Chcę, aby wiedzieli, że nie jestem byle kim. Zrobię wszystko, aby to udowodnić.

Uniosłam głowę, ostrożnie dreptając za chłopakiem. Cisza, która zapadła po moim pytaniu, była wręcz przytłaczająca.
Gdyby wtedy posłuchał, gdyby dał się ostrzec… Wszystko potoczyłoby się inaczej.
Światło księżyca wlewało się przez górne okienko stodoły, oświetlając trzy ciała leżące w czerwonej cieczy na środku budynku…














.Blins.