Heavenly-

-Heavenly-

•  AUTOR

@WeraHatake Jestem tego świadoma, aczkolwiek ma to też taki plus, iż uczę się sama dla siebie i czerpię z nauki niezmierną satysfakcję.

Odpowiedz
1
WeraHatake

WeraHatake

@-Heavenly- To jest jak najbardziej pozytywna strona ;)

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (1)
-Heavenly-

-Heavenly-

AUTOR•  

Na jednej z moich playlist pojawiła się piosenka Young – Vacations.
Słuchając jej, pojawiły się w mojej głowie dziwne wspomnienia, mieszane, ale na ogół szczęśliwe.
Ciemne, zasypiające miasto, a w nim ludzie tętniący życiem. Mnóstwo schodów, rynek wieczorem, słuchawki na uszach, jedzenie na wagę. Wieczorny dworzec – pijany Pan kręcący się w okolicy, który nas zagadał, niedopalony papieros gasnący powoli na chodniku, odjeżdżające i przyjeżdżające autobusy, taksówki, ludzie czekający na pociąg. Próbowałam wtedy coś napisać, ale nie miałam weny.
Właściwie świat jaki znałam odchodził. Był to dla mnie dziwny okres. Marzec-maj spędziłam na wylegiwaniu się na leżaku, obserwowaniu przyrody, pisaniu wierszy. Czerwiec-sierpień za to, były bardzo złudne. Zaufałam złym ludziom, wpadłam w złe nawyki, częściej byłam poza domem niż w domu. Wspomnienie przetoczone powyżej dotyczy okresu mniej więcej września, października. Był to dla mnie ciężki okres. Kwestionowałam wszystko. Nie mogłam wybaczyć sobie tego, że zaufałam komuś nieodpowiedniemu, mimo że już tyle ludzi wcześniej nie było godnymi zaufania. We wrześniu wszystko odwróciło się przeciwko mnie. Zgasło Słońce, lecz Księżyc wcale nie nadszedł. Panował mrok, wszechobecna pustka, oszołomienie. Trzymałam się kurczowo za rękaw wakacyjnej rzeczywistości, ale ona już odeszła. Nie było ratunku. Ludzie, którzy mieli odejść – no cóż… Grudzień, można rzec, był okropny i intensywny, ale miał jakieś barwy. Wszystko miało jakiś głębszy sens, nawet nienawiść skierowana w moją stronę była wiadoma. A w tamtych miesiącach byłam po prostu pusta, jak gdyby ktoś wyciął mi wszystkie organy i zostawił dziurę w tułowiu. Ale tamten wieczór był cudowny. Jedno z piękniejszych wspomnień, jeśli chodzi o klimat i krajobraz.
Lecz teraz już jest dużo lepiej. Nadchodzi wiosna, czysty i zimny, odprężający powiew świeżości. Tak! Wierzę w to głęboko!

Z życzeniami powiewu świeżości,
-Heavenly-

Odpowiedz
4
WeraHatake

WeraHatake

@-Heavenly- Cieszę się, że teraz jest już lepiej ^_^

Odpowiedz
1
-Heavenly-

-Heavenly-

AUTOR•  

Aha, zapomniałam napisać, że najnowsze opowiadanie "Rosemary i wiatr wiejący w oczy" to na razie dopiero prolog. Będzie co najmniej kilka części🙂
Dobrej nocy

Odpowiedz
8
-Heavenly-

-Heavenly-

AUTOR•  

Jedziemy z tym kuratoryjnym! 85% na etapie rejonowym! 3 miejsce na 181 osób w województwie!

Odpowiedz
6
-Heavenly-

-Heavenly-

•  AUTOR

@WeriGudPlejer A okej, to ja z polskiego. Z angielskiego miałam 64%, bo miałam zły dzień. A pytania jeszcze były bardzo głupie, więc 🤦

Odpowiedz
WeraHatake

WeraHatake

@-Heavenly- Gratulacje! ♥

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (5)