
Przy pomocy wpisów możesz zadać autorowi pytanie, pochwalić go, poprosić o pomoc, a
przede wszystkim utrzymywać z nimi bliższy kontakt. Pamiętaj o zachowaniu kultury,
jesteś gościem :) *Jeśli chcesz odpisać konkretnej osobie, użyj funkcji " Odpowiedz" - osoba ta dostanie powiadomienie* ×




80Ramone
AUTOR•Hey ho!
O rany, te konto powoli (albo i szybciej) staje się synonimem fangirlu…
Wczoraj (dziś naszego czasu) rozpoczęła się trasa Green Day × Weezer × Fall Out Boy × The Interrupters aka Hella Mega Tour. To pierwszy raz, gdy chłopaki jadą w trasę, odkąd ich znam. Magiczne uczucie… Gdy obudziłam się dziś rano, miałam nadzieję, że cokolwiek wycieknie do sieci. Ha! Znalazłam transmisję trwająca godzinę czterdzieści. Jest tam wszystko oprócz American Idiot (które znalazłam w innym filmiku) oraz połowy Holiday. Babka, co to nagrywała piszczała, fałszowała, momentami prawie mi uszy przez to krwawiły, ale jestem zbyt szczęśliwa, by być na nią zła
Perełki:
-Billie krzyczący "you're not alone" podczas Boulevard of broken dreams
-również Billie grający na harmonijce w trakcie Minority
-zmiana tekstu Wake me up when September ends na "like my father's come to pass, 40 years has gone so fast" (tak, za rok 40 lat, jak pan Andy odszedł)
-podczas Knowledge Billie przez pół minuty śpiewał Weeeeeeeeeeeeeeeeeeee (nie przesadzam)
-dwaj fani na scenie, jeden dostał gitarę (funfact: na gitarze są 2 podpisy Tré, jeden Billiego i ani jeden Mike'a xD)
-zagranie Pollyanny po raz drugi na żywo oraz 21 guns pierwszy raz od dawna
-"Oh alleluja ladies and gentelmen. We are in the church of rock n roll" (czy jakoś tak)
-komuś spodobało się granie rock'n'roll all nite, chyba stały punkt podczas tej trasy
-jeszcze przed ich wejściem na scenę leciała piosenka. A raczej składanka. I love rock'n'roll pomieszane z We will rock you, Blitzkrieg Bop oraz the good, the bad and the ugly. Fajnie to brzmiało..
I zaś się rozpisałam… Z dnia na dzień czuję do nich coraz więcej i coraz więcej dla mnie znaczą. Odliczam do ich koncertu, na który nawet nie wiem czy pójdę (to znaczy jeśli będzie okazja to tak. Nawet ostatnio mama pytała, czy nie wybierają się do Polski :D)
Meh, zaś kazanie mi wyszło😂
Jak tam u Was?
80Ramone
• AUTOR@dezerter mało co było widać, z dźwiękiem trochę lepiej (ale piski fanek wciąż miały najlepszą jakość..), ale tak się jaram, że chyba nie zasnę dzisiaj😂
80Ramone
• AUTOR@Avinashi_chan moje życie to jeden wielki fangirl od 2,8 roku
80Ramone
AUTOR•Miałam nie spamić
No cóż, nie pykło
*wdech* AAAAAAAAA
Billie w Good Morning America!!!
Szczerze? Jakoś w maju na polskiej fejsbukowej grupce śmiali się, że ma 2 miesiące, żeby z bezdomnego przemienić się w gwiazdę rocka. Ja tam wiedziałam, że będzie zaje.biście, ale ktoś chyba dolał magicznego płynu do fontanny młodości
Zdjęcie widziałam chyba godzinę przed tym, jak ów wywiad wyszedł, ale pominęłam, bo myślałam, że to jakieś z okolic 2006 roku :0
Jak on to zrobił
https://pin.it/3PJhJhV
(Wybaczcie jakość… jak na screena z filmiku znalezionego na fb to i tak nie jest źle ;))
Jest tylko jedno ale: zadali mu tylko 2, w dodatku bardzo idiotyczne pytania. Za 9 dni jadą w trasę. Jest sens pytać, kiedy nowa muzyka? Nie
