Patryk

Escada

Patryk

Escada

imię: Ola

o mnie: przeczytaj

201

O mnie

#stopbullying
#papużka

nadzieję, że zostaniesz na dłużej... ;}
Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś na mój temat, to zapraszam b. serdecznie do czytania nominek, których trochę tu jest oraz do przeczytania Q&A.
A teraz kilka informacji... Czytaj dalej

Ostatni wpis

Escada

Escada

W poniedziałek byłam na masażu, po którym znowu poszłyśmy na obiad. Wzięłam naleśnik... Czytaj dalej
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury, jesteś gościem :)

*Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×

Zaloguj się, aby dodać nowy wpis.

Wpisy autora: Wróć do wszystkich wpisów
Escada

Escada

AUTOR•  

*zapomniałam wczoraj wspomnieć o 2 rzexzach*
1.📚 Miałam całkiem produktywną część dnia (hm, tzn. wieczór… 😅 A mianowicie zebrałam się i ogarnęłam książki na sprzedaż, gromadząc je wszystkie na jednej półce w kilku grupkach; no, prawie wszystkie). Jest ich 40, w tym seria 14-tomowa.
Nawet napisała do mnie dzisiaj pani w ich sprawie, ale w końcu nic z tego nie wyjdzie – czekam na bardziej sensowne propozycje, nie wymagające ode mnie wysyłania wszystkich książek naraz…
2.🎶 Wczoraj też zapisałam się na szkolenie/warsztaty dotyczące roli oddechu w ciele wokalisty, organizowane przez Gosię Sacałę. Było dzisiaj i trwało około 3 godzin, z nastominutową przerwą. Bardzo fajne, dużo informacji, ćwiczenia, karty pracy… Chyba jedynym minusem był fakt, że odbywało się to na Zoomie, którego musiałam zainstalować na kompie, bo na telefonie niestety zabrakło miejsca. A moje informatyczne "zdolności" nie obejmują instalowania na laptopie czegokolwiek…

Ale poza tym było ciekawie, popróbowałam sobie ćwiczenie wokalnego oddechu i myślę, że będę jeszcze wracać do tych materiałów, skoro dostęp będzie dożywotni. Pozostaje mi tylko czekać na pierwszy w życiu certyfikat (jaram się tym jak głupia 😅) i skrypt czy coś…
A jak Wam minął dzień?

Odpowiedz
6
Escada

Escada

•  AUTOR

@WeraHatake nie mam Vinted i raczej nie chce mi się go instalować, bo z moją pamięcią w telefonie krucho. Ale dzisiaj się zgłosiła kolejna osoba na 2 książki, w środę ma się jeszcze odezwać, więc super 💙 mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie

Odpowiedz
1
WeraHatake

WeraHatake

@Escada To fajnie! ♥ Powodzenia w ich sprzedawaniu! :D

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (6)
Escada

Escada

AUTOR•  

*będzie fotka obecnej fryzury*
W ostatnim czasie niewiele się u mnie działo, kilka odwiedzin u rodziny i kilka masaży (mój lędźwiowy odcinek kręgosłupa ma się już lepiej, dzięki czemu łatwiej mi się stoi 💙). Jeszcze tego samego dnia, którego byłam u osteopatki, napisałam mojej fizjo, że potrzebuję to jakoś uruchomić i następnego dnia popracowała również nad tym.
Straszna ze mnie klientka, nie polecam. 😂 Na każdej wizycie fizjo się męczy, a za kilka dni i tak jest tak samo albo prawie tak samo (nie pozdrawiam mojej szyi…)
Fakt, że jest w tym sporo mojej winy, ale niektórych rzeczy po prostu nie umiem robić inaczej/zdrowiej et cetera.
No, rozpisałam się. Z rzeczy, powiedzmy, ciekawych – kupiłam sobie dzisiaj w TK Maxx'ie jakąś fajną, "fancy" sól do kąpieli i jestem jej bardzo ciekawa, bo przez opakowanie pachniała pięknie 💜

Na koniec zostawiam Wam fotkę z ostatniej rodzinnej 'imprezy', czyli urodzin mojej cioci.
*Piszcie co u Was! 💙

Odpowiedz
11
EverlastingPoet

EverlastingPoet

@Escada śliczna fryzura!

