Ten rozdział już bardziej mi się podoba! :D Widać, że argumentujesz to, co się dzieje – napisałaś, dlaczego dziewczyna schodzi i wchodzi po tym drzewku, ona zareagowała wkurzem, kiedy chłopak wparował jej do domu ot tak i robi sobie, co tylko chce, także no… I wiemy, dlaczego mieszka sama ^_^ Aktualnie zastanawia mnie tylko z czego dziewczyna się utrzymuje (może spadek fortuny po rodzicach albo ona gdzieś pracuje?), no i o co chodzi z Białą burzą – czy jest to jakaś przepowiednia? A może ranga anioła, jeśli ona i jej rodzina są aniołami, zaś udało się jej zyskać tą niesamowitą rangę? Jeśli jest aniołem, to by wyjaśniało, że domyśliła się powiązania chłopaka z Lucyferem :) Tylko nie wiem, czemu ona się zdenerwowała i zasmuciła – czy anioły i demony w ogóle nie powinny się ze sobą widywać, bo są wrogami?
@WeraHatake wiesz co… Ona płakała z powodu tego, że jej „kolega” jest jej największym koszmarem. Bo jest diabłem. Nie tak sobie wyobrażała tą ciągle rozwijającą się przyjaźń,przypomnieli się jej wtedy co straciła po wypadku rodziców i nie mogła powstrzymać łez… A utrzymuje się ze spadku po rodzicach. (tylko to mi wpadło do głowy xD)
WeraHatake
Ten rozdział już bardziej mi się podoba! :D Widać, że argumentujesz to, co się dzieje – napisałaś, dlaczego dziewczyna schodzi i wchodzi po tym drzewku, ona zareagowała wkurzem, kiedy chłopak wparował jej do domu ot tak i robi sobie, co tylko chce, także no… I wiemy, dlaczego mieszka sama ^_^ Aktualnie zastanawia mnie tylko z czego dziewczyna się utrzymuje (może spadek fortuny po rodzicach albo ona gdzieś pracuje?), no i o co chodzi z Białą burzą – czy jest to jakaś przepowiednia? A może ranga anioła, jeśli ona i jej rodzina są aniołami, zaś udało się jej zyskać tą niesamowitą rangę? Jeśli jest aniołem, to by wyjaśniało, że domyśliła się powiązania chłopaka z Lucyferem :) Tylko nie wiem, czemu ona się zdenerwowała i zasmuciła – czy anioły i demony w ogóle nie powinny się ze sobą widywać, bo są wrogami?
Horse6885
• AUTOR@WeraHatake wiesz co… Ona płakała z powodu tego, że jej „kolega” jest jej największym koszmarem. Bo jest diabłem. Nie tak sobie wyobrażała tą ciągle rozwijającą się przyjaźń,przypomnieli się jej wtedy co straciła po wypadku rodziców i nie mogła powstrzymać łez…
A utrzymuje się ze spadku po rodzicach. (tylko to mi wpadło do głowy xD)
WeraHatake
@Horse6885 Oki, to zrozumiałe :D