A tak serio to dalej zbieram szczękę z podłogi… Miło się to oglądało, hehe
80Ramone
AUTOR•Nominka o twoim ulubionym piosenkarzu/piosenkarce
Autor: @/Nella77
Dzięki @Avinashi_chan
Ostrzegam, rozpisałam się bardziej, niż myślałam
1. Więc kto jest twoim ulu piosenkarzem?
Lubię wielu, ale ten jedyny jest tylko jeden. Pan Armstrong oczywiście. Mam dwóch ukochanych Armstrongów, bo jest jeszcze Tim, ale skupmy się na Billiem♡
2. Jaki jest Twój ulubiony utwór z jego repertuaru?
Ło panie… On ma za dużo zespołów + No fun Mondays + Billie Joe & Norah Jones…
Ale dobra, wypiszę kilka:
-nieśmiertelne Basket Case towarzyszące mi w każdej chwili życia
-One of my lies będące aż za bardzo o mnie, zawsze wtedy ryczę
-Having a blast aka cudna piosenka o samobójstwie nałogowo nucona przeze mnie na fizyce
-Ordinary World, dzięki której nauczyłam się doceniać wszystko, co mam
-21 guns, ponieważ to dzięki niej poznałam Green Day i od razu się zakochałam
-jego covery Kids in America, Police on my back oraz War Stories, dające mi nadzieję podczas kwarantanny (między)narodowej
-Pollyanna – najnowszy nabytek, bez którego nie dałabym sobie rady po powrocie na stacjonarne
-When it's time – według mnie najpiękniejsza piosenka o miłości, jaka istnieje
I każda inna, którą napisał, bo widzę, z jaką pasją i sercem to robi♡
I aby było bezpiecznie, dam jeszcze to
https://youtu.be/mqBxwruP-qY
3. W jakim wieku jest ten artysta?
To znaczy? Teoretycznie ma 49 (geez, za mniej niż rok 50, już widzę tą imprę), duchowo koło 20, wygląda na… hm.. 25?
4. Czy widziałeś kiedyś go na żywo?
Niestety nie, ale moim największym marzeniem jest właśnie koncert Green Day. I nawet nie chodzi już o muzykę. Chcę zobaczyć i usłyszeć na żywo tych, którzy ratują mi życie. Czwarta i początek piątej klasy to był najgorszy etap mojego życia. Ale wtedy właśnie ta zagubiona piątoklasistka poznała Green Day. Kto wie, czy to nie dzięki nim nie poszło to dalej i nie mam teraz np. depresji?
Btw uczę się angielskiego z takim zapałem tylko, żeby w razie wielkiego szczęścia, to znaczy spotkania kogoś z zielonej załogi, móc z nim pogadać. Oglądałam ostatnio filmik gościa, który był na ich koncercie w Krakowie, udało mu się dorwać Billiego i chwilę z nim pogadać, a potem ryczał bez przerwy co najmniej 10 minut. Wiecie, chcę pobić jego rekord :D
5. Za co go lubisz?
Kocham go za wszystko! Zaczęło się niewinnie ("nie wiem, co to za głos, ale chcę go słuchać to końca życia" *googluje, co to za piosenka leci w radiu*). Potem ogarnęłam, że w sumie to jest przystojny. A potem poszło już z górki. Jest dla mnie silnym człowiekiem, bo wyszedł z niejednego g💩wna, ma dobre serce, nie jest typowym celebrytą, nauczył mnie życia, wkłada serce we wszystko co robi, pokazał mi, na czym polega prawdziwa miłość i przyjaźń na wieki, nauczył mnie akceptować siebie w 100%, że nikt nie jest idealny, żeby nie przejmować się opinią innych i po prostu cieszyć się życiem. To dzięki niemu chwyciłam za gitarę oraz zaczęłam rysować (wiecie, żeby fanarty wychodziły mi lepiej niż przedszkolakowi) i mogę tak do końca świata wymieniać…
6. Czy masz jakąś rzecz związaną z tą osobą?
Tu też trochę powymieniam, bo przez ten czas trochę się tego nazbierało:
‐8 płyt
-case na telefon
-kalendarz
-2 koszulki
-książkę Green Day: amerykańscy idioci (btw z********, autor jest psychofanem, więc jeszcze bardziej się z tym utożsamiam, minus jest taki, że kończy się na 2005 roku, ale trudno)
-jego gitarę Blue ulepioną z plasteliny aka prezent od kuzynki
-zdjęcie Green Day wiszące na honorowym miejscu w pokoju
-pierdyliard fanartów (nie żartuję, teczka mi się przez to rozerwała i musiałam przenieść się do segregatora, koszulka na obrazki Billiego również ledwo w całości, tyle tego jest)
*rozgląda się po pokoju* nie wiem, czy coś jeszcze
Ej, a mogę dopisać zieloną poduszkę, którą w kryzysowej sytuacji na zdalnym nazwałam właśnie Billie Joe?
