
pamiętaj. Nikomu nie powiesz o tym nic, ani nie odważysz się pomóc w tym. To, że coś ujrzałeś, co miało być sekretem, nic nie znaczy. — poważnym tonem oznajmiłam.
— Zabito księżniczkę Soo-ji! — ktoś krzyknął. Wszyscy się odwróciliśmy, i zobaczyliśmy doradcę owej dziewczyny, całego w pocie, stojącego w drzwiach. — Jest kartka… Gdzie księżniczka Yeon-ji!?