Odpowiedz
1
Escada

Escada

•  AUTOR

@EverlastingPoet dziękuję! 💜

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (12)
Escada

Escada

AUTOR•  

*Mam dzisiaj wizytę u osteopaty na 9:30, weszłam o 9:45, niedawno wyszłam.*
Okazało się, że jedną nogę mam minimalnie krótszą (niby się trochę zdziwiłam, ale miałoby to sens…
Kilka rzeczy mi zrobiła, w tym szyję. Wizyta trwała trochę mniej niż godzinę.

Przy okazji dowiedziałam się jednej czy dwóch rzeczy (połączonych ze sobą dość mocno, stąd wątpliwości).
Otóż osteopata mi powiedziała, że nie mogę jeździć.
A wtedy moja mama jak królik z kapelusza wyskoczyła z wiadomością, że na sierpniowo-wrześniowym końskim obozie trener powiedział jej mniej więcej to samo (tzn. że na ten moment mogę sobie po prostu zrobić krzywdę. Ale Darek przynajmniej powiedział co musiałabym uruchomić, żeby to mogło być bardziej bezpieczne.
Więc od dziś (no dobra, nie od dzisiaj, tylko od dnia, kiedy będzie to możliwe) – odcinku lędźwiowy kręgosłupa, strzeż się!
Nie przestanę jeździć, takiej opcji nie ma. I tak robię to w ostatnim czasie tragicznie rzadko. (ostatni raz dzień przed wyjazdem z tegoż obozu, czyli 3. września?)

Jutro mam masaż, więc zapytam fizjo co się da zrobić i kiedy, może mi da jakieś ćwiczenia…

A tak z innej beczki, obcięłam wczoraj włosy. Specjalnie kupiłam w tym celu nożyczki, ale okazały się takie sobie.
Mojej mamie z niewiadomego powodu moje włosy się bardzo podobają długie, więc strasznie wczoraj przeżywała ich – jak to określiła – amputację.
A mi jest tak wygodniej i bardziej się sobie podobam w krótszych.
Jeszcze tylko ta różową farba (nie wiem kiedy, ale już się nie mogę doczekać!!! 💜), a właściwie 'krem koloryzujący'…
Jak ogarnę swój wygląd, to wstawię kiedyś jakąś fotkę. :)

Odpowiedz
9
.Anja

.Anja

@Escada Nie mogę się doczekać aż będziesz miała nowe włoski i je pokażesz haha

Odpowiedz
2
Escada

Escada

•  AUTOR

@.Anja ja też 💜

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (3)
Escada

Escada

AUTOR•  

Nie ma to jak po 23 (co najmniej) 20 usiąść do laptopa i oglądać farby do 1:51…oczywiście z zapisywaniem nazw kolorów i to tylko jednej firmy…
Dobrze, że popołudniu/wieczorem się przespałam ze 3 godzinki… :)

Odpowiedz
9
WeraHatake

WeraHatake

@Escada O mamo, podziwiam, że tyle nad tym przesiedziałaś :o

Odpowiedz
1
Escada

Escada

•  AUTOR

@WeraHatake to i tak było z małą przerwą :)

Odpowiedz
1
Escada

Escada

AUTOR•  

Przedstawiam Wam najpiękniejszy termos na świecie + prześliczny zeszyt – wszystko z TK-Maxxa. Którego zresztą nie lubię. 😂 A to i tak nie wszystko, bo mi i mamie wpadła w oko szaro-czerwona chusta, która pasuje nam obu oraz pomarańczowy Rooibos i ciastka z pomarańczowo-czekoladowymi akcentami.
No i doszłam do wniosku, że chcę zmienić meble w pokoju i mam nadzieję, że znajdę w końcu odpowiednio niebieską farbę do ścian.
Więc plan na bliską, acz niezbyt określoną przyszłość wygląda mniej więcej tak:
-znaleźć meble i farbę
-umówić się do osteopatki (bo w końcu nie byłam przed wyjazdem)
-wybrać się do muzycznego po struny do skrzypiec (kalafonię chyba też powinnam już zmienić)
-pojechać do muzycznego we Wro po przymierzać się do 'wiolek’ w mniej standardowych rozmiarach niż 4/4 (u mnie niestety nie ma) :/
I to mniej więcej tyle.
A jutro masaż 💙
A co u Was???

Odpowiedz
11
Escada

Escada

•  AUTOR

@WeraHatake tylko to światło trochu niezbyt 😅

Odpowiedz
1
WeraHatake

WeraHatake

@Escada Oj cii – to miało być zdjęcie poglądowe xd

Odpowiedz
1
pokaż więcej odpowiedzi (4)