Siedziałam wtedy czekając na test z fizyki i cholernie się stresowałam. Spojrzałam na poduszkę i zobaczyłam zielony. Billie ma śliczne zielone oczy (inny odcień, ale co z tego?), przytuliłam ją i czekałam. W międzyczasie dostałam powiadomienie z fejsa, że wyciekło pół minuty nowego podcastu z nim. Trochę muzyki, trochę gadania o wszystkim. Uratowało mnie to. Zgadnijcie, kto dostał wtedy 5 z owego testu? To wszystko zasługa Billiego, bez tego chyba bym zemdlała ze strachu xD
Nominuję tyle osób ile liter ma w swoim imieniu ta osoba:
B @RockNRollBaby
I @black_76
L @dezerter
L @Maya13
I @Layvere
E @emoblackEmily
No i oczywiście można kraść
A tak na zakończenie pochwalę się nowym nabytkiem😂
Znalazłam aplikację, gdzie mają prawie wszystkie piosenki Green Day. Nie ma wkurzających reklam jak na spotify czy yt, są wszystkie albumy studyjne, składanki i 3 koncertowe (nie ma tylko rzeczy, których nie ma na płytach, no i side projectów) i działa dobrze, bo jechałam autem 8 godzin i wzięłam do auta zły kabelek, więc zdana byłam na to, co jest naładowane. Gdy nie robiłam nic, oprócz słuchania z tej apki, to schodził 1% na godzinę. No i jakby jeszcze było mało to działa w tle :D
Wolę nie wiedzieć, ile słów tu nabiłam…
Miłego dnia!
80Ramone
• AUTOR@emoblackEmily spoko♡
80Ramone
• AUTOR@Avinashi_chan ja też go wychwalałam rodzicom xD właśnie jesteśmy po oglądaniu koncertu, teraz kocham ich jeszcze bardziej, to jest cud, że nie beczałam, bo zawsze, gdy oglądam ich koncert, beczę
O dziwo udało się uniknąć większych szkód na psychice rodziców (chyba)
80Ramone
AUTOR•Przepraszam, że to już drugi wpis tego samego dnia, nie chcę spamić ani nic
Ale mam MALUTKI problem: dostałam od rodziców płytę, Bullet in a bible, oczywiście od Green Day, ogólnie koncertówka. Jaram się strasznie, widziałam ten koncert kilka razy na yt
No właśnie. Na King for a day oraz Hitchin a ride dzieją się dość dziwne rzeczy (Billie, widzę Cię) i o ile mi nie przeszkadzają, tacie też nie powinny, tak boję się reakcji mamy. Ona aktualnie ma Green Day za sympatycznych idiotów i szczerze mówiąc nie chcę, żeby to się zmieniało
A mamy oglądać jak tata wróci z pracy
Bojeee sieee
Ale będzie fajnie
Już wiem, że na końcu się rozkleję (żart, na pewno wcześniej)
Dobra, ulatniam się rysować, o ile jeszcze pamiętam, jak to się robiło
80Ramone
AUTOR•Hey ho!
Jak tam wakacje?
Nie zgadniecie, co właśnie robię
Za 10 minut lecę pod blok przyjaciółki, potem biegniemy pod kościół po dwóch kolegów i z*********my na koniec parku nagrywać jasełka xDD
Tak, dobrze czytacie
Moja jakże udana rola ogranicza się do latania po parku i darcia się "ludzie, Jezus się narodził!" (Będę Anną, wiecie, scena z Symeonem), oraz do przyniesienia lalki-Jezusa (wiedziałam, żeby nie dawać nikomu tej lalki, nikt nie był Jezusem tyle razy, co moja Maryśka😂)
Także pozdrawiam :D
80Ramone
• AUTOR@Avinashi_chan początkowo mieliśmy wystawiać zimą, ale po kłótni z księdzem uparliśmy się, że nagramy teraz hahah
Avinashi_
@80Ramone xD choć w sumie w izraelu raczej nie był jakoś bardzi zimno w narodziny Jesusa